Dokąd Polacy jeżdżą na wakacje?
Gdzie Polacy spędzają wakacje?
No dobra, gdzie my, Polacy, tak właściwie jeździmy na te wakacje? Hmmm...
Pamiętam, jak w 2018 roku, w sierpniu, tłumy na plaży w Sopocie były tak gęste, że ręcznika nie było gdzie rozłożyć. Wszędzie parawany i rodzinki z dziećmi. Nasze morze to klasyk, wiadomo. Góry też! Zakopane w lipcu to w ogóle inny świat.
Ale zagranica kusi, co tu dużo gadać. Chorwacja zawsze na propsie, zwłaszcza ten camping koło Zadaru – genialna miejscówka!
A Egipt? No dobra, przyznam się. W zeszłym roku, w październiku, za tydzień all inclusive w Hurghadzie zapłaciłem mniej niż za długi weekend w Krakowie. Normalnie szok.
Turcja też coraz bardziej wchodzi, fakt. I te Bałkany... Czarnogóra mnie urzekła, te widoki! A Portugalia? Marzy mi się Lizbona! Kto wie, może w przyszłym roku...
Gdzie najczęściej Polacy jeździą na wakacje?
No dobra, ziom, ogarniamy te wakacje Polaków, co? Bez ściemy i lania wody, bo czas to pieniądz! A na wakacjach tym bardziej!
- Turcja – No jasne, all inclusive i leżakowanie. Jak dla Grażyny z Sosnowca i Janusza po udarze!
- Grecja – Starożytne ruiny i feta. No dobra, feta całkiem spoko. Ale żeby od razu lecieć?
- Egipt – Piramidy i te ich bazarowe kiczowate pamiątki. Kup se koszulkę z Cheopsem, szalej!
- Tunezja – Pustynia i wielbłądy. Tylko żeby po drodze nie zgubić majtek!
- Hiszpania – Sangria, corrida i flamenco. Jak ktoś lubi, to proszę bardzo! Ja tam wolę ogórki kiszone!
- Cypr – Afrodyta i te sprawy. Romantyzm pełną gębą, aż się rzygać chce!
- Bułgaria – Tanie piwo i disco polo na plaży. Elegancko!
- Albania – Nowy gracz na rynku. Ciekawe, czy ceny jeszcze nie podskoczyły?!
No i masz, cała prawda o wakacjach Polaka! Ja tam bym pojechał do cioci Stasi na wieś, na swojskie jadło i pogaduchy! A i zaoszczędzisz kupę kasy!
A jak komuś mało, to niech se poszuka w internecie! Ja się tam na turystyce nie znam. Ale na Januszach i Grażynach już co nieco wiem. I żeby nie było, sam jestem Janusz, tylko trochę bardziej ogarnięty! Pjona!
Do jakich krajów Polacy jeżdżą na wakacje?
O rany, Turcja znowu wygrywa! Co roku to samo, wszyscy lecą do Turcji. Pamiętam, jak z Anetą, moją kuzynką, w zeszłym roku szukałyśmy last minute. Chciałyśmy gdzieś polecieć, odpocząć od tej Warszawy. No i oczywiście Turcja wyskakiwała na każdym kroku.
W końcu wybrałyśmy Grecję. Ta ich kuchnia! I te widoki! A ten feta saganaki... Mmm, rozmarzyłam się. Ale wracając do pytania, to wiem, że Egipt też jest super popularny. Koleżanka, Kaśka, była tam w styczniu i mówiła, że woda ciepła jak zupa.
No i jak tak patrzę po znajomych na fejsie, to widzę, że dużo osób wybiera też:
- Tunezję – chyba dla tych all inclusive
- Hiszpanię – wiadomo, Barcelona i te sprawy
- Bułgarię – bo tanio i blisko
- Cypr – niby mała wyspa, a tyle do zobaczenia
- Albanię – robi się coraz modniejsza
- Włochy – klasyka, Rzym, Florencja, pizza!
- Portugalię – Lizbona mnie kusi strasznie...
W sumie to zależy, co kto lubi. Ale Turcja to chyba taki pewniak, że zawsze się znajdzie ktoś, kto tam poleci. Ciekawe, czy w przyszłym roku coś się zmieni.
Gdzie najtaniej na wakacje dla Polaka?
Ach, wakacje... Kto by nie chciał? Pamiętam, jak w zeszłym roku, konkretnie w lipcu, siedziałam z nosem w laptopie, szukając jakiejś taniej opcji. Budżet skromny, a słońca i relaksu żal. No i powiem Wam, kombinowałam jak koń pod górę. Gosia, moja przyjaciółka, upierała się przy Grecji, ale ja jakoś nie mogłam się przekonać. Wszystko mi się wydawało takie... drogie.
No dobra, gdzie w końcu wylądowaliśmy? No to tak:
- Bułgaria: Słoneczny Brzeg – klasyka tanich wakacji. Plaża super, jedzenie tanie, tylko strasznie tłoczno.
- Albania: Ksamil – serio, widoki jak z pocztówki, a ceny dużo niższe niż w Chorwacji. Tylko dojazd trochę upierdliwy.
- Grecja: No dobra, Gosia miała trochę racji. Tylko trzeba szukać mniej popularnych wysp. Kos na przykład – całkiem spoko.
- Chorwacja: Tu jest trudniej o taniochę, ale jak się dobrze poszuka, to można znaleźć fajne apartamenty poza sezonem.
- Egipt: Hurghada – all inclusive i leżing, plażing. Tylko te komary...
- Tunezja: Sousse – całkiem ciekawa, trochę egzotyki za małe pieniądze.
- Maroko: Agadir – piasek, słońce i targowanie się o pamiątki. Jak ktoś lubi.
- Turcja: Alanya – podobno teraz hitem, ale ja nie byłem, nie wiem.
Ostatecznie, wybrałam Albanię. I wiecie co? Nie żałuję! Ksamil to mała miejscowość, ale woda kryształ, ludzie mili i jedzenie przepyszne. No i najważniejsze – portfel nie płakał po powrocie! A Gosia? W końcu dała się namówić i też była zachwycona. Tylko narzekała na brak "prawdziwej" greckiej taverny. No cóż, nie można mieć wszystkiego.
Gdzie najwięcej Polaków wyjeżdża za granicę?
Najwięcej Polaków wyjeżdża do Wielkiej Brytanii, tak mi się wydaje, ale w 2023 roku to już nie jest takie oczywiste. W Niemczech też ich sporo, to wiem na pewno, bo mój kuzyn tam mieszka od 2020 roku w Monachium, pracuje na budowie. Ciężko, ale zarabia dobrze, mówił ostatnio. W Holandii też, słyszałam o znajomych, którzy tam jechali na zbiory truskawek, w lipcu. Tragedia, nie polecam, mówili.
- Wielka Brytania: Dużo Polaków, ale po Brexicie trudniej tam o pracę.
- Niemcy: Dużo ofert, ale język jest problemem, to fakt.
- Holandia: Praca sezonowa dominuje, więc ciężko o stabilność.
A Norwegia? Tam mój brat był w 2022 roku, pracował na platformie wiertniczej, ale to nie jest praca dla każdego. Brutalne warunki, ale i kasa dobra. Irlandię bym pominęła, szczerze.
Lista krajów, do których wyjeżdżają Polacy wg różnych badań:
- Niemcy
- Wielka Brytania
- Holandia
- Norwegia
- Irlandia
Powtórzę: Moje osobiste doświadczenia i opowieści znajomych z 2023 roku pokazują, że Niemcy są popularne z powodu dużej ilości ofert pracy, ale Wielka Brytania nadal przyciąga sporo emigrantów, pomimo trudności. Reszta to raczej mniejsze liczby. Możliwe że statystyki się różnią w zależności od źródła. Brat ciągle narzeka na tę Norwegię, a kuzyn w Monachium, chociaż narzeka na Niemców, to zostaje.
Gdzie na wakacje dla Polaka?
Wakacyjne destynacje Polaków w 2024 roku:
Klasyka: Turcja, Grecja, Hiszpania (Wyspy Kanaryjskie). Bezpieczny wybór, z gwarancją słońca i sprawdzonej infrastruktury. Trochę jak ulubiona książka – wiesz, czego się spodziewać.
Bliski Wschód i Afryka Północna: Egipt, Albania. Dostępne cenowo, z bogatą historią i kulturą na wyciągnięcie ręki.
Europa Południowa: Włochy (Sardynia, Sycylia, Kalabria, wycieczki objazdowe). Kulinarna podróż i eksploracja zabytków. Od Rzymu po Florencję. A może "dolce vita" na Sycylii?
Egzotyka: Oman, Zanzibar, Madagaskar, Wyspy Zielonego Przylądka. Dla poszukiwaczy przygód i tych, którzy chcą uciec od europejskiego zgiełku. Myślę, że Madagaskar to świetny wybór, ale musisz się dobrze przygotować.
Dodatkowe wskazówki:
Warto pamiętać o ubezpieczeniu turystycznym. To podstawa, szczególnie przy wyjazdach egzotycznych.
Sprawdź aktualne przepisy wjazdowe do danego kraju. Sytuacja geopolityczna bywa zmienna.
Jeśli planujesz wynajem samochodu, upewnij się, że masz odpowiednie uprawnienia i ubezpieczenie.
Planując wakacje, lubię patrzeć na mapę i wyobrażać sobie, co mnie czeka. Może Ty też spróbujesz?
Jakie kraje są najlepsze na wakacje?
Ojej, wakacje! Gdzie pojechać? No właśnie, gdzie? Myślałam o Grecji, zawsze chciałam zobaczyć Akropol. Ale Turcja też kusząca, tanio i dużo słońca. Zawsze marzyłam o basenie w all inclusive! Egipt? Hmmm, piramidy, ale czy to dla mnie? Zbyt gorąco pewnie, a ja nie lubię upałów.
Lista z Business Insider, widziałam! Top 10. Fajnie, że jest, ale co z Portugalią? Przecież Algarve jest piękne! A Włochy? Rzym, Wenecja… Gdzie oni to wcisnęli? A może ja coś przegapiłam? Muszę sprawdzić jeszcze raz. No i z listy zniknął... kto zniknął? Nie pamiętam już, za dużo myśli naraz!
- Turcja - All inclusive, tanio. Super! Ale tłumy… To mnie trochę zniechęca.
- Grecja - Akropol! Ale drogo. No i zatłoczone plaże.
- Egipt - Piramidy! Ale gorąco. Nie wiem, nie wiem...
- Hiszpania - Barcelona, kultura, plaże. Ale ceny! Ostatnio byłam w Barcelonie, w 2023, i hotel kosztował fortunę!
- Cypr - Czysto, spokojnie. Ale daleko. Drogo też pewnie. W sumie nigdy tam nie byłam.
Może jednak Albania? Słyszałam, że piękne plaże i tanio. Ale czy bezpiecznie? Muszę poszukać więcej informacji na ten temat. Zastanawiam się, czy pojechać sama, czy z kimś. Z Krzysiem może? Ale on w tym roku chce w góry, do Zakopanego. No, decyzja trudna… Coś musi być!
Lista z Business Insider to tylko sugestia. Sama muszę wszystko przemyśleć. Może zrobię tabelkę? Z porównaniem cen, atrakcji, klimatu... A! I jeszcze ważne! Kiedy mam urlop? W lipcu? Sierpniu? To też trzeba wziąć pod uwagę. Bo w sierpniu wszędzie drożej. A ja mam ograniczone fundusze.
Moje przemyślenia:
- Termin urlopu: Lipiec/Sierpień 2024 (ale ceny w sierpniu wyższe!)
- Budżet: Ograniczony.
- Towarzystwo: Sama lub z Krzysiem (on woli góry).
- Co się daje na 40 urodziny mężczyźnie?
- Kto powinien brać witaminę B12?
- Co zwiedzić w Warszawie zimą?
- Czy istnieją hotele 6-gwiazdkowe?
- Jaki alkohol na wieczór we dwoje?
- Ile trzeba zarabiać, żeby wziąć kredyt 200 tys.?
- Czy wolno przewozić muszelki?
- Który hotel na świecie ma 7 gwiazdek?
- Czy jest 30 procent na maturze?
- Ile lat buduje się sylwetkę?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.