Gdzie pojechać pociągiem z Krakowa?
Gdzie pojechać pociągiem z Krakowa? No właśnie! To pytanie spędzało mi sen z powiek nie raz, nie dwa… Bo Kraków, no umówmy się, to taki węzeł, że aż głowa boli (ale w pozytywnym sensie, oczywiście!). Z Dworca Głównego, serio, wsiądziesz w ten pociąg i... dokąd tylko zechcesz.
No dobra, konkrety. Masz ochotę na średniowiecze? Toruń woła! Te pierniki, ten klimat… ech, aż się rozmarzyłam. Albo tak na totalny relaks, w otoczeniu przyrody? Iława! Jeziora, lasy, spokój… Brzmi jak idealne antidotum na miejski zgiełk, co nie?
A może coś bardziej… hmm… pouczającego? Zabrze, Tarnów, Oświęcim… Miejsca, które zostawiają ślad. Trochę ciężko, ale czy nie po to też podróżujemy? Żeby zobaczyć różne oblicza życia?
No i oczywiście, jak już tak się rozkręcimy, to można jechać dalej! Przemyśl – to miasto mnie jakoś zawsze intrygowało. A Bydgoszcz? Słyszałam, że piękne, ale jeszcze nie miałam okazji sprawdzić. Tyle tych miejsc, tak mało czasu, co?
A wiecie co? Jakbym miała tak teraz, zaraz, spakować plecak i wskoczyć do pociągu, to chyba bym jednak wybrała Toruń. Mam do niego jakiś taki sentyment… Może dlatego, że kiedyś tam… Ale to już inna historia ;) No ale serio, te urokliwe uliczki, ta Wisła… No i te pierniki! Po prostu muszę tam wrócić. A Wy? Gdzie byście pojechali? Ciekawa jestem Waszych typów!
- Czym można zarazić się od spermy?
- Jak odzyskać login PKO?
- Czy ząb może nie wyrosnąć?
- Ile trwa sprowadzenie zęba do luku?
- Jaka jest stawka amortyzacyjna?
- Jaka jest stawka amortyzacyjna tokarki?
- W którym miejscu odczuwamy ból trzustki?
- Jak sprawdzić czy to boli trzustka?
- Ile trzeba zarabiać, żeby dostać kredyt 500 tys. małżeństwo?
- Czy do farszu dodaje się jajko?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.