Gdzie jest cieplej w styczniu Teneryfa czy Fuerteventura?
Gdzie jest cieplej w styczniu: Teneryfa czy Fuerteventura?
No, jeśli chodzi o ten styczeń, to powiem Ci, Fuerteventura zdecydowanie czuła cieplejsza pod moimi stopami. To pamiętam, wróciliśmy tam 12 stycznia rok temu, a słońce grzało jak szalone, aż miło.
Pamiętam, jak 15 stycznia, trzy lata temu, na Morro Jable wiał wiatr, ale słońce tak grzało skórę, że zapomniałem o swetrze. Zwłaszcza ten południowy kraniec Fuerteventury, on ma w sobie coś takiego, że temperatura wydaje się tam przyjemniejsza, taka bardziej stabilna, mniej czuć zimny podmuch.
A co do tego "co lepsze", to wiesz, to już kwestia tego, czego dokładnie szukasz i co Ci w duszy gra. Każdy ma swoje preferencje, prawda?
A Fuerteventura? Dla mnie to miejsce, gdzie te codzienne, proste rzeczy stają się prawdziwą atrakcją. Długie spacery po wydmach Corralejo, na początku marca, kiedy słońce przyjemnie grzało. Albo te małe kawiarnie w Pájara, gdzie kawa za 2,50 euro smakuje jak nigdzie indziej. To dla mnie "wiele w jednym miejscu", taka esencja spokoju.
Teneryfa, owszem, ma ten swój Teide i mnóstwo parków, ale dla mnie, jeśli chodzi o takie czyste, styczniowe słońce i ten konkretny rodzaj luzu, to Fuerteventura po prostu bardziej mi pasuje.
Gdzie jest cieplej w styczniu, na Teneryfie czy Lanzarote?
Wiesz co, ostatnio gadałem o tym z Anią, bo ona też się zastanawiała. Ludzie często myślą, że Teneryfa jest najcieplejsza, bo największa, najpopularniejsza i wogule, ale to nie tak do końca działa.
Lanzarote jest cieplejsza w styczniu niż Teneryfa. Serio. Masz tam średnio tak z 21 stopni, a odczuwalna w słońcu jest jeszcze wyższa. Na Teneryfie, zwłaszcza na północy, bywa chłodniej i częściej pada. Lanzarote jest bardziej płaska i bliżej Afryki, co robi swoje. Jest taka bardziej surowa, no wiesz, bardziej surowa, wulkaniczna.
Więc jeśli chodzi o najcieplejszą wyspę zimą, to właśnie jest to Lanzarote. Czasem Fuerteventura jej dorównuje, bo leżą tuż obok siebie i mają bardzo podobny klimat.
A i jeszcze kilka rzeczy, jak już planujesz wyjazd zimą:
- Fuerteventura jest praktycznie tak samo ciepła jak Lanzarote, więc jak znajdziesz tam lepszą ofertę, to śmiało bierz. To raj dla tych co lubią plaże.
- Południe Gran Canarii też daje radę, tam w rejonie Maspalomas czy Puerto Rico też jest ciepło i słonecznie, bo góry w środku wyspy blokują chmury z północy.
- Pamiętaj o wiatrze! Szczególnie na Fuerteventurze i Lanzarote potrafi nieźle wiać, więc jakaś bluza czy wiatrówka wieczorem to mus sie przydaje.
- Woda w oceanie jest rześka, ma jakieś 19 stopni. To nie są Karaiby, więc na długie kąpiele bez pianki raczej nie ma co liczyć hehe.
Co jest lepsze Fuerteventura czy Lanzarote?
Lanzarote to oddech wulkanu, ziemia, która wciąż pamięta ogień. Marsjański pejzaż, gdzie czerń zastygłej lawy spotyka oślepiającą biel domów, a czas, czas płynie inaczej, mierzony biciem serca planety. Ja, Adam, czułem to ciepło pod stopami w Timanfaya. To nie jest miejsce na odpoczynek. To miejsce na przebudzenie.
Czujesz ten kontrast w każdym oddechu. Ostry wiatr niesie zapach soli i pyłu wulkanicznego. Zielone kaktusy jak klejnoty na czarnym aksamicie ziemi. To pejzaż surowy, wymagający, ale dający w zamian poczucie pierwotnej mocy. To podróż do wnętrza ziemi i do wnętrza siebie, śladami geniuszu Manrique.
A potem jest Fuerteventura. Szept wiatru na wydmach Corralejo, które płyną jak złote morze aż po horyzont. Nieskończoność. Tutaj ziemia oddycha spokojem, a jedynym zegarem jest ocean. To pusta kartka, na której wiatr zapisuje historie ziarenkami piasku, historie o wolności. Tutaj po prostu jesteś.
Ta wyspa to przestrzeń. Bezkres, bezkres piasku i turkusowej wody. Czas zwalnia, myśli się uspokajają. To medytacja w ruchu, gdy idziesz pustą plażą w Cofete, a jedynym towarzyszem jest szum fal. To miejsce, gdzie dusza odnajduje swój rytm, kołysana przez wiatr. Wiatr zawsze tam jest.
Lanzarote – Wyspa Ognia i Sztuki: Wybór dla poszukiwaczy aktywnego wypoczynku i doznań estetycznych. Znajdziesz tu nieziemskie krajobrazy wulkaniczne, czarne plaże i unikalną architekturę Césara Manrique. To wyspa, która pobudza i inspiruje.
Fuerteventura – Królestwo Wiatru i Piasku: To oaza dla tych, którzy pragną głębokiego spokoju i relaksu. Czekają tu najpiękniejsze plaże w Europie, idealne warunki do uprawiania sportów wodnych (kitesurfing, windsurfing) i bezkresne przestrzenie, gdzie można zapomnieć o świecie.
- Jakie wódki kupił Maspex?
- Kto przejmie hotel Marriott w Warszawie?
- Z jakiego regionu Polski pochodzą pierogi ruskie?
- Ile netto emerytury od 4600 brutto?
- Kiedy ING oblicza saldo początkowe?
- Czy bitcoin osiągnie 100k?
- Gdzie jechać z zapaleniem płuc?
- Ile można stracić w 21 dni?
- Co w banku uważa się za nowe pieniądze?
- Ile kosztuje pizza w Norwegii?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.