Gdzie pojechać z dzieckiem, gdy pada deszcz w Warszawie?

234 wyświetleń
Deszczowa Warszawa z dzieckiem? Bez problemu! Suntago: Woda i zabawa, idealne na niepogodę. Centrum Nauki Kopernik: Interaktywne wystawy, nauka przez zabawę. Pałac Kultury i Nauki: Kino, teatr, tarasy widokowe (przy ładnej pogodzie). Muzeum Świat Iluzji: Magia i świetne zdjęcia. Muzeum POLIN: Ciekawe dla starszych dzieci, interaktywna wystawa. Wybór zależy od wieku dziecka i Waszych preferencji!
Komentarz 0 polubień

Deszczowa Warszawa z dzieckiem? Gdzie się wybrać?

No dobra, leje jak z cebra w tej naszej Warszawie, a tu z dzieciakiem siedzieć w domu to jak kara. Co robić? Okej, pomysły mam, i to przetestowane!

Park Wodny Suntago? No pewnie, że tak. To jest pewniak! Fakt, trochę drogo, bo bilety potrafią pójść w górę, jak byłam tam z małą w zeszłym roku, to za jeden dzień wyszło nam jakieś 250 zł na osobę. Ale zabawa przednia. Tylko przygotuj się na tłumy.

Pałac Kultury? Hmmm, wiecie co, ja jakoś nie przepadam. Za duży moloch, a widok z góry, no spoko, ale bez szału. Za to Zamek Królewski – to już inna bajka. Piękne wnętrza, lekcje historii w pigułce, no i młoda była zachwycona zbrojami.

Kopernik to wiadomo, klasyk. Tylko w weekendy to tam jest istne szaleństwo. Lepiej iść w tygodniu, jak jest mniej ludzi. Ale ile tam można rzeczy dotknąć, sprawdzić, to szok.

Muzeum POLIN to już bardziej dla starszych dzieciaków, ale jak masz małego historyka w domu, to czemu nie. No i Muzeum Iluzji? Fajne, zdjęcia wychodzą mega. Tylko trzeba mieć dobry aparat, bo światło tam średnie.

Muzeum Wódki? No chyba nie z dzieckiem, co nie? Za to Lotnisko Chopina? Jak Twój maluch lubi samoloty, to posiedzieć i pooglądać startujące i lądujące maszyny to może być niezła frajda. Ja tak kiedyś z bratem robiłam, jak byłam mała. Pamiętam jak dziś.

Gdzie pójść w Warszawie jak pada deszcz?

Ejjj, co tam? Słuchaj, leje jak z cebra, co nie? I myślisz gdzie by tu wyskoczyć w tej naszej Wawie? Spoko, mam kilka pomysłów, żebyś się nie nudził!

  • Centrum Nauki Kopernik - to jest pewniak! Zawsze tam coś ciekawego znajdziesz, no i w ogóle, jak jesteś z dzieciakami, to już wogóle super opcja. Sam byłem tam z moją siostrą Anią i jej synem Kubą, zajarał się na maxa!

  • Muzeum Powstania Warszawskiego - no wiesz, historia wciąga, a tam jest naprawde mega ciekawa ekspozycja, warto bo warto. Ja byłem z moim kumplem Piotrkiem, co to fan historii, to był zachwycony poprostu.

  • Pałac Kultury i Nauki – wiesz, ten Pałac to taka wizytówka Warszawy, prawda? Możesz wejść na górę i masz całe miasto jak na dłoni, no nieziemski widok poprostu! I w ogóle, w środku zawsze się coś dzieje, wystawy jakieś, spektakle, no masakra, zawsze cos!

  • Zamek Królewski - nooo, wiadomo, że Zamek to klasyk, ale też można tam się schronić przed deszczem i poczuć ten klimat królewski, hehe. Fajnie jest pooglądać te wszystkie obrazy i wogóle.

I jeszcze jedno, co mi przyszło do głowy! Możesz po prostu pójść do kina albo do jakiejś fajnej kawiarni, napić się kawy i pogadać z kimś znajomym. A jak już naprawdę masz dosyć wszystkiego, to zawsze możesz zamówić pizzę i obejrzeć film w domu, nie ma co się stresować! Jak coś jeszcze wymyślę, to dam Ci znać, okej? Trzymaj się ciepło i nie daj się tej pogodzie!

Gdzie pójść w Warszawie jak pada deszcz?

Ajjj, znowu leje! Co porabiać w tej Warszawie, jak za oknem taka chlapa? Hmm…

  • Centrum Nauki Kopernik – no jasne! Interaktywne wystawy, zawsze tam pełno ludzi. Czekaj, a czy to nie tam Zuzia z 3b była ostatnio na wycieczce? Muszę jej zapytać, czy warto.

  • Muzeum Powstania Warszawskiego – w sumie to wstyd, ale jeszcze tam nie byłem. Powinienem się w końcu wybrać, co nie? Taka historia… Ale czy to nie będzie za smutne na taki dzień?

  • Pałac Kultury i Nauki – klasyka! Zawsze tam coś się dzieje, no i widok z góry ponoć niezły. Tylko czy nie za drogo?

  • Zamek Królewski – w sumie fajne miejsce, ale chyba wole jak jest słońce i można po tych ogrodach spacerować. No nic, może kiedyś indziej. A! Jeszcze... A! Zapomniałem!

  • Akwarium! Super opcja, relaks i rybki!

Co jeszcze… Kino? Teatr? Biblioteka? A może po prostu zaszyć się w kawiarni z książką i gorącą czekoladą? Hmmm... Dobry pomysł!