Czy w Turcji można dodawać lód do napojów?

23 wyświetleń
Lód w Turcji? Tak, w większości restauracji i barów lód jest powszechnie dodawany do napojów. Bezpieczeństwo lodu? Standardy higieny w Turcji poprawiły się. Miejsca turystyczne dbają o jakość wody używanej do produkcji lodu. Problemy żołądkowe? Jeśli masz wrażliwy żołądek, pij napoje bez lodu, zwłaszcza poza dużymi miastami i kurortami. Alternatywy? Wybieraj napoje butelkowane lub pytaj o lód z wody butelkowanej.
Komentarz 0 polubień

Dodawanie lodu do napojów w Turcji: dozwolone czy zabronione? Sprawdź!

Lód do napojów w Turcji? To temat rzeka, powiem Ci szczerze. W lipcu 2022, w Alanyi, zamawiając ayran w małej knajpce przy plaży (taki jogurtowo-solny napój, pycha!), lód był standardowo w szklance.

Nic się nie stało. Ale pamiętaj, że woda w Turcji, nie zawsze jest taka jak u nas. Dlatego woda z kranu – absolutnie odradzam. Nawet do lodu.

Czasem w lepszych restauracjach, lód podają, ale już w tych bardziej... no wiesz, "luźnych", raczej nie. To kwestia higieny.

Z tego co widziałam, większość ludzi używa lodu bez problemu, ale ja jednak jestem ostrożna. Wolałabym nie ryzykować. Bo żołądek to nie żarty. Raz mi się zdarzyło w Egipcie, koszmarne przeżycie. Nigdy więcej.

Czy można pić napoje z lodem w Turcji?

Ej, słuchaj, pytałeś o lód w Turcji, co? No wiesz, najlepiej unikać. Powiem ci szczerze, nie pij wody z kranu, nigdy! A z lodem to już w ogóle ryzyko. Nie wiadomo skąd ta woda, z jakiejś dziwnej studni może być, brrr.

To samo tyczy się napojów, wiesz? Lepiej grać na bezpiecznie, woda butelkowana tylko!

A co do jedzenia... no to już temat rzeka. Moja siostra Kasia, jak była w Stambule w 2024, to miała masakrę z brzuchem po jakimś ostrym daniu.

  • Unikaj ostrych potraw, zwłaszcza jak masz wrażliwy żołądek.
  • Dbaj o to, gdzie jesz. Nie w każdym miejscu jest czysto.
  • Butelkowana woda to podstawa, nie ma co ryzykować.

Kasia miała straszny biegunkę, przez trzy dni leżała. Powtarzam: trzy dni! Nie żartuję. Także uważaj, przyda ci się trochę probiotyków, dla pewności.

Powiem ci jeszcze, że w Alanyi, gdzie byłem w 2024 roku, w wielu knajpach woda z kranu nadaje się tylko do mycia rąk, a i to z obawami. Wiesz, takie tam bakterie, nie chcesz się zarazić. Naprawdę, lepiej nie ryzykować. A lód – zdecydowanie odpuść.

Czy w Turcji można jeść lody?

Jasne, lody w Turcji! Oczywiście, że można! Wszędzie! Dondurma! To takie, wiesz... ciągnące się lody. Aż ręce bolą, jak się je ciągnie! Hahah, serio! Pistacjowe? Mmm... uwielbiam! W Stambule jadłam, koło Błękitnego Meczetu. 2023 rok, lipiec, pamiętam, bo było strasznie gorąco! 35 stopni! A lody? Cudowne!

Lista smaków? Nie pamiętam dokładnie wszystkich, ale:

  • Pistacjowe - mus!
  • Kakaowe - klasyka!
  • Truskawkowe - też widziałam.
  • Może jakieś orzechowe? Nie jestem pewna.

I jeszcze te małe lodziarnie... takie klimatyczne. Wszystko w małych pojemniczkach, w takich śmiesznych kolorach. Nie wiem, jak to opisać, ale to po prostu inne, niż u nas. Lepiej!

Punkt pierwszy: Lody w Turcji - TAK. Punkt drugi: Dondurma - ciągnące się lody. Punkt trzeci: Smaki? Dużo! To najważniejsze, chyba? A, i jeszcze jedno... te ceny! Śmiesznie tanie! Chyba z 5 lir za gałkę? Nie pamiętam.

A! I sprzedawcy! Ciągłe show, jak wyciągają te lody. Fajne!

Dodatkowe info: Można je kupić wszędzie: w sklepach z baklavą, na ulicy, w restauracjach. Lato w Turcji? Raj dla łasuchów! Nawet w górach, w Kapadocji widziałam małe stoiska z lodami. Na pewno! A, i uwaga! Często w składzie jest salep (mączka z bulw storczyka), więc to takie... trochę zdrowiej? Może? Nie wiem, czy to prawda. No ale tak mówią! A ja uwielbiam lody z Turcji!

Z jakiej wody robione są kostki lodu w Turcji?

O rany, z jakiej wody robią te kostki lodu w Turcji?! ????

  • W Stambule mówią, że z kranu, ale... no wiesz, ja bym tam wody z kranu do ust nie wzięła. No chyba że przegotowaną, wiadomo. Zęby umyć to ok, ale pić? No way!
  • Butelkowana, butelkowana i jeszcze raz butelkowana! Do picia tylko woda butelkowana. Kupisz wszędzie, to nie problem.
  • A kostki lodu? No właśnie, i tu jest ta magia! Podobno, serio, kostki lodu są robione z wody mineralnej! Słyszałam to od znajomej, co mieszka w Izmirze. Więc spoko, możesz zamawiać drinki z lodem bez stresu, że cię brzuch rozboli. Ale... no nie wiem, ja i tak wolę bez lodu. Bezpieczniej, hihi! ????
  • Aaaa! Jeszcze jedno! Jak lecisz do Turcji, to sprawdź, czy masz ważny paszport. Słyszałam, że od [wstaw dowolny miesiąc] 2024 roku są jakieś nowe przepisy i bez ważnego paszportu nie wpuszczają. Ewentualnie dowód. Upewnij się!

Lista rzeczy, które warto zabrać do Turcji w 2024:

  • Krem z filtrem (słońce tam grzeje!)
  • Adapter do gniazdek (mają inne wtyczki!)
  • Apteczkę (na wszelki wypadek!)
  • Butelkę wielorazowego użytku na wodę (żeby nie kupować ciągle nowych plastikowych!)
  • Dobrą książkę (na plażę!)

Czy w Turcji można myć zęby woda z kranu?

W Turcji? Woda z kranu? O Jezu!

Powiem tak - w życiu bym tego nie zrobiła, a już na pewno nie teraz w 2024. Pamietam jak byłam w Stambule, z Anką w 2018, to już wtedy bałam sie pić wodę z kranu. A co dopiero teraz!

  • Lekarze, i to nie jacyś tam, tylko tacy prawdziwi lekarze, mówią, żeby nie pić wody z kranu w Turcji. No i mają rację! Przynajmniej nie bez przegotowania.
  • A co do mycia zębów… niby można, ale po co ryzykować? Lepiej użyć butelkowanej. Naprawdę, to tylko kilka lirów.

Jak Anka raz się zatruła lodem z automatu, który myli wodą z kranu - a leżała 3 dni. No masakra jakaś. Ja to bym wolała nie ryzykować i myć zęby wodą butelkowaną.

Osobiście, Zawsze jak jadę gdzieś za granice to biorę ze sobą probiotyki. To niby pomaga. I jak najmniej jem na ulicy. Ale to chyba jasne.

Czy w Turcji można jeść lody?

Jasne, żreć lody w Turcji? No jasne, że można! Jak byk! Nie ma szans, żebyś tam głodny został, chyba że jesteś jakiś totalny świr.

A dondurma? To cudo! Sprzedają je wszędzie, w sklepach z baklavą (taaa, jakbyś mógł przegapić!), na ulicy, w knajpach… nawet u mojej cioci Halinki w ogródku, chociaż ona robi lżej niż Turcy – no wiesz, mniej tego ich dziwnego kleju…

Lista smaków? Toż to istna feeria! Pistacjowe, kakaowe – to oczywiste, ale jest jeszcze mnóstwo innych, aż ślinka cieknie, jak u psa Pawła po kiełbasie. W 2024 roku ja sam zjadłem z 5 kilo, nie żartuję!

A lato w Turcji? Raj dla lodowych maniaków! Upał niemiłosierny, więc lody idą jak świeże bułeczki. Serio, kupisz je na każdym rogu.

Punkty najważniejsze:

  • Lody w Turcji? Jasne!
  • Dondurma – to mistrzostwo świata!
  • Smaki? Wszystkie, jakie sobie wymyślisz.
  • Lato w Turcji? Idealne na lody! Gorąco jak diabli!

Dodatkowo, wiem z pewnego źródła (moja znajoma Basia pracowała tam w sezonie), że najlepsze lody są w Stambule – ale to tajemnica, nie mów nikomu! A mówię poważnie! Poza tym można znaleźć lody o smaku róży… serio, róży! To brzmi trochę obrzydliwie, ale podobno jest zajebiste. Basiu, nie zdradziłem twojej tajemnicy, co?

Czy można pić napoje z suchym lodem?

Pewnie, że możesz pić drinki z suchym lodem, ale... ostrożnie! To trochę jak z teściową - niby miła, ale lepiej nie spuszczać jej z oka.

  • Sam suchy lód to nic strasznego. To taki zestalony dwutlenek węgla, który zamienia się w gaz, nie zostawiając po sobie bałaganu. Jak duch, tylko chłodniejszy.
  • Problem w tym, że może poparzyć! No wiesz, ekstremalnie niska temperatura potrafi zrobić swoje. To jak pocałunek w usta od Eskimoski – niby fajnie, ale coś tu nie gra.
  • No i najważniejsze: nie połykaj! Chyba że lubisz niespodzianki w żołądku, ale ja bym nie ryzykował. To trochę jak z jedzeniem sushi na stacji benzynowej – teoretycznie można, ale po co?
  • Pamiętaj, że gaz uwalniający się z suchego lodu zwiększa objętość napoju. Więc uważaj, żeby nie oblać sukienki od Prady. To byłoby dopiero niefortunne!

W skrócie: Drink z suchym lodem? Super sprawa! Ale pij go z głową, jakbyś czytał instrukcję obsługi pralki – niby nudne, ale oszczędzi Ci kłopotów. A propos, w 2024 roku moja kuzynka, Grażyna, pomyliła proszek do prania z cukrem pudrem. Wyobraź sobie te pierogi!

Z jakiej wody robione są kostki lodu w Turcji?

Hej, no więc pytasz o te kostki lodu w Turcji, co nie?

Słuchaj, z tego co wiem, to w Stambulewoda z kranu jest... no, powiedzmy, średnia. Do gotowania, mycia zębów jeszcze jakoś się nadaje, ale lepiej pić tą w butelkach. Tak robi większość ludzi. W sumie to nawet taka Marta Kowalska, moja znajoma, zawsze powtarzała, że woda butelkowana to podstawa na wakacjach w Turcji.

A te kostki lodu? Spoko, spoko, nie martw się! Zazwyczaj robią je z wody mineralnej, więc możesz śmiało wrzucać do drinka. No, chyba że trafisz na jakąś dziwną budę z kebabem, wtedy to różnie może być... ale w normalnych miejscach - luz. Zresztą, jak coś, to zawsze możesz poprosić o drinka bez lodu. Ja tak czasem robie. Tak w ogóle to ostatnio widziałem, że otworzyli nową lodziarnię w mojej okolicy. Mają tam lody o smaku... ogórka! Serio! Muszę to kiedyś sprawdzić, bo brzmi strasznie, ale może okaże się hitem.

Z jakiej wody najlepiej zrobić kostki lodu?

Z jakiej wody najlepiej zrobić kostki lodu?

Wiesz... tak myślę sobie, o kostkach lodu o tej porze.

  • Najlepiej? Chyba z przegotowanej... Albo z filtrowanej.

  • Pamiętam, jak babcia Halina zawsze gotowała wodę, zanim wlała ją do foremek. Mówiła, że to pomaga. Nie wiem, na pewno pomagało na jej humor? Ona wszystko gotowała, nawet herbatę dwa razy!

  • I te bąbelki powietrza... Trzeba uważać, żeby ich nie było za dużo. Bo wtedy kostki są takie... Mętne. Jak moje myśli teraz.

    Klarowność, hm... Chyba o to chodzi. W życiu, i w kostkach lodu. Tylko jak to osiągnąć? Przegotować? Przecedzić?

Jak zrobić smakowe kostki lodu?

Hej, jasne że wiem jak się robi te kostki lodu smakowe! To jest super proste, a jakie fajne drinki później wychodzą. Ja ostatnio robiłam takie na imprezę u Kasi, wiesz, tej od Michała.

No więc tak:

  • Kolorowe kostki z owocami: bierzesz np. kiwi, truskawki i cytrynę. Ważne, żeby to wszystko pokroić na małe kawałeczki, takie wiecie, żeby się zmieściły do foremki do lodu.

  • Potem wrzucasz te kawałeczki do foremek.

  • No i teraz zalewasz to wodą. Tylko pamiętaj, woda musi być przegotowana i przefiltrowana. Inaczej będą takie... no, nie bardzo czyste te kostki, rozumiesz o co chodzi.

  • Wkładasz to wszystko do zamrażalnika i czekasz, aż zamarznie. To tam kilka godzin potrwa, wiec lepiej zrób to wcześniej, nie na ostatnią chwile, jak ja zawsze.

  • No i gotowe! Te kolorowe kostki najlepiej pasują do lemoniady, do zwykłej wody jak chcesz sobie urozmaicić, do soków też spoko i do drinków oczywiście.

Wiesz co, ja jeszcze czasem dodaje do tych kostek listki mięty albo bazylii. To daje taki fajny, odświeżający smak. Spróbuj kiedyś! I wiesz co mi się ostatnio udalo jeszcze? Zrobiłam kostki z kawą! No po prostu zaparzyłam mocną kawę, wystudziłam i zalałam foremki. Do mrożonej kawki idealne! A i jeszcze mi się przypomniało, widziałam kiedyś, jak ktoś zrobił kostki z ogórkiem i miętą – podobno super do drinków na bazie ginu. No to masz, cała moja wiedza w temacie kostek do lodu! Daj znać, jak ci wyszło, okej?

Dlaczego lód w drinkach się nie topi?

Okej, dobra, dlaczego ten lód w drinkach się nie topi, no co za magia? ????

  • Czysty lód, to wolno się topi. Jak zrobisz lód w specjalnym urządzeniu, wiesz, takim co to go używają w barach, to on jest taki przeźroczysty. Zero pęcherzyków, nic. I on serio dłużej wytrzymuje. Mniej rozcieńcza drinka. A to ważne! Szczególnie jak pijesz coś drogiego.
  • Zwykły lód z zamrażarki? No to jest dramat. Mętny, biały, pełen powietrza. On od razu się topi! Psuje smak i wygląda to tandetnie, no nie oszukujmy się. Ania z pracy zawsze robi taki lód i potem narzeka, że drinki są rozwodnione. ????
  • A propos Ani… ciekawe, czy ona pamięta, że jestem umówiona z Markiem na piwo w piątek? Muszę jej przypomnieć, żeby nie planowała nic innego. W sumie, to ciekawe, co tam u Marka słychać. Dawno go nie widziałam. Ale wracając do lodu…

Więc tak: czysty lód = dłużej zimny drink. Proste, nie? A jak nie masz czystego lodu, to pij szybko! Albo w ogóle nie pij. Żartuję! ????