Czy w Splicie w Chorwacji jest tanio?
Czy wakacje w Splicie są tanie?
No dobra, to lećmy z tym Splitem. Tanie wakacje? Hmmm... Powiem tak, to zależy. Zależy od czego? Od twojego portfela i od tego, co chcesz robić.
Pamiętam, jak byłem w Splicie w sierpniu 2022. Lody za 5 euro... Matko Boska, prawie jak w Rzymie! To był szok.
Ale wiesz co? Da się tam przeżyć za rozsądne pieniądze. Trzeba tylko wiedzieć gdzie szukać. Moim zdaniem to zależy ile wydajesz na noclegi, no i co jesz.
Ja na przykład unikałem knajp w centrum. Zamiast tego łaziłem po małych piekarniach i kupowałem burek za 2 euro. Albo chodziłem na targ po owoce i warzywa. To już robi różnicę.
Więc, czy Split jest tani? Nie powiedziałbym. Ale czy można tam spędzić fajne wakacje bez bankructwa? Zdecydowanie tak. Po prostu trzeba trochę pokombinować. Pamiętaj, knajpy dla lokalesów, nie turystów.
Czy jedzenie na mieście w Splicie w Chorwacji jest drogie?
Split... Split... Chorwacja. Morze, słońce... i ten zapach... zapach grillowanych ryb, unoszący się w powietrzu, wieczorem, gdy słońce barwi kamienne mury pałacu Dioklecjana na ciepły, pomarańczowy kolor. Ach, Split!
- Ceny jedzenia? To zależy, to zależy... tak jak odcień morza o różnych porach dnia.
- Od 5 do 40 euro. To cała paleta smaków i doznań. Od prostej pizzy, chrupiącej, pachnącej bazylią, za kilka euro...
- ...po wykwintne dania z owoców morza, skropione oliwą, podawane w eleganckich restauracjach z widokiem na port, gdzie portfel staje się lżejszy o te 40 euro, może nawet i więcej.
- Średnia półka? 10-20 euro - to obiad w lokalnej konobie, rodzinny, pełen śmiechu i gwaru. Pamiętam, jak Jadwiga, właścicielka jednej z nich, zawsze częstowała nas domową rakiją, a potem śpiewała dalmatyńskie pieśni. To były piękne, piękne chwile. Piękne.
- Pizza, uliczne jedzenie? To szybki skok do piekarni po burek z serem, za jakieś śmieszne pieniądze. Burek… zawsze mi przypominał beztroskie wakacje z moją siostrą, Kasią, w 2023… zawsze się kłóciłyśmy, która zje ostatni kawałek!
- Tradycyjne potrawy, te prawdziwe? One kosztują. One opowiadają historie, wymagają czasu i najlepszych składników. Pamiętam ten pašticadę mojej babci, Heleny... ach, to było niebo w gębie! Ale to już nie te czasy, babci już nie ma, a pašticadę najlepiej jeść u niej. U niej...
I wiecie co? Najważniejsze nie są ceny. Ważne są wspomnienia. Ważne są smaki, zapachy, dźwięki. Split to więcej niż tylko miasto. To stan umysłu. Stan umysłu.
Czy w Splicie jest tanio?
Czy w Splicie jest tanio?
A, Split… To miasto pachnie słońcem i solą, wiatr igra z włosami, a kamienne uliczki ściskają Cię w ciepłym, kamiennym uścisku. Nie, Split nie jest tani jak Bośnia, ale też nie jest taki drogi jak Londyn! To takie… umiarkowane.
Listopad 2023. Pamiętam, jak siedziałam w kawiarni przy Riva, pijąc kawę o smaku śródziemnomorskiego lata, patrząc na fale Adriatyku. Cena kawy? Znośna, nie rujnująca budżetu, a i ciasto z lokalnych moreli było warte swojej ceny.
- Jedzenie: Można znaleźć knajpki z lokalną kuchnią, gdzie posiłek to nie wydatek na cały dzień. Ale są też restauracje z wyższej półki, gdzie cena jest już bardziej… wyczuwalna. To kwestia wyboru.
- Zakwaterowanie: Podobnie, znajdziesz hostele dla tych, co mają napięty budżet, i luksusowe hotele z widokiem na morze dla tych, co lubią sobie dogadzać. W listopadzie 2023 roku to naprawdę zależało od sezonu i miejsca.
To wszystko zależy od tego, jak podróżujesz. Jeśli chcesz oglądać wszystko, jeść w drogich restauracjach, a na noc spać w pięciogwiazdkowym hotelu - to Split Cię zrujnuje. Ale jeśli potrafisz znaleźć urok w małych knajpkach, w spacerach po kamiennych uliczkach i w poszukiwaniu tańszego zakwaterowania - to odkryjesz piękno Splitu bez przepłacania. To miejsce jest tak piękne, że chce się tam wracać. Wracać i wdychać morskie powietrze. I pić kawę w tamtej kawiarni. Tak, to prawda, kawiarnia przy Riva...
Podsumowując: Split to miasto dla każdego, kto umie planować budżet i cieszyć się małymi rzeczami. To idealne miejsce dla turystów, którzy doceniają piękno i nie chcą przepłacać.
Dodatkowe informacje (listopad 2023):
- Przeciętny koszt obiadu w lokalnej knajpce: 100 - 150 kun (około 13-20 EUR).
- Zakwaterowanie w hostelu: od 200 kun za noc (około 27 EUR).
- Bilet na autobus miejski: około 15 kun (2 EUR).
- Co się daje na 40 urodziny mężczyźnie?
- Kto powinien brać witaminę B12?
- Co zwiedzić w Warszawie zimą?
- Czy istnieją hotele 6-gwiazdkowe?
- Jaki alkohol na wieczór we dwoje?
- Ile trzeba zarabiać, żeby wziąć kredyt 200 tys.?
- Czy wolno przewozić muszelki?
- Który hotel na świecie ma 7 gwiazdek?
- Czy jest 30 procent na maturze?
- Ile lat buduje się sylwetkę?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.