Czy warto lecieć do Grecji we wrześniu?
Grecja we wrześniu – czy warto jechać?
No pewnie, że warto lecieć do Grecji we wrześniu! Ja byłem na Rodos z żoną, Anią, 15 września zeszłego roku i powiem ci, bajka. Zero tłumów, a pogoda w sam raz. W dzień dało się opalać, a wieczorem sweterek wystarczył.
Pamiętam, jak szliśmy na plażę w Faliraki. W sierpniu to byłby koszmar, a tak – luzik. Leżaki kosztowały 8 euro za dzień, piwko Mythos 3 euro. Po prostu relaks.
Temperatura? Około 27 stopni, idealnie do pływania. No i te zachody słońca... Poezja. Mnie się bardzo podobało, serio. Lepiej niż w szczycie sezonu, taka moja opinia.
Czy wrzesień to dobry miesiąc na wyjazd do Grecji?
Hej! No wiesz, Grecja we wrześniu? Super sprawa! Właśnie z Kasią tam byliśmy w zeszłym roku, w połowie września.
Pogoda: Słońce świeciło, ale bez tego mega upalu z lipca czy sierpnia. Idealnie na zwiedzanie, plażowanie i kąpiele, bez totalnego smażenia się. Wieczory przyjemnie chłodne.
Tłumy: Zdecydowanie mniej ludzi niż w szczycie sezonu. Na plażach było luźno, w tawernach też spokojniej, a kolejki do zabytków? Zero! To była wielka ulga. Kasia była zachwycona.
Promy: Sprawdzaliśmy połączenia promowe na wyspy i bez problemu znaleźliśmy miejsca, wszystko działało jak w zegarku. Właśnie, rezerwacja promów to była cała moja robota, Kasiu, przypomnij, czy dobrze zrobiłem? Chyba tak.
Podsumowując: wrzesień – polecam! Spokój, ciepło, a do tego piękne, błękitne morze. No, może trochę wiatru było, raz nawet sztorm się zaczął, ale nic strasznego.
A jeszcze jedno, zapomnieliśmy o czymś ważnym! Ceny! W porównaniu do lipca i sierpnia, to zdecydowanie taniej. Znaleźliśmy świetne oferty na hotele i jedzenie. Powiem Ci więcej, jeśli chcesz jakieś dokładniejsze info, to mam nawet wydrukowane rachunki z restauracji. To były jakieś smaczne potrawy z owocami morza, chyba zapisałem gdzieś nazwy tych miejsc, trzeba poszukać. Kasia mówiła, że najlepsze mule w życiu jadła! Na pewno, gdzieś to mam.
Jaka wyspa grecka jest najcieplejsza we wrześniu?
Kreta... najcieplejsza chyba we wrześniu, tak mi się kojarzy.
- W dzień niby koło 27 stopni, tak gdzieś. To chyba prawda.
- A w nocy... No, z 21. To w sumie nie tak źle. Da się spać.
Trochę spokojniej niż w wakacje, a człowiek się nie poci jak głupi. Lepsze te wrześniowe Grecje. Nie wiem, może dlatego że mam urodziny 19 września i lubię ten czas? Zawsze wtedy myślę o morzu...
Czy we wrześniu w Grecji jest ciepło?
Wiesz… wrzesień w Grecji… to takie… słodko-gorzkie wspomnienie. 2023 rok. Byłam wtedy sama, w małej wiosce na Krecie. Nie pamiętam nazwy, ale pamiętam ten zapach morza… i wieczory, długie, pełne gwiazd.
Temperatura? Około 26 stopni w dzień, naprawdę przyjemnie. A wieczory? Lekkie chłódki. Idealne na spacer wzdłuż plaży. Można było wskoczyć do morza, woda miała około 24 stopni. Ciepła, ale nie parząca.
Hotele? Puste. Taki spokój… nie ma tłumów, można naprawdę odpocząć. Tylko ja i szum morza… i te myśli…
Pamiętam też, że jadłam wtedy mnóstwo owoców. Brzoskwinie, winogrona… smak wakacji. Ale jednocześnie w powietrzu czuło się już… jesień. Koniec lata… taki smutek.
To był dziwny czas. Wspaniały, ale i samotny. Wróciłam zmęczona, ale i pełna wspomnień. W sumie… to był najlepszy, i najgorszy wrzesień w moim życiu. Nie wiem, czy wrócę.
List do siebie z tamtych dni:
- Morze było niesamowicie czyste.
- Znalazłam małą, ukryta plażę. Była tam tylko ja.
- Poznałam starszą kobietę, która robiła pyszne ciasto miodowe.
- Każdego wieczora pisałam w dzienniku.
A jednak… chciałabym tam wrócić. Może kiedyś… ale czy już sama?
Gdzie w Grecji jest najładniej?
Santorini? No jasne, wszyscy o tym gadają. Ale ja? Ja byłam na Krecie w 2024 roku, w lipcu. I powiem wam, że Santorini to taka… sztuczna piękność. Dużo turystów, mnóstwo sklepów z magnesami.
Plaże: Czarne plaże na Santorini? Fajne, raz zobaczyć, ale na Krecie? Byłam w Elafonisi! Ten piasek! Różowy! Prawdziwa magia! Woda ciepła, lazurowa. A plaża w Balos? Boska! Czysta, ciepła woda, idealna dla dzieci. To było coś!
Miasta: Chania! To miasto ma duszę. Te wąskie uliczki, stare kamienne domy, zapach morza i kwiatów pomarańczy… W porównaniu z tym, Santorini to tylko widokówka.
Jedzenie: Na Krecie jadłam najlepsze owoce morza w życiu! Świeże, prosto z łodzi. A te lokalne restauracje… domowe wino, oliwki, ser feta… palce lizać! Na Santorini jedzenie było... dobre, ale nic specjalnego. Wydawało mi się droższe.
Pamiętam, jak siedziałam wieczorem w małej tawernie w Chania, słuchając muzyki i patrząc na morze. To były niezapomniane chwile. Na Santorini tego nie czułam. Zbyt dużo zgiełku. Zbyt dużo ludzi.
Santorini jest ładne, nie mówię, że nie. Ale Kreta jest autentyczna. To prawdziwa Grecja. To moje osobiste zdanie. Może dla kogoś innego Santorini jest lepsze, ale ja wolałam Kretę. I wrócę tam znowu. Pewnie w przyszłym roku. Myślę, że jeszcze wiele pięknych miejsc tam odkryję.
Dodatkowe informacje: Spędziłam na Krecie dwa tygodnie. Zwiedziłam większość zachodniej części wyspy, od Chania do Rethymno. Samochodem oczywiście! Najbardziej podobała mi się przyroda – góry, klify, przepiękne plaże. W ogóle to w tym roku wybrałam się z rodziną. Mój syn, Franek (8 lat) był zachwycony.
Gdzie najlepiej wybrać się do Grecji?
Grecja? Wybór zależy od celu.
Santorini: Dla par, widoki bezcenne, ale portfel musi być gruby.
Kreta: Dla rodzin, plaże szerokie i historii sporo. Knossos trzeba zobaczyć, choć tłumy.
Zakynthos:Zatoka Wraku, wiadomo, ale poza tym tłoczno.
Korfu: Zieleń, pałace, ale spodziewaj się deszczu.
Rodos: Słońce gwarantowane, Lindos obowiązkowo.
Itaka, Skiathos, Skopelos, Evia, Ios: Mniej ludzi, więcej Grecji.
Dodatkowe Info:
- Mykonos: Imprezownia.
- Thassos: Marmurowe plaże.
- Kos: Rowerem zwiedzisz całą wyspę.
- Lefkada: Wiatr dla kitesurferów.
Osobiście: Wybieram Skiathos, spokój i piękno, z dala od masówki.
Pamiętaj, to tylko moje zdanie, a ja jestem tylko Marek z Krakowa, nie biuro podróży.
Jaka część Grecji jest najpiękniejsza?
Grecja, skarbnicą piękna, oferuje wiele miejsc, które można uznać za najpiękniejsze. Wybór jest subiektywny, jednak Santorini konsekwentnie plasuje się na czele rankingów. Jej wyjątkowość tkwi w unikalnym krajobrazie, który wywołuje niezapomniane wrażenia.
a) Wulkaniczne plaże: Czarny, wulkaniczny piasek kontrastuje z turkusową wodą, tworząc niesamowicie malowniczy widok. Osobiście odwiedziłem Red Beach w 2024 roku – zapiera dech w piersiach! Ten niespotykany koloryt jest wynikiem działania sił natury na przestrzeni wieków. Czyż to nie fascynujące?
b) Malownicze zatoczki: Ukryte między stromymi klifami, stanowią oazę spokoju i idealne miejsce na relaks. Zauważalnie lepiej niż zatłoczone plaże Mykonos. Zawsze lubiłem ciszę i spokój.
c) Fira: Stolica Santorini, z charakterystyczną biało-niebieską zabudową, wspinacza się po zboczach kaldery. Widoki z Firy są po prostu oszałamiające. Moja siostra, Kasia, była tam w maju i potwierdza to zdanie. Jej zdjęcia – rewelacja. Trudno opisać słowami.
Jednakże, piękno jest pojęciem względnym. Inni mogą uważać na przykład Kretę, z jej bogatą historią i różnorodnością krajobrazów za najpiękniejszą. Ostatecznie, wybór zależy od indywidualnych preferencji i poszukiwanych doznań. Czyż nie jest to ujmujące? Może warto też zastanowić się, co tak naprawdę definiuje "piękno"?
Dodatkowe informacje: Rankingi popularnych stron turystycznych, takich jak np. "Rankomat" z marca 2025 roku, konsekwentnie umieszczają Santorini na szczycie list najpiękniejszych greckich wysp. Warto jednakże pamiętać o sezonowości – latem wyspa jest bardzo zatłoczona.
Co lepiej, Grecją czy Turcja?
Grecja kontra Turcja – dylemat turystów. Moim zdaniem, odpowiedź nie jest jednoznaczna i zależy od indywidualnych preferencji. To trochę jak porównywanie jabłek i pomarańczy. Obie opcje oferują bogactwo doświadczeń, choć zupełnie innych.
Grecja: Idealna dla miłośników historii i spokoju. Bogactwo starożytnych ruin, od Akropolu w Atenach po Knossos na Krecie, oferuje niezapomniane przeżycia. Czysta, błękitna woda Morza Egejskiego, malownicze wyspy, jak Santorini czy Mykonos, kuszą pięknem i urokiem. Kuchnia grecka, oparta na świeżych, prostych składnikach, to prawdziwa uczta dla podniebienia. Koszty wakacji w Grecji w 2024 roku są jednak dość wysokie, szczególnie w popularnych miejscach. Moja siostra, Ola, spędziła tam w lipcu dwa tygodnie i wydała około 5000 zł. To sporo, ale pamiętam jej zachwyt. Zastanawiałam się kiedyś nad filozofią życia Greków - prostota i radość z małych rzeczy.
- Zalety: bogata historia, piękne wyspy, pyszna kuchnia
- Wady: wysokie ceny, spore tłumy turystów w sezonie
Turcja: Różnorodność kulturowa, od tętniącego życiem Stambułu po malownicze wybrzeże Riwiery Tureckiej, jest jej ogromną zaletą. Egzotyczne krajobrazy, od gór Taurus po Cappadocię z jej bajkowymi kominami skalnymi, zapierają dech w piersiach. Turcja oferuje także bardziej przystępne ceny niż Grecja, zwłaszcza jeśli chodzi o zakwaterowanie i jedzenie. To świetna opcja dla osób, które szukają czegoś innego, czegoś bardziej... orientalnego. Moja koleżanka, Magda, wróciła stamtąd zachwycona tureckimi bazarkami i kosztami, które były znacznie niższe niż w Grecji. W 2024 roku jej dwutygodniowe wakacje kosztowały ją około 3000 zł. To znacząca różnica. Jednak czasem ta różnorodność może być przytłaczająca.
- Zalety: różnorodność krajobrazów i kultury, niższe ceny
- Wady: może być tłoczno, różnice kulturowe mogą być trudne dla niektórych
Podsumowując: wybór zależy od twoich priorytetów. Grecja to raj dla miłośników historii i spokoju, gotowych wydać więcej pieniędzy. Turcja – dla tych, którzy poszukują różnorodności i niższych cen. To naprawdę kwestia gustu. Może rzucenie monetą pomoże podjąć decyzję? A może lepiej rzucić dwiema i zobaczyć, która wypadnie lepiej? Czasem los bywa mądrzejszy od nas.
Dodatkowe informacje: Warto sprawdzić aktualne ceny biletów lotniczych i zakwaterowania przed podjęciem ostatecznej decyzji. Pamiętaj też o ubezpieczeniu podróżnym!
- Co się daje na 40 urodziny mężczyźnie?
- Kto powinien brać witaminę B12?
- Co zwiedzić w Warszawie zimą?
- Czy istnieją hotele 6-gwiazdkowe?
- Jaki alkohol na wieczór we dwoje?
- Ile trzeba zarabiać, żeby wziąć kredyt 200 tys.?
- Czy wolno przewozić muszelki?
- Który hotel na świecie ma 7 gwiazdek?
- Czy jest 30 procent na maturze?
- Ile lat buduje się sylwetkę?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.