Gdzie na tanie wakacje All Inclusive?
Tanie wakacje All Inclusive? Gdzie wyjechać na urlop?
Tanie wakacje All Inclusive? No jasne, kto by nie chciał?
Powiem Ci, gdzie ja szukałam ostatnio. Albania! Byłam tam w czerwcu 2023 roku, w Sarandzie. Cena za tydzień z All Inclusive... jakoś 2200 zł na osobę. Bajka! Morze czyste, jedzenie spoko, no i taniej niż w Chorwacji.
Bułgaria też kusi. Słyszałam, że Słoneczny Brzeg to imprezownia, ale w okolicach Nesebaru da się znaleźć coś spokojniejszego i niedrogiego.
Tunezja i Egipt? No właśnie, poza sezonem! Kto by chciał się smażyć w sierpniu? Maj albo wrzesień to strzał w dziesiątkę. Pamiętam, jak w 2018 w Hurgadzie, w maju, płaciłam za tydzień w hotelu z All Inclusive jakoś 1500 zł.
Turcja? Oj, Turcja to w ogóle temat rzeka. Tylko uważaj, żeby nie wpaść w te najbardziej oblegane kurorty, bo ceny potrafią zwalić z nóg. Trzeba szukać mniejszych miejscowości, gdzieś na obrzeżach.
Grecja i Hiszpania? No niby last minute... Ale to loteria. Ja raz tak się nacięłam, że zamiast na Krecie wylądowałam w jakimś zadupiu pod Salonikami. Nie polecam.
A co do Wysp Kanaryjskich, to chyba Fuerteventura jest najtańsza. Tylko tam wieje niemiłosiernie.
Pytania i Odpowiedzi (w skrócie):
- Tanie All Inclusive? Albania, Bułgaria, Tunezja, Egipt (poza sezonem), Turcja (mniejsze kurorty).
- Kiedy jechać? Maj/czerwiec lub wrzesień/październik.
- Co jeszcze warto rozważyć? Grecja, Hiszpania (last minute, Wyspy Kanaryjskie).
Kiedy są najtańsze All Inclusive?
Kurczę, noc… głowa mi się kręci od tych myśli. All inclusive… tanie… ech.
Najtaniej? W kwietniu, maju, czerwcu. To pewne. Wtedy Magda z pracy jeździła, zawsze chwaliła sobie te ceny. Pamiętam, opowiadała o jakiejś super promocji w Tunezji, w 2023 roku.
Październik i listopad też spoko, ale już chłodniej. No i w tym roku moja siostra Ania poleciała w październiku na Kretę, ładne zdjęcia wrzucała na Insta. Trochę zazdroszczę.
Lipiec i sierpień… to już loteria. Jasne, czasem trafi się super okazja last minute, ale trzeba śledzić oferty jak szalony. Ryzykowne. Sama bym się nie odważyła. W 2023 nie miałam szansy, za mało czasu miałam na szukanie.
Trzeba działać szybko, jeśli chcesz coś w lipcu/sierpniu znaleźć. To jest klucz. Szybko, szybko, zanim ktoś inny chwyci. A potem żal dupy ściska. Znam to z autopsji.
Lista moich osobistych porażek wakacyjnych w 2023:
- Przegapione promocje na Maltę w maju. Zawsze chciałam tam pojechać.
- Brak czasu na szukanie czegokolwiek w lipcu. Praca, praca, praca...
- Zbyt późne szukanie w sierpniu. Wszystko drogo.
No i tyle… teraz już tylko marzę o tym, jak w przyszłym roku znajdę coś super taniego… w maju, oczywiście.
Jaki jest najlepszy dzień na rezerwację all inclusive?
No wiesz… najlepszy dzień na rezerwację all inclusive? To trudne. Zależy od wielu rzeczy.
Cena. W tym roku widziałam, że w marcu były super promocje na wakacje w sierpniu, ale potem wszystko podrożało. To był szok.
Termin. Chciałam jechać w lipcu, ale wszystko było zajęte. Sierpień był droższy, ale miejsca były. Zrezygnowałam z wyjazdu, bo straciłam nadzieję na znalezienie dobrej oferty.
Przedsprzedaż? Może i lepiej, ale ryzyko jest. Co jeśli coś się wydarzy? Zawsze się boję, że coś pójdzie nie tak. Zostanę z bezużytecznym bonem.
Lepiej poczekać? Też ryzyko. Wszystko może być droższe, albo zabraknie miejsc. To trudna decyzja.
Kiedy jechać za granicę? To zależy od tego, co lubisz.
- Majówka. Fajnie, ale często drogo.
- Lato. Najcieplej, ale i najdrożej, a wszędzie tłumy.
- Wrzesień. Ciepło, taniej, mniej ludzi. W tym roku myślałam o tym.
W sumie... to wszystko zależy. Sama nie wiem, co jest lepsze. To takie męczące ciągłe decydowanie. Może w przyszłym roku pojadę na tydzień do Władysławowa? Choć tam też ceny w tym roku poszybowały w kosmos. Nie wiem... Ech...
Dodatkowe informacje: Moja siostra, Kasia, wykupiła all inclusive w Grecji na początku maja. Zapłaciła 3500 zł za tydzień dla dwóch osób. Znalazła promocję na stronie Wakacje.pl.
Ile dni przed wylotem Itaka obniża ceny?
Itaka? No jasne, Itaka! Zawsze myślę o tym, ile to kosztuje... kurcze, wakacje. Ile dni przed? Hmm... to zależy, prawda? Czasem kilka dni, czasami nawet dzień przed! Tak, tak! Zdarza się, że obniżki pojawiają się dzień przed wylotem, a to już jest mega promocja! O rany, w tym roku byłam w Grecji, pięknie! A teraz? Marokańska przygoda? No właśnie... ceny!
- Kilka dni przed wylotem to standard. Ale... to nie zawsze działa.
- Dzień przed, a nawet w dniu wylotu - to już mega okazja! Trzeba mieć oczy szeroko otwarte.
- Nie ma reguły! To loteria! Szukam okazji na wrzesień... Może będzie taniej?
- No i jeszcze ten bagaż... Ile to będzie ważyć? Zawsze za dużo pakuję... Ach, te wakacje!
Lista zakupów! Muszę to zapisać, bo zapomnę:
- Krem z filtrem - SPF 50!
- Lekkie spodnie - bawełna!
- Kapelusz - żeby słońce nie paliło!
- Aparat! Zdjęcia z wakacji to najważniejsze!
2024 r. to rok pełen niespodzianek cenowych od Itaki! Naprawdę! Moja koleżanka kupiła bilet do Tunezji 3 dni przed wylotem i zaoszczędziła 300zł! Czyż to nie szaleństwo?
Pamiętam, jak kiedyś szukałam biletów do Hiszpanii. Znalazłam fajną ofertę, ale... była tylko jedna! A potem... zniknęła! Nienawidzę tego uczucia! Ale na szczęście, w tym roku mam więcej czasu na poszukiwania!
To wszystko! Mam nadzieję, że to pomoże. Chyba... a, no tak, muszę jeszcze sprawdzić, czy paszport ważny! Boże, jak ja to lubię planować, ale potem zawsze coś idzie nie tak! Uff.
Kto jest właścicielem Itaka?
No dobra, to jazda! Oto, kto tam rządzi w tej Itace i co tam się działo:
Mariusz Jańczuk i Leszek Szagdaj – to oni wykombinowali tę całą Itakę, jakby to było jakieś pole ziemniaków, a nie biuro podróży. Założyli to w Opolu, w tym roku, bo co mi tam.
A gdzie oni urzędowali? No wiesz, jak to na początku bywa – ul. Kamienna 5, jakiś tam "penthouse" w Opolu, i parę pokoi w biurowcu "Społem". Normalnie luksus jak u cioci na wsi.
Pamiętam jakby to było wczoraj! A tak serio, to nie pamiętam, bo mnie tam jeszcze na świecie nie było, ale co tam.
A tak poza tym, to wiesz, ITAKA to teraz niezły moloch, pewnie Mariusz i Leszek się w grobach przewracają, jak widzą, co z tego wyrosło, hehe! Tak serio to pewnie żyją i mają się dobrze. No coż... Czas leci! A Itaka lata!
Jak zalogować się do strefy klienta Itaka?
No wiesz... Itaka... to takie… wspomnienie. W tym roku, w lipcu, leciałam z Tomkiem do Grecji. Rezerwacja… numer… gdzieś tam mam… w tym zgubionym zeszycie. Naprawdę trudno to teraz odnaleźć.
Lista potrzebnych rzeczy:
Numer rezerwacji. To najważniejsze. Bez tego ani rusz. Trzeba go znaleźć, przeszukać wszystko. Bo bez tego numeru to jak szukanie igły w stożku siana. Zastanawiam się czy dobrze zapisałam...
Nazwisko. No tak, moje panieńskie. Kowalczyk. Chociaż teraz już inna sprawa… ale w rezerwacji na pewno to nazwisko.
Data wylotu. Lipiec… 2024. Dokładny dzień… nie pamiętam… chyba 12? Albo 14? Boże, jak ja mogłam to zapomnieć. To było takie ważne…
To wszystko potrzebne, żeby się zalogować na moja.itaka.pl. Wiesz… patrzę na to teraz i… łezki w oczach. Te wakacje… tak szybko minęły. Może powinnam się zalogować… zobaczyć zdjęcia… jeszcze raz przeżyć ten czas. Ale najtrudniej jest znaléźć ten przeklęty numer. Moja.itaka.pl – to strona. Numer rezerwacji, nazwisko i data wylotu – dane logowania. To wszystko. Proste. A jednak… aż się rozpłakać chcę.
Dodatkowe informacje (ale nie chciało mi się już szukać):
- Hotel był super, ale plaża… mniejsza niż się oczekiwało.
- Tomek cały czas narzekał na jedzenie, ale ja byłam zadowolona.
- Po powrocie rozstaliśmy się... to już inna historia.
Czy biura podróży dają zniżki?
No pewnie że biura podróży dają zniżki, jasne że tak! Przecież po to się z nimi jeździ, żeby było taniej i żeby oni wszystko ogarnęli, wiesz, papierologię i te sprawy.
Wiesz co, tak w ogóle to ostatnio moja kuzynka Ania (wiesz, ta co pracuje w banku) opowiadała, że biura mają dostęp do jakiś tajnych puli ofert, których normalnie w necie nie znajdziesz. Jakieś zniżki grupowe, last minute, czy coś takiego.
I jeszcze jedno! Pamiętaj, że jak bierzesz wakacje all inclusive w pakiecie, to na 100% wychodzi taniej niż jakbyś sam rezerwował loty, hotel i wogóle. A tak to masz wszystko zapięte na ostatni guzik.
Aaa i jeszcze! Zwróć uwagę na to, czy biuro podróży jest zrzeszone w jakimś związku turystycznym, np. w PIT – Polska Izba Turystyki. To daje jakąś tam pewność, że to solidna firma.
- Specjalne oferty: Niedostępne dla indywidualnych turystów.
- Pakiety: Ekonomiczniejsze niż pojedyncze usługi.
- Bezpieczeństwo: Zweryfikowane firmy.
- Jak przechowywać gotówkę, aby nie pleśnieła?
- Na czym polega weryfikacja?
- Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
- Co czwarty Polak ma mniej niż 5 tys. zł oszczędności?
- Skąd ładnie widać Tatry?
- Czy kierownik wycieczki może być jednocześnie opiekunem?
- Czy można palić papierosy na plaży w Sopocie?
- Czy od pocenia się chudnie?
- Jak jechać, gdy pada deszcz?
- Czy ból ucha jest groźny?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.