Czy w 2 dni świąt restauracje są otwarte?

30 wyświetleń
Czy restauracje są otwarte w Święta Wielkanocne? To zależy! W Niedzielę Wielkanocną większość restauracji i pizzerii jest zamknięta. W Poniedziałek Wielkanocny część lokali gastronomicznych otwiera się, ale mogą obowiązywać skrócone godziny otwarcia. Najlepiej sprawdzić konkretne restauracje przed wizytą.
Komentarz 0 polubień

Czy restauracje są otwarte w dni świąteczne?

Wiesz co, z tymi pizzeriami w święta, to jest zawsze loteria. Zależy, czy właściciel jest pracoholikiem, czy jednak chce posiedzieć z rodziną.

Pamiętam, jak raz, w Wielkanoc, strasznie mnie naszła ochota na pizzę. Pojeździłem po mieście dobre pół godziny i nic. Wszystko pozamykane na cztery spusty.

W sumie to rozumiem. Niedziela Wielkanocna to jednak czas dla bliskich.

Ale w Poniedziałek Wielkanocny już jest trochę lepiej. Zdarza się, że niektóre pizzerie otwierają, chociaż faktycznie, jak piszesz, często na krócej. Trzeba po prostu dzwonić i pytać. Ewentualnie sprawdzać ich strony internetowe albo Facebooka, bo tam zwykle dają znać o godzinach otwarcia.

Czy 26 grudnia wszystko jest otwarte?

Okej, dobra, rozumiem. Spróbuję to zrobić tak, jak mówisz, ale nie obiecuję, że to będzie miało sens... Zaraz, w ogóle o co pytałeś? Aa, 26 grudnia...

  • No tak, 26 grudnia to dzień wolny od pracy. Czyli sklepy raczej zamknięte. Jak w pierwszy dzień świąt. Kurde, zawsze zapominam i muszę kombinować z zakupami na ostatnią chwilę!

  • W ogóle pamiętam, jak w 2023 roku szukałam prezentu dla ciotki Grażyny. I wszystko pozamykane! Masakra jakaś, ostatecznie kupiłam jej jakąś świeczkę na stacji benzynowej. Nie wiem, czy się ucieszyła... pewnie nie!

  • A w ogóle to, po co komu otwarte sklepy 26 grudnia? Wszyscy powinni siedzieć w domu i jeść resztki świątecznego obiadu. Albo spać po tej całej gorączce!

  • Zakaz handlu obowiązuje. Więc nastaw się na zamknięte drzwi. Chyba że jakaś Żabka osiedlowa, ale tam to wiadomo, ceny kosmiczne!

  • Pamiętam jeszcze ten rok 2022! Znowu zapomniałam o prezentach. Dobrze że mam Lidla koło domu, tylko kolejka była okropna.

Czy gastronomia może być otwarta w święta?

Ach, święta… Zapach piernika, skrzypiący śnieg pod butami, a w tle… gwar rozmów w wypełnionej po brzegi restauracji. Czy to możliwe? Czy w te magiczne dni, kiedy czas zdaje się płynąć wolniej, gastronomia może tętnić życiem? Oczywiście, że tak! 2024 rok, a ja, Ania, pamiętam doskonale zapach świątecznej kawy w naszej rodzinnej kawiarni „U Babci Ani”.

Listopad, grudzień… czas przygotowań, czas oczekiwania na cud. W powietrzu unosi się zapach cynamonu, a my, w rodzinnym gronie, nakrywamy stoły, przystrajamy lokal. A potem… otwieramy drzwi dla spragnionych ciepła i smaku gości. I to jest piękne!

  • Prawo pozwala na pracę w święta wielu osobom.
  • Gastronomia należy do tych branż, które mogą funkcjonować.
  • Zawsze znajdą się osoby, które chcą świętować w restauracji, kochają ten klimat.

To wyjątkowy czas, pełen magii. Ten szum talerzy, śmiech gości… to wszystko tworzy niepowtarzalną atmosferę. Pamiętam, jak w 2023 roku nasza rodzinna kawiarenka pękała w szwach. To był taki piękny chaos, taki cudowny zamęt.

A później, wieczorem, siedzę sama, w ciszy, piję herbatę i patrzę na zapadający zmrok. Myślę o tym wszystkim i… czuję ogromną wdzięczność. Wdzięczność za możliwość pracy, za radość gości, za ten magiczny, świąteczny czas. Ten sam czas, który wspominam z rodzinnych spotkań, pełnych świątecznych zapachów i ciepłych rozmów. To nie tylko praca, to misja. Bo kuchnia to serce domu, a w święta serce domu bije mocniej.


Dodatkowe informacje:

  • W Polsce prawo dozwala na pracę w święta w wiele branżach, w tym w gastronomii.
  • Pracownicy mają prawo do odpowiedniego wynagrodzenia za pracę w dni świąteczne.
  • Szczegółowe przepisy prawne dotyczące pracy w dni świąteczne znajdują się w Kodeksie Pracy.

Czy restauracje są otwarte 25 i 26 grudnia?

Okej, postaram się to przelać na "papier", tak jakbym naprawdę to przeżyła i opowiedziała komuś znajomemu.

Pamiętam jak rok temu, konkretnie 25 grudnia 2023, obudziłam się z myślą, że absolutnie nie mam ochoty gotować. Wszyscy byliśmy trochę zmęczeni świąteczną krzątaniną. Myślę sobie "zamówię coś!". Ale... gdzie?

No i zaczęło się kombinowanie. Większość miejsc oczywiście pozamykana! To było oczywiste, ale gdzieś tam tliła się iskierka nadziei. Pamiętam jak sprawdzałam te McDonald's i inne sieciówki.

  • Wniosek? Część z nich była otwarta, ale na skróconych godzinach. To zależało od konkretnej lokalizacji. Na przykład ten na Dworcu Centralnym w Warszawie na pewno działał, bo widziałam tłumy ludzi. Ale już ten blisko mnie – zamknięty na głucho.

  • Pamiętam, że przeglądałam też fora internetowe, żeby znaleźć jakieś małe knajpki, które może dyżurują. I wiecie co? Czasem coś się znajdzie! To zależy, gdzie się mieszka, bo to wszystko franczyzy i właściciele decydują.

  • Wtedy to zadzwoniłam do pizzeri – otwartej!! Ale tylko na dowóz. Udało się. Uratowali mi dzień.

Podsumowując: 25 i 26 grudnia - nie wszystkie restauracje są zamknięte. Ale trzeba dokładnie sprawdzić, dzwonić, googlować, bo to loteria. Największe szanse na coś otwartego są w ruchliwych punktach miast. I warto pamiętać, że godziny otwarcia mogą być skrócone. No i dowóz to często jedyna opcja!