Czy Norwegia to dobry kraj do życia?
Norwegia… dobry kraj do życia? Hmmm, trudne pytanie. Z jednej strony, te wszystkie rankingi, wiesz, HDI ONZ i takie tam… stawiają ją na samym szczycie. I faktycznie, ludzie żyją tu długo, bardzo długo. Moja babcia, na przykład, ma 87 lat i ciągle chodzi na grzyby, chociaż w tym roku narzekała, że mało borowików. To chyba o czymś świadczy, prawda?
Ale czy to samo w sobie oznacza, że jest tu "dobrze"? No nie wiem… Bo to takie… skomplikowane. Wysoka średnia długość życia – świetnie, ale czy to szczęście gwarantuje? Czy to tylko długie życie w cieniu fiordów, a może pełnia życia? Ja sama czuję się tu czasem… trochę samotna, mimo że mam przyjaciół. Może to kwestia klimatu, tego wiecznego zmierzchu zimą, który ciężko na duszę działa. Pamiętam, jak w grudniu miałam takie dołki, że ledwo z łóżka wstałam. A potem pomyślałam: "No, babcia by mnie za to zganila!" i jakoś się zebrałam.
Oczywiście, pieniądze tu są. Wiem, że to brzmi płytko, ale… łatwiej się żyje, to fakt. Mniej się stresujesz rachunkami, możesz pozwolić sobie na więcej. Chociaż ja czasem tęsknię za tym "łatwiej żyć, trudniej bogacić się" z Polski, za tym rodzajem walki o każdy grosz, który paradoksalnie… spajał ludzi.
Więc… czy Norwegia to dobry kraj do życia? Nie wiem, czy dam jednoznaczną odpowiedź. To zależy od tego, czego szukasz. Jeśli spokoju, bezpieczeństwa i wysokiego standardu życia – tak, prawdopodobnie tak. Ale szczęście? To już bardziej kwestia osobista, a nie wskaźników w raportach ONZ. I to też trzeba brać pod uwagę, nie uważasz?
- Co się daje na 40 urodziny mężczyźnie?
- Kto powinien brać witaminę B12?
- Co zwiedzić w Warszawie zimą?
- Czy istnieją hotele 6-gwiazdkowe?
- Jaki alkohol na wieczór we dwoje?
- Ile trzeba zarabiać, żeby wziąć kredyt 200 tys.?
- Czy wolno przewozić muszelki?
- Który hotel na świecie ma 7 gwiazdek?
- Czy jest 30 procent na maturze?
- Ile lat buduje się sylwetkę?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.