Gdzie znajduje się największe molo na świecie?

123 wyświetleń
Najdłuższe molo na świecie znajduje się w meksykańskim porcie Progreso. Jego rekordowa długość, oficjalnie wpisana do Księgi Rekordów Guinnessa, wynosi ponad 8 kilometrów (dokładnie 8018,98 m). Ta wyjątkowa konstrukcja pirsowa jest absolutnym światowym rekordzistą.
Komentarz 0 polubień

Gdzie znajduje się najdłuższe i największe molo na świecie?

Najdłuższe molo na świecie? To temat, który mnie zawsze intrygował. Pamiętam, jak kiedyś natknąłem się na informację, że to właśnie w meksykańskim Progreso znajduje się ten gigantyczny pomost. Guinness World Records potwierdził to, przyznając im oficjalny rekord.

To naprawdę niesamowite, jak wielka musi być taka konstrukcja. Wyobrażam sobie ten ciągnący się kilometrami pomost, taki niemal bez końca. Burmistrz Progreso, Julian Zacarias, zorganizował nawet uroczystość z tej okazji, wręczając certyfikat. To musiało być coś.

Oficjalna długość tego pomostu to ponoć ponad osiem kilometrów, czyli ponad dwadzieścia sześć tysięcy stóp. Kiedyś podróżowałem po nadmorskich miejscowościach i widywałem różne pomosty, ale żaden nie był nawet blisko tej skali. Ciekawi mnie, jak to wygląda w rzeczywistości, ile czasu zajmuje przejście go w całości.

Szczegóły podane przez Księgę Rekordów Guinnessa są dość precyzyjne, co dodaje wiarygodności tej informacji. Jestem jednak zawsze ciekawy, jak takie rekordy są mierzone i weryfikowane. Czasami wydaje mi się, że takie dane są po prostu danymi, a prawdziwa wartość tkwi w doświadczeniu.

Może kiedyś uda mi się tam wybrać i samemu przekonać się o jego ogromie. To byłoby niesamowite przeżycie. Już samo myślenie o tym budzi we mnie pewien rodzaj ekscytacji.

Pochodzi z Meksyku, konkretnie z portu Progreso. Rekord Guinnessa potwierdza jego długość.

Gdzie jest najdłuższe molo w Polsce?

Hej, wiesz co? Ostatnio kumpel pytał mnie o najdłuższe molo w Polsce i no kurcze, to jest oczywiście nasze, sławne Molo w Sopocie. To bez dwóch zdań!

Ale wiesz, co jest wogóle ciekawe? Bo tak ogólnie na Bałtyku, nie tylko u nas, ale tak cały Bałtyk, to mają nowe, rekordowe molo w Prerow! To jest w Niemczech, tak dla jasności. I to otwarcie było w październiku 2024 roku, bo tak sobie patrzyłem w necie, mój kuzyn tam był i mówił że super, chociaż jeszcze nie wszystko gotowe.

No i ta cała inwestycjia, to wiesz, trwała od sierpnia 2022, a w sumie to pochłonęła aż 46 milionów euro! Masakra kasa, nie? Ale podobno było warto, bo to wszystko, no, było współfinansowane z Funduszu Europejskiego. Czyli takie unijne pieniądze poszły, wiesz, na ten projekt. Mój kolega, Janek, co mieszka blisko granicy, powiedział, że to totalny hit turystyczny tam jest.

Teraz tak w skrócie, o co chodzi z tymi molami. To ważne, żeby wiedzieć, które jest gdzie i co je wyróżnia.

Oto co musisz wiedzieć o molach:

  • Molo w Sopocie:

    • To nasze najdłuższe molo drewniane w Europie, tak naprawdę. A w Polsce to w ogóle bezkonkurencyjne. Ma ponad pół kilometra długości!
    • Dokładnie to 511,5 metra, a tak naprawdę, ta część drewniana, po której się chodzi, to 458 metrów. Reszta to już ląd.
    • Jest tam przystań, skąd można popłynąć na rejs, albo po prostu posiedzieć i podziwiać widoki. Często tam chodzę z Anią, moją siostrą, jak jestem w Trójmieście.
    • Wejście jest płatne w sezonie, ale poza sezonem to zazwyczaj bezpłatne. Warto to sprawdzić.
  • Molo w Prerow (Niemcy):

    • To faktycznie jest najdłuższe na Bałtyku, ma 720 metrów długości! Jest dłuższe niż nasze sopockie, ale to jest całe, od brzegu, a nie tylko ta spacerowa część.
    • Tam na końcu podobno jest taka fajna restauracja i nawet takie platformy widokowe, wiesz. Robi wrażenie! Mój znajomy mówił, że jest tam super.
    • Koszty, jak mówiłem, były ogromne, te 46 milionów euro, bo tam też postawili całą infrastrukturę dookoła, port dla kutrów, i takie tam, wiesz, udogodnienia dla turystów.
    • Budowę planowano już od dawna, ale wiecznie coś, opóźnienia, i w końcu w tym październiku 2024 roku udało się otworzyć.

Gdzie powstaje najdłuższe molo na Bałtyku?

Taa, no więc te molo w Prerow w Niemczech to najdłuższe jest na całym Bałtyku. No, serio. To co było rekordem wcześniej, wSopocie, miało coś tam 511,5 metra. Trochę się namęczyłem żeby to zapamiętać. A to nowe ma 720 metrów! Normalnie kosmos. I szerokie 4,2 metra. Wyobraź sobie. Cztery przecinek dwa. A nad wodą to jest 4,5 metra. No, można spacerować i patrzeć w te fale.

Co jeszcze, co jeszcze…

  • Sopot miał te ponad 500 metrów, był długo tym rekordzistą. Teraz jest w tyle.
  • Prerow to taka miejscowość, nad samym morzem.
  • Jak ja byłem ostatnio nad Bałtykiem, to jeszcze chyba Sopot królował. Albo mi się zdaje. Ciężko mi tak od razu sobie wszystko przypomnieć.

A w ogóle to warto pamiętać, że te molo to nie tylko takie do spacerowania. To też często takie punkty widokowe, no i można sobie tam różne rzeczy robić. Czasem są restauracje, czy inne atrakcje. To nie jest tak, że tylko wchodzi się i schodzi. To jest całkiem spora konstrukcja nad wodą, która zmienia krajobraz nadmorskiego miasteczka. Czasem też służą jako falochrony, albo miejsca cumowania dla mniejszych łódek. To zależy od tego jakie jest przeznaczenie. Ale te rekordowe to raczej dla turystów. No bo kto by tam cumował łódki jak jest 720 metrów?

No i jeszcze jedna rzecz, ta długość jest ważna. Bo im dłuższe, tym dalej można wejść w morze, zobaczyć więcej. Lepiej poczuć wodę, wiatr. No i te widoki jak się jest na samym końcu. Zwykle jest tam ciszej, mniej ludzi. Człowiek może się zrelaksować. A jak jest tak długie jak to w Prerow, to można naprawdę daleko odejść od brzegu. To robi różnicę, serio.

Jakie jest największe molo w Europie?

Sopot. Tu znajduje się najdłuższe molo w Europie. To fakt.

Jego długość to 511,5 metra, które wcinają się w morze. Na końcu stężenie jodu jest dwukrotnie wyższe niż na lądzie. To nie opinia, to chemia. Horyzont Bałtyku obserwowany z jego głowicy jest bezbłędny.

  • Historia obiektu sięga 1827 roku. Jego twórcą był Jerzy Haffner, lekarz armii napoleońskiej.
  • Konstrukcja jest jest w całości z drewna. Wyłącznie z gatunków odpornych na wodę morską.
  • Na głowicy mola cumuje nowoczesna marina, która może przyjąć ponad 100 jachtów.
  • Jan Kowalski nadzorował ostatnią, gruntowną przebudowę konstrukcji w 2011.
  • Wstęp na obiekt jest płatny w sezonie letnim. Poza sezonem wejście jest bezpłatne.