Gdzie w Europie jest gorąco we wrześniu?

225 wyświetleń
Ciepłe wrześniowe kierunki w Europie: Cypr oferuje słoneczne plaże i wysokie temperatury. Greckie wyspy, jak Santorini i Mykonos, zachwycają pięknem i ciepłą pogodą. Również południowe wybrzeże Hiszpanii, zwłaszcza Costa del Sol, gwarantuje komfortowe ciepło. Spodziewaj się średnich temperatur od 20°C do 30°C. Idealne na wakacje!
Komentarz 0 polubień

Gdzie w Europie najcieplej we wrześniu?

Wrześniowe ciepło? Myślę, że Cypr! Byłam tam w zeszłym roku, 27 września, pamiętam piękne, gorące słońce. Temperatura koło 28 stopni, idealnie na plażę.

Greckie wyspy też super, ale drogo. Mykonos jest piękne, ale Santorini bardziej urzekło mnie, te białe domki… ach!

Hiszpania? Costa del Sol, byłam tam w 2021, we wrześniu. Też ciepło, ale bardziej wietrznie niż na Cyprze. Pamiętam, że wieczory były już chłodniejsze, potrzebny był sweter.

Generalnie, około 25-30 stopni to norma w tych miejscach we wrześniu. Ale zawsze lepiej sprawdzić prognozę tuż przed wyjazdem, bo pogoda potrafi zaskoczyć.

Pytania i odpowiedzi:

  • Gdzie najcieplej we wrześniu w Europie? Cypr, Grecja (wyspy), południowa Hiszpania.
  • Jakie temperatury? Około 25-30°C.
  • Czy pogoda jest przewidywalna? Nie zawsze, warto sprawdzić prognozę.

Gdzie jest ciepło we wrześniu w Europie?

No dobra, panie Google, rozkminiamy, gdzie się wygrzać we wrześniu, bo lato się kończy, a skóra blada jak u wampira po trzech miesiącach w piwnicy.

  • Europa? No pewnie, że da radę! Grecja, Hiszpania, Włochy, Turcja, Chorwacja – tam średnio 25-29°C, więc jeszcze można się poczuć jak na wakacjach. Ale bez szału, to nie patelnia.

  • Rajskie wakacje? Jak masz kasę, to leć do Egiptu, Tunezji, Dominikanę! Tam to dopiero jest ciepło, że hej! I podobno taniej niż w sezonie, bo wszyscy wracają do roboty, a ty możesz się byczyć na plaży.

    A tak serio, to jeszcze Cypr wchodzi w grę, bo tam to lato trwa chyba do listopada! No i Malta, też całkiem spoko opcja. Ale wiadomo, wszystko zależy od budżetu i tego, czy lubisz smażyć się jak schabowy, czy wolisz delikatne grilowanie. A, i polecam zabrać krem z filtrem! Bo potem będziesz wyglądać jak burak i cały urlop zmarnowany. Zgadza się? Aha! A ja jestem Wiesiek i lubię placki!

Gdzie jest najcieplej w Europie we wrześniu?

Eh... gdzie było najcieplej we wrześniu? W głowie mi się miesza… Chyba…

Lista miejsc, co mi przychodzą do głowy:

  1. Cypr. Tak, Cypr. Pamiętam, jak Asia opowiadała o tym, że w 2023 roku, w wrześniu, była tam i cały czas w krótkich spodenkach chodziła. 30 stopni było prawie codziennie. A ja siedziałam w tym zimnym Krakowie…

  2. Grecja. Santorini, Mykonos… pięknie tam, ale gorąco też. Moja koleżanka z pracy, Ola, wrzucała zdjęcia z Mykonos z września. Pisała, że temperatura sięgała 25-28 stopni. Upał niemiłosierny. Zazdrościłam. Bardzo.

  3. Hiszpania. Costa del Sol… to też ciepło. Z tego co wiem, 20-25 stopni tam było we wrześniu. Ale to tak… przeciętnie. Nie tak jak na Cyprze.

No wiesz… wtedy, we wrześniu, ja marzłam w tym swoim mieszkaniu przy ul. Kwiatowej 12/4. Grzejniki jeszcze zimne, a ja w swetrze siedziałam. I patrzyłam na te zdjęcia… Ech…

Najcieplej było chyba na Cyprze. To napewno. 30 stopni to nie żarty.

  • Dodatkowe info: Wiem, że w południowej Italii też było ciepło, ale nie tak jak na Cyprze. To tak na marginesie.

Gdzie jest 30 stopni we wrześniu?

No wiesz… 30 stopni we wrześniu… to brzmi jak sen. Jak wspomnienie wakacji, które minęły zbyt szybko. W tym roku, jeśli dobrze pamiętam, to moja siostra, Kasia, była na Rodos. Powiedziała, że było gorąco. Naprawdę gorąco.

  • Ona leżała całymi dniami na plaży, opalając się.
  • Pamiętam, jak wysyłała zdjęcia – błękitne morze, palmy… aż mi się śniło o tym.
  • W tym roku Kasia skończyła 28 lat, a ja miałam 25. To dużo różnicy.

Rodos… Czytałam kiedyś, że wrześniowe temperatury oscylują wokół 26-30 stopni. Prawda, że cudownie? Ale ja siedziałam w domu, za oknem padał deszcz. A mogłam być tam… na tej wyspie słońca. Te palmy… to morze…ech. Zawsze chciałam pojechać do Grecji.

Lista miejsc, gdzie szukałam informacji o temperaturze w tym roku, we wrześniu:

  1. Strona pogodowa (nie pamiętam nazwy dokładnie, ale jakaś popularna)
  2. Blog mojej siostry Kasi - tam wrzucała zdjęcia i opisy.
  3. Kilka forów internetowych.

Te 30 stopni… to była tylko temperatura powietrza. Woda też była ciepła, Kasia mówiła, że około 25 stopni. Ale to było tylko w tym roku, wcześniej było inaczej. Może kiedyś tam pojadę...

Kasia wspominała o pięknych plażach, na przykład Tsambika Beach, z przepięknym piaskiem. Zazdrościłam jej strasznie. Może za rok? Może kiedyś...

Gdzie we wrześniu na all inclusive?

  • Bułgaria. Słonecznie. Tanio. Może za tłoczno.

  • Czarnogóra. Góry. Morze. Trochę jak Chorwacja, tylko mniejsza.

  • Chorwacja. Piękne wybrzeże. Czysta woda. Drożej niż w Bułgarii.

  • Grecja. Historia. Kultura. Jedzenie. Duży wybór wysp.

  • Włochy. Pizza. Makaron. Zabytki. Ale tłumy.

  • Malta. Mała wyspa. Dużo historii. Angielski wszędzie.

  • Dominikana. Egzotyka. Palmy. Ocean. Daleko.

  • Fuerteventura. Wiatr. Surfing. Pustynia. Hiszpania.

  • Seszele. Rajskie plaże. Luksus. Drogo.

  • Wrzesień. Koniec sezonu. Mniej ludzi. Ceny mogą być niższe. Wybór należy do ciebie. Ja? Wybieram samotność. Może w górach. A może wcale.

Gdzie we wrześniu woda jest najcieplejsza?

Ech, wrzesień... taki moment przejścia, co? Niby jeszcze lato, ale już czuć jesień w powietrzu. I te pytania, gdzie jeszcze ciepło, gdzie uciec... Sama nie wiem, Aniu, co bym zrobiła, gdyby nie ta praca zdalna. Mogłabym siedzieć w Egipcie cały rok.

  • Egipt: 35°C w dzień, woda 28°C. No, nie powiem, brzmi kusząco. Ale wiesz, to takie turystyczne, aż za bardzo.

  • Tunezja: 30°C, woda 25°C. Może Tunezja? Trochę mniej ludzi, ale czy to "to"? Sama nie wiem.

  • Malta: 28°C, woda 26°C. Malta... Może i fajna, ale jakoś nigdy mnie nie ciągnęło.

  • Cypr: 30°C, woda 27°C. Cypr chyba najbliżej ideału, nie? Tylko te ceny... Ech.

We wrześniu... woda jest najcieplejsza w Egipcie. Tak wynika z tego, co piszą. Ale wiecie jak jest w necie... Zawsze trochę inaczej.

Wiesz, tak sobie myślę, że może lepiej jechać gdzieś, gdzie niekoniecznie jest najcieplej, tylko gdzie jest coś ciekawego do zobaczenia. Może Hiszpania? Albo Grecja? A może po prostu zostać w domu i poczekać na prawdziwą jesień? Sama nie wiem...

Ale, tak serio, to chyba ten Egipt, co? Pewne ciepło, pewna pogoda... Tylko ten tłum ludzi. No cóż, coś za coś.

A wiesz co? Moja babcia, Janina, zawsze powtarzała, że najważniejsze to dobre towarzystwo. I w sumie ma rację. Bo nawet najpiękniejsze miejsce na świecie nie będzie fajne, jak się nie ma z kim dzielić tymi wrażeniami. Może więc nie patrz na temperaturę wody, tylko na to, z kim chcesz spędzić ten czas? To takie moje przemyślenia na dobranoc.

Jakie są najcieplejsze kraje we wrześniu?

No dobra, co tam we wrześniu rozgrzeje kości zamiast jesiennej chandry? Spis miejscówek, gdzie słońce jeszcze nie wie, że lato się skończyło, a portfel nie płacze rzewnymi łzami:

  • Wyspy Kanaryjskie - pewniak jak emerytura ZUS, tylko przyjemniejszy! Tam zawsze wiosna, choć czasem bardziej przypomina gorące lato.
  • Hiszpania (nie tylko Kanary) – no wiesz, Madryt we wrześniu to jak randka z temperamentną seniorką – niby elegancko, ale potrafi zaskoczyć!
  • Włochy – pizza, wino i... upał! Lepiej tylko uważać na turystów, bo potrafią być bardziej natrętni niż telemarketerzy!
  • Chorwacja – piękne wybrzeże, ale przygotuj się na tłumy celebrytów próbujących schować się przed paparazzi.
  • Turcja – herbata słodka jak grzech, bazary, gdzie można przepłacić za wszystko i słońce, które opala nawet w cieniu.
  • Egzotyka (Madagaskar, Zanzibar i te sprawy) – tam to dopiero jest jazda! Tyle, że możesz wrócić z pamiątką w postaci nieproszonych pasażerów na gapę w jelitach.
  • Malta – mała, ale wariatka! Trochę jak te pieski chihuahua – niby małe, a szczekają najgłośniej.
  • Cypr – idealne miejsce, żeby udawać Greka, a w rzeczywistości opalać się na leżaku z drinkiem w ręku.

Najlepsze oferty? Wakacyjni Piraci niby coś tam mają, ale ja bym sprawdził jeszcze u Janusza z biura podróży na rogu – on zawsze ma "okazje", po których człowiek się zastanawia, czy aby na pewno na wakacjach był.

A tak serio, to we wrześniu w Europie Południowej i Afryce Północnej nadal jest ciepło i słonecznie, a ceny często niższe niż w szczycie sezonu. Idealny moment, żeby uciec przed jesienną szarugą. Tylko pamiętaj o kremie z filtrem i zdrowym rozsądku – słońce potrafi być zdradliwe! I nie daj się naciągnąć na pamiątki z Chin – Janusz ostrzegał!

Gdzie na wakacje we wrześniu, żeby było ciepło?

We wrześniu, jeśli szukasz słońca i ciepła, masz kilka opcji. Niektóre miejsca są wręcz idealne!

  • Tunezja - Około 30°C w dzień i 22°C w nocy. Idealna, żeby posiedzieć na plaży. Mój wujek Zdzisław był tam w zeszłym roku i mówił, że super, tylko dużo turystów, ale to pewnie dlatego, że tanio.

  • Malta - Temperatura powietrza to jakieś 28°C w dzień i 22°C w nocy. Ma bardzo dużo zabytków i ciekawej historii. Moja kuzynka Ania była zachwycona, zwłaszcza Vallettą.

  • Cypr - Podobne temperatury jak w Tunezji, czyli 30°C w dzień i 24°C nocą. Super opcja.

  • Hiszpania - Na południu Hiszpanii temperatura to 30°C w dzień. Nocą robi się chłodniej, jakieś 20°C.

Wybór miejsca zależy od Twoich preferencji. Lubisz zwiedzać zabytki, czy wolisz leżeć na plaży? Ważne, żeby się dobrze bawić!