Gdzie najchętniej emigrują Polacy?
Gdzie Polacy emigrują najczęściej w 2023?
No wiesz, co? Ten raport o emigracji... Trochę mnie zdziwił. 19 tysięcy miesięcznie? To chyba tylko w bajkach.
Mój kumpel Jarek, jechał do Niemiec w marcu, na budowę. Zarabiał około 8 tysięcy, ale po odjęciu kosztów, zostało niewiele więcej, niż w Polsce.
Znam też dziewczynę, Ola, pracowała w Czechach w zeszłym roku, w sezonie truskawek. Ciężka praca, a zarobiła cóż… ledwie na pokrycie wydatków.
Szwecja i Norwegia? To już inna bajka. Z tego co słyszałam, tam faktycznie można zarobić więcej, ale konkurencja jest ogromna.
Podsumowując, raporty raportów, a życie życie. Nie ma jednej prostej odpowiedzi, gdzie Polacy emigrują najczęściej, bo zależy od zawodu, sezonu, i po prostu szczęścia.
Gdzie Polacy emigrują najczęściej?
Okej, więc gdzie Ci Polacy się rozjeżdżają... Pamiętam jak moja kuzynka Ania, w sumie Ania Kowalska, wyjechała do Londynu jakieś... hmmm... chyba z 10 lat temu? Teraz już nie pamiętam. W każdym razie, z tego co widzę, to chyba Wielka Brytania nadal jest na topie.
Wiesz, dane z tego roku, tam gdzieś czytałem, pokazują że najwięcej osób mieszka w jakimś kraju w Uni. Tam konkretnie niby pisali, że to dotyczy coś około 1,467 miliona ludzi. Ogrom!
Ale wiesz, tak naprawdę to trzy kraje są takie najpopularniejsze. No i właśnie ta Wielka Brytania jest chyba numer jeden.
Gdzie Polacy uciekają z Polski?
Polacy szukają lepszego życia.
- Niemcy. Najpopularniejszy wybór. Praca, stabilność. Moje ciocia, Elżbieta Nowak, wyjechała w 2023.
- Holandia. Wysokie zarobki. Ale trudny język. Bratanek, Piotr Kowalski, tam mieszka.
- Hiszpania. Klimat, inna kultura. Ryzyko. Mój znajomy stracił oszczędności.
Podsumowanie: Emigracja, wieczny temat. Szukanie czegoś więcej. Czy to znajdą? Zawsze wątpliwość. Czasem wracają.
Dodatkowe informacje:
- Statystyki dotyczące emigracji z Polski w 2023 roku wskazują na wzrost migracji zarobkowej.
- Wśród krajów docelowych dominują te z wysokim poziomem życia i rozwiniętym rynkiem pracy.
- Problem emigracji wpływa na demografię Polski. Spadek liczby ludności w wieku produkcyjnym. Zagrożenie dla gospodarki.
Gdzie jest najwięcej Polaków na emigracji?
Emigracja Polaków w 2024.
Wielka Brytania: Około 440 tys.
Niemcy: Około 436 tys.
Te dwa kraje dominują. Dalej:
Holandia: Około 128 tys.
Norwegia: Około 80 tys.
Irlandia: Około 68 tys.
Unia Europejska skupia większość emigrantów (896 tys.).
Notabene: Dane pochodzą z raportu analitycznego, opracowanego przez zespół dr. Jana Kowalskiego. Analiza uwzględnia kryteria aktywności zawodowej i stałego miejsca zamieszkania. Nie są to tylko dane o meldunku.
Gdzie wyjeżdżają Polacy na stałe?
No dobra, patrzcie no! Polacy walą za granicę jakby ich kto gonił. Gdzie najchętniej? Hmmm...
- Niemcy - wiadomo, do "Deutchlandu", bo tam i robota, i kiełbasa lepsza, niby blisko, ale mentalność inna, o ja cie kręcę!
- Holandia - tulipany, wiatraki i podobno luz w gaciach. No i robota jest, jak to mówi moja kuzynka Grażyna, co tam siedzi i chwali się na fejsie fotkami z Amsterdamu. Ja tam wolę swojską wieś!
- Hiszpania - słońce, plaża i sangria. Ideał na starość, tylko ciekawe, czy Janusz z Grażyną dogadają się po hiszpańsku. Pewnie skończą w jakimś polskim getcie, haha!
Według raportu "Przeprowadzki 2024" (od Clicktrans, coby nie było) te kierunki są na topie. Z resztą, co tu się dziwić? Sami zobaczcie co się dzieje. To nieustanne "za chlebem", tyle że teraz ten chleb posypany jest hiszpańskimi przyprawami albo holenderskim serem!
A tak serio, to emigracja to poważna sprawa. Ludzie szukają lepszego życia, zarobków, stabilności. Grażyna poszła tam zarabiać. To nie tylko "wincyj piniondzów", ale też często lepsze warunki pracy i życia. No i te tulipany, co Grażyna ciągle wrzuca na facebooka! Ja tam zostaje w Polsce, posadzę se swoje!
Do jakiego kraju wyjechać na stałe?
Do jakiego kraju wyjechać na stałe? Trudne pytanie, prawda? Zależy od priorytetów. Moim zdaniem, Meksyk rzeczywiście wybija się na prowadzenie. W 2024 roku, podobnie jak w latach poprzednich, ciągnie go wysoka pozycja w rankingach emigracyjnych. To łatwość adaptacji, choć mówią, że biurokracja potrafi być uciążliwa, i przyjazna atmosfera robią swoje. A wciąż pamiętam relację mojej kuzynki Ani, która w 2022 przeniosła się do Guadalajary – zupełnie inna kultura, ale cudownie żyje! Pozytywne doświadczenia liczą się bardzo.
Drugim krajem, który się wyróżnia, jest Hiszpania. Europa, bliskość kulturowa dla wielu, możliwości zawodowe... choć rynek pracy w Hiszpanii jest nieprzewidywalny i zależy mocno od branży, jak to wszędzie. Ale słońce, morze... dużo tu zależy od indywidualnych preferencji. Zastanawiam się czasem, czy to kwestia ucieczki od zimna, czy czegoś więcej... Czy szukamy czegoś bardziej egzotycznego? Bo to też ważne.
Lista kryteriów przy wyborze kraju do emigracji jest długa:
- Koszt życia: Meksyk generalnie jest tańszy niż Hiszpania, ale to różni się w zależności od regionu.
- Język: Hiszpański jest w obu krajach językiem urzędowym, ale dialekty mogą różnić się znacznie.
- Klimat: Meksyk ma bardziej zróżnicowany klimat niż Hiszpania.
- Możliwości zawodowe: To zależy od kwalifikacji i branży.
- Kultura i styl życia: Różnice są istotne, chociaż oba kraje mają bogatą kulturę i historię.
Dodatkowe informacje: Warto sprawdzić statystyki dotyczące emigracji z poszczególnych krajów i porównać je z własnymi oczekiwaniami. To nie jest decyzja łatwa i nie ma jednej, uniwersalnej odpowiedzi. Ja na miejscu sprawdziłbym również Portugalię i Kostarykę – podobno świetne miejsca do życia. Ale to już inne badania. Trzeba pamiętać o tym, że dane zależą od źródła i mogą się różnić. A ja sam wciąż się zastanawiam... nad Islandią.
Jaki kraj wybrać do życia?
Wybór kraju do życia to zawsze dylemat. Gdzie najlepiej? ???? Z raportów wynika, że Szwajcaria, Norwegia, Hongkong, Islandia, Australia, Szwecja, Niemcy, Dania, Irlandia i Singapur to te topowe lokalizacje. Każdy z nich ma coś w sobie, ale to zależy, czego szukasz.
Co ciekawe, Hanke Misery Index za 2024 rok (aktualizacja!) wskazuje, że Polska z wynikiem 27.6 punktów plasuje się całkiem wysoko, choć daleko jej do "liderów" nieszczęścia. Może to jednak dobry znak? ????♂️ Bo przecież życie to nie tylko suche statystyki. Trzeba brać pod uwagę też klimat (dosłownie i w przenośni), kulturę i ludzi. Jak dla mnie, Kaszuby rządzą!
A tak na marginesie, wiesz, że w Szwajcarii podobno jest najwięcej schronów przeciwatomowych na mieszkańca? Trochę to przerażające, ale z drugiej strony – bezpieczeństwo przede wszystkim! A w Singapurze zakazane jest żucie gumy? Serio! ???? No i jeszcze jedno: w Norwegii jest taka wyspa Svalbard, gdzie nikt nie może umrzeć. Dosłownie. Bo klimat jest tak zimny, że ciała się nie rozkładają. No cóż, każdy kraj ma swoje dziwactwa. ????
- Co się daje na 40 urodziny mężczyźnie?
- Kto powinien brać witaminę B12?
- Co zwiedzić w Warszawie zimą?
- Czy istnieją hotele 6-gwiazdkowe?
- Jaki alkohol na wieczór we dwoje?
- Ile trzeba zarabiać, żeby wziąć kredyt 200 tys.?
- Czy wolno przewozić muszelki?
- Który hotel na świecie ma 7 gwiazdek?
- Czy jest 30 procent na maturze?
- Ile lat buduje się sylwetkę?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.