Gdzie są najlepsze hotele na świecie?
Gdzie znaleźć najlepsze hotele na świecie?
No dobra, gdzie te najlepsze hotele na świecie upolować? Słuchaj, to zależy, czego szukasz! Ale powiem Ci, co mnie ostatnio zaskoczyło i gdzie bym chętnie sama wróciła.
Byłam w Bangkoku w 2022 w październiku, Capella Bangkok – wow! Widok na rzekę, obsługa – kosmos. Cena? Sporo, ale warta każdej złotówki, a raczej bata.
A jak Włochy, to Passalacqua nad Como. Magia miejsca, spokój, luksus aż kipi. Jak z filmu.
Hongkong? Dwa hotele na topie, Rosewood i The Upper House. Oba mają ten "sznyt", ale Rosewood chyba ciut bardziej błyszczy.
Cheval Blanc w Paryżu? Klasyka, elegancja, francuski szyk. No drogo, ale jak Paryż, to Paryż.
Raffles w Singapurze to legenda sama w sobie. Drink Singapore Sling podawany w niesamowitym klimacie - bezcenne.
Aman Tokyo? Minimalizm, ale z rozmachem. I ten widok na Tokio z góry...
Na koniec, Malediwy – Soneva Fushi. Raj na ziemi. Domki na plaży, turkusowa woda, zero stresu. Idealne odcięcie od świata.
Wszystko zależy, co Ci w duszy gra. Mi najbardziej zapadły w pamięć Capella i Soneva Fushi. Ale każdy znajdzie coś dla siebie.
Jaki hotel ma najwięcej gwiazdek na świecie?
Hotel Burj Al Arab w Dubaju. Siedem gwiazdek. To tyle.
Lista obiektów przekraczających standardy:
- Burj Al Arab Jumeirah: 7 gwiazdek, Dubaj. Wyjątkowy luksus. Oczywiście.
Punkty kluczowe:
- Klasyfikacja gwiazdkowa jest subiektywna.
- Burj Al Arab przełamuje schemat.
- 7 gwiazdek to marketingowy chwyt, ale efektywny.
Dodatkowe informacje dotyczące mojego osobistego doświadczenia z hotelami: Preferuję minimalistyczne wnętrza. Hotel w Lizbonie, w 2024 roku, był zadowalający pod tym względem. Architektura modernistyczna. Nic więcej. Prostota. Brak zbędnych ozdób.
Jaki hotel ma najwięcej gwiazdek na świecie?
No i co z tym hotelem, co ma więcej gwiazdek niż na niebie? Babcia Jadzia by powiedziała, że to jakaś bzdura, ale co tam babcia!
Burj Al Arab w Dubaju. Siedem gwiazdek, kurczę! To jak wypasiona chatka dla bogaczy, co mają tyle kasy, że by mogli kupić mały księżyc. Mówię ci, luksus na całego, a ja tam bym w życiu nie pojechała, bo pewnie trzeba by zapłacić tyle, że wnukom na wesele by nie starczyło.
Ale wiesz co? To całe 7 gwiazdek to bardziej taki marketingowy chwyt, niż faktyczna klasyfikacja. Jakby ktoś wrzucił na tabliczkę z nazwą hotelu dodatkowy błysk. Pięć gwiazdek to standard, reszta to bajki dla bogaczy! Zresztą, kto to liczy te gwiazdki? Ważne, żeby było czysto i żeby dali herbatę do łóżka.
Moja kuzynka Basia była w jakimś 5-gwiazdkowym hotelu w Egipcie. Mówiła, że było super, ale klientów mało, bo wszyscy w tym roku lecieli do Grecji. Takie czasy! No i jak zwykle - nie wiadomo czy te gwiazdki to prawda, czy marketingowy bajer.
Podsumowanie: Burj Al Arab szpanuje siódemką, ale to pic na wodę, fotomontaż, ściema! Pięć gwiazdek to max, reszta to bajki z 1001 nocy, a czasem nawet gorsze. Liczy się komfort, a nie ilość gwiazdek na papierze. A Basia wróciła z Egiptu z dziwną opalenizną i brudnym ręcznikiem.
Dodatkowe info: Moja siostra cioteczna, Zosia, pracuje w hotelu 4 gwiazdki w Zakopanem. Mówi, że tamte gwiazdy świecą jaśniej niż w tych "siedmiogwiazdkowych" bajkach. Ma rację. Hotel w górach. Zimą pełno ludzi, latem też. I wcale nie jest gorzej niż w Dubaju, tylko taniej. W Zakopanem można zobaczyć prawdziwe gwiazdy, a nie te na papierze. I mniej ludzi, co to narzekają.
- Jak przechowywać gotówkę, aby nie pleśnieła?
- Na czym polega weryfikacja?
- Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
- Co czwarty Polak ma mniej niż 5 tys. zł oszczędności?
- Skąd ładnie widać Tatry?
- Czy kierownik wycieczki może być jednocześnie opiekunem?
- Czy można palić papierosy na plaży w Sopocie?
- Czy od pocenia się chudnie?
- Jak jechać, gdy pada deszcz?
- Czy ból ucha jest groźny?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.