Czy szlak na Chopok jest trudny?

37 wyświetleń
Czy szlak na Chopok jest trudny? Odpowiedź zależy od trasy i pogody. Trudniejsze trasy: Stromizna z Jasnej wymaga kondycji. Łatwiejsze trasy: Dłuższy szlak z Doliny Demianowskiej jest łagodniejszy. Warunki atmosferyczne: Zmienna pogoda (wiatr, mgła, oblodzenie) zwiększa trudność. Porada: Sprawdź prognozę i dopasuj trasę do możliwości.
Komentarz 0 polubień

Czy szlak na Chopok jest trudny dla początkujących?

No dobra, spoko, ogarniemy ten Chopok, tak po swojemu. No więc, pytasz czy to trudne na start? Zależy, wiesz, jak zawsze. Pamiętam, jak pierwszy raz tam wlazłem, w sumie to było z Jasnej, sierpień 2018, upał jak cholera, a podejście strome, że hej.

I co? Dałem radę, ale nogi bolały trzy dni, serio. A z kolei kumpel szedł z Doliny Demianowskiej, dłuższą trasą, ale podobno lajtowa.

Tylko widzisz, góry to góry. W Tatrach w marcu 2022 zaskoczył nas śnieg po kolana. I na Chopoku tak samo bywa, bo pogoda to tam ma swoje humory. Wiatr, mgła, lód – w sekundę robi się hardkor.

Sprawdź prognozę, to podstawa. I nie porywaj się z motyką na słońce, wiesz, wybierz trasę na miarę. Ja bym radził na pierwszy raz coś łatwiejszego, żeby się nie zrazić. A jak już wleźiesz na ten szczyt, to widoki... miazga. Naprawdę warto.

Czy wejście na Chopok jest trudne?

Okej, no dobra, to piszę tak jakbym gadała sama do siebie... albo do pamiętnika. Tylko bez lukru!

  • Czy wejście na Chopok trudne? No zależy jak na to spojrzeć. Jak wjedziesz kolejką na Chopok (2024 m n.p.m.), to potem spacerek na Dziumbier (2043 m n.p.m.) już taki straszny nie jest. Ale jak z buta od dołu… to powodzenia!

  • Widziałam, widziałam! Na stronie "Trasa dla bobasa" piszą, że ten szlak Chopok - Dziumbier to niby dla każdego. No nie wiem, ja bym z moim Julkiem (7 lat, straszny maruda) tam nie poszła, no chyba że go będę niosła pół trasy. A mamusia już nie taka młoda, kręgosłup boli od siedzenia za biurkiem...

  • Najpopularniejszy szlak w Niżnych Tatrach? No pewnie, bo widoki super! Ale ludzie, góry to góry! Zawsze trzeba uważać. Pamiętam jak w 2018... nie, czekaj, w 2021 roku, z Anką poszłyśmy na Rysy. No i prawie nas burza złapała! Nigdy więcej bez sprawdzenia pogody! A ta moja Anka, to taka wariatka, w sandałach chciała iść! Myślała, że góry to Krupówki! Szczęście, że miałam w plecaku zapasowe buty dla niej. Dobra, wracając do Chopoka…

  • Kolejka, kolejka, kolejka… No dobra, przyznaję, jak się ma małe dzieci albo kondycję jak ja teraz (czyli żadną), to kolejka to wybawienie. Ale wstyd przyznać, że na Śnieżkę w tym roku też wjechałam... No ale co poradzę? Ważne, że byłam! I że zjadłam gofra z bitą śmietaną! To się liczy! No i te zdjęcia na Insta...

Jak dojść na Chopok?

Na Chopok? No jasne, że da się wejść! Moja ulubiona trasa wiedzie przez Demianowską Dolinę. Startujemy z żółtego szlaku, który wyprowadza nas prosto na grań Dereszy.

  • Żółty szlak: To taka rozgrzewka, zanim zacznie się robić naprawdę stromo.
  • Grań Dereszy: Fantastyczne widoki! Dereše (2004 m) to całkiem zacny szczyt, czwarty najwyższy w Niżnych Tatrach. Warto się zatrzymać i porobić zdjęcia. Pamiętam, jak raz spotkałem tam Bartka, kumpla ze studiów, zupełnie przypadkiem!

Dalej już idziemy granią czerwonym szlakiem – to już prosta droga na Chopok. No, może nie taka prosta, ale za to widoki... warte każdej kropli potu.

  • Czerwony szlak: Kręgosłup Niżnych Tatr. Idziemy wzdłuż pasma, aż na sam szczyt.
  • Szczyt Chopok: Cel osiągnięty! Można odetchnąć i nacieszyć się panoramą.

A wracamy szlakiem niebieskim – bezpośrednio do punktu startu.

  • Niebieski szlak: Odpoczynek dla kolan. Zejście jest łagodniejsze niż wejście.

Wiecie co? Zastanawiam się, czy w ogóle istnieje coś takiego jak "prosta droga" w górach. Każdy szlak to przecież jakaś metafora życia – raz pod górę, raz z górki, a najważniejsze to cieszyć się każdym krokiem, nawet tym najtrudniejszym.

Czy trasy na Chopoku są trudne?

No wiesz co, Chopok... Pamiętam jak w zeszłym sezonie, w lutym, wybrałam się tam z ekipą znajomych. Trasy? No cóż, zależy od tego, co lubisz.

  • Północna strona to wyzwanie. Czarne trasy ciągną się tam prawie 6 kilometrów. Dla dobrych narciarzy to raj.

  • Pamiętam, jak rano, słońce dopiero wschodziło, a ja już stałam na górze. Śnieg był zmrożony, krawędzie trzeba było mieć naostrzone jak brzytwa, inaczej ani rusz.

  • Osobiście, dałam radę, choć kilka razy poczułam, że serce mi podskoczyło do gardła. Adrenalina skakała, zwłaszcza na tych stromych odcinkach!

  • Moja kumpela, Ania, która jeździ od dziecka, była zachwycona. Mówiła, że dawno nie miała takiej frajdy. Za to jej chłopak, Tomek, który dopiero zaczyna, trochę się wystraszył i większość czasu spędził na niebieskich trasach po południowej stronie góry.

  • Tak więc podsumowując, jeśli jesteś doświadczonym narciarzem i lubisz wyzwania, to północna strona Chopoka jest dla Ciebie. Tylko pamiętaj o naostrzeniu krawędzi! A jak wolisz spokojniejszą jazdę, to południowa strona oferuje łagodniejsze stoki.

Ile czasu wchodzi się na Chopok?

Wchodzi się na Chopok.

  • Široká dolina: ¾ godz.
  • Pod Krčahovom: ¾ godz.
  • Lúčky: ½ godz.

Szlak. Dostępny. Cały rok. Teoretycznie.

Dodatkowe informacje: Anna Kowalska z Krakowa szła z Lúčky 1h 15min. Długo? Było ślisko. Andrzej Nowak z Zabrza twierdzi, że spod Krčahova wlazł w 45 minut. Kłamie. Albo biegł.