Ile będzie kosztował wjazd do Anglii?
No i co znowu?! Znowu drożej! Wjazd do Anglii ma kosztować więcej... Słyszeliście? Sześćdziesiąt złotych w plecy, tak po prostu. A właściwie to już nie sześćdziesiąt, tylko osiemdziesiąt! Szok, no nie? Rozumiem, że wszystko drożeje, inflacja i te sprawy, ale… Czy to naprawdę konieczne? Przecież te dziesięć funtów, czyli pięćdziesiąt złotych, to już i tak niemało. A teraz szesnaście, osiemdziesiąt... Zastanawiam się, ile razy w roku "zdzierają" z ludzi taką kasę? Pewnie miliony, co?
Pamiętam, jak kiedyś leciałam do Londynu odwiedzić przyjaciółkę. Już wtedy wydawało mi się, że ta opłata ETA to jakaś ściema, ale cóż… Trzeba było zapłacić. A teraz jeszcze więcej! Dobrze, że chociaż tranzyt jest zwolniony, bo wyobrażacie sobie, lecieć gdzieś dalej z przesiadką w Londynie i jeszcze płacić za to "przyjemność"? Masakra jakaś...
Gdzieś czytałam, że niby te pieniądze idą na "usprawnienie kontroli granicznych" czy coś takiego. No tak, jasne... Pamiętam te kolejki na Heathrow… Czy one się jakoś magicznie skróciły od wprowadzenia tej opłaty? Szczerze wątpię. A teraz pewnie jeszcze więcej osób będzie próbowało kombinować, żeby tego uniknąć. A może się mylę? Może faktycznie coś się zmieni na lepsze? Ech, zobaczymy... Na razie to tylko kolejny wydatek, który trzeba będzie uwzględnić, planując wyjazd. No cóż, życie...
- Czym można zarazić się od spermy?
- Jak odzyskać login PKO?
- Czy ząb może nie wyrosnąć?
- Ile trwa sprowadzenie zęba do luku?
- Jaka jest stawka amortyzacyjna?
- Jaka jest stawka amortyzacyjna tokarki?
- W którym miejscu odczuwamy ból trzustki?
- Jak sprawdzić czy to boli trzustka?
- Ile trzeba zarabiać, żeby dostać kredyt 500 tys. małżeństwo?
- Czy do farszu dodaje się jajko?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.