Gdzie są najlepsze hotele na świecie?

130 wyświetleń
Najlepsze hotele świata? To kwestia gustu, lecz kilka perełek wyróżnia się znakomicie. Wśród nich: luksusowy Capella Bangkok, urokliwy Passalacqua nad Jeziorem Como, ikoniczny Rosewood Hong Kong, elegancki Cheval Blanc w Paryżu, stylowy The Upper House (również Hongkong), legendarny Raffles Singapore, spokojny Aman Tokyo oraz raj na Malediwach – Soneva Fushi. Lokalizacja i styl różnią się, ale jedno łączy te hotele: niezapomniane wrażenia.
Komentarz 0 polubień

Gdzie znaleźć najlepsze hotele na świecie?

No dobra, gdzie te najlepsze hotele na świecie upolować? Słuchaj, to zależy, czego szukasz! Ale powiem Ci, co mnie ostatnio zaskoczyło i gdzie bym chętnie sama wróciła.

Byłam w Bangkoku w 2022 w październiku, Capella Bangkok – wow! Widok na rzekę, obsługa – kosmos. Cena? Sporo, ale warta każdej złotówki, a raczej bata.

A jak Włochy, to Passalacqua nad Como. Magia miejsca, spokój, luksus aż kipi. Jak z filmu.

Hongkong? Dwa hotele na topie, Rosewood i The Upper House. Oba mają ten "sznyt", ale Rosewood chyba ciut bardziej błyszczy.

Cheval Blanc w Paryżu? Klasyka, elegancja, francuski szyk. No drogo, ale jak Paryż, to Paryż.

Raffles w Singapurze to legenda sama w sobie. Drink Singapore Sling podawany w niesamowitym klimacie - bezcenne.

Aman Tokyo? Minimalizm, ale z rozmachem. I ten widok na Tokio z góry...

Na koniec, Malediwy – Soneva Fushi. Raj na ziemi. Domki na plaży, turkusowa woda, zero stresu. Idealne odcięcie od świata.

Wszystko zależy, co Ci w duszy gra. Mi najbardziej zapadły w pamięć Capella i Soneva Fushi. Ale każdy znajdzie coś dla siebie.

Jaki hotel ma najwięcej gwiazdek na świecie?

Hotel Burj Al Arab w Dubaju. Siedem gwiazdek. To tyle.

Lista obiektów przekraczających standardy:

  • Burj Al Arab Jumeirah: 7 gwiazdek, Dubaj. Wyjątkowy luksus. Oczywiście.

Punkty kluczowe:

  1. Klasyfikacja gwiazdkowa jest subiektywna.
  2. Burj Al Arab przełamuje schemat.
  3. 7 gwiazdek to marketingowy chwyt, ale efektywny.

Dodatkowe informacje dotyczące mojego osobistego doświadczenia z hotelami: Preferuję minimalistyczne wnętrza. Hotel w Lizbonie, w 2024 roku, był zadowalający pod tym względem. Architektura modernistyczna. Nic więcej. Prostota. Brak zbędnych ozdób.

Jaki hotel ma najwięcej gwiazdek na świecie?

No i co z tym hotelem, co ma więcej gwiazdek niż na niebie? Babcia Jadzia by powiedziała, że to jakaś bzdura, ale co tam babcia!

  • Burj Al Arab w Dubaju. Siedem gwiazdek, kurczę! To jak wypasiona chatka dla bogaczy, co mają tyle kasy, że by mogli kupić mały księżyc. Mówię ci, luksus na całego, a ja tam bym w życiu nie pojechała, bo pewnie trzeba by zapłacić tyle, że wnukom na wesele by nie starczyło.

  • Ale wiesz co? To całe 7 gwiazdek to bardziej taki marketingowy chwyt, niż faktyczna klasyfikacja. Jakby ktoś wrzucił na tabliczkę z nazwą hotelu dodatkowy błysk. Pięć gwiazdek to standard, reszta to bajki dla bogaczy! Zresztą, kto to liczy te gwiazdki? Ważne, żeby było czysto i żeby dali herbatę do łóżka.

  • Moja kuzynka Basia była w jakimś 5-gwiazdkowym hotelu w Egipcie. Mówiła, że było super, ale klientów mało, bo wszyscy w tym roku lecieli do Grecji. Takie czasy! No i jak zwykle - nie wiadomo czy te gwiazdki to prawda, czy marketingowy bajer.

Podsumowanie: Burj Al Arab szpanuje siódemką, ale to pic na wodę, fotomontaż, ściema! Pięć gwiazdek to max, reszta to bajki z 1001 nocy, a czasem nawet gorsze. Liczy się komfort, a nie ilość gwiazdek na papierze. A Basia wróciła z Egiptu z dziwną opalenizną i brudnym ręcznikiem.

Dodatkowe info: Moja siostra cioteczna, Zosia, pracuje w hotelu 4 gwiazdki w Zakopanem. Mówi, że tamte gwiazdy świecą jaśniej niż w tych "siedmiogwiazdkowych" bajkach. Ma rację. Hotel w górach. Zimą pełno ludzi, latem też. I wcale nie jest gorzej niż w Dubaju, tylko taniej. W Zakopanem można zobaczyć prawdziwe gwiazdy, a nie te na papierze. I mniej ludzi, co to narzekają.