Czy ładowarkę do telefonu można mieć w bagażu podręcznym?
Czy ładowarka do telefonu jest dozwolona w bagażu podręcznym?
No pewnie, że możesz wziąć ładowarkę do samolotu! Jasne, że tak.
Latałem ostatnio do Barcelony, 15.03.2024, i spokojnie miałem w plecaku ładowarkę do telefonu i powerbank. Nikt się nie czepiał.
Właśnie, powerbank też weź. Zawsze się przyda.
Pamiętam, jak kiedyś czekałem na lot opóźniony z 4 godziny, a gniazdka wszystkie pozajmowane. Bez powerbanku bym umarł z nudów.
Więc tak, ładuj śmiało do podręcznego.
A co do bagażu rejestrowanego, to już inna bajka... Ale ładowarka? Spoko, luz.
Gdzie przewozić ładowarki w samolocie?
Ładowarki w samolocie? Sprawa jasna jak słońce w południe! Powerbanki, te małe elektrownie w kieszeni, tylko w podręcznym. Wsadź je do walizki, którą trzymasz na kolanach, a nie do tej wielkiej, co leci w luku bagażowym. Bo jak powerbank się zepsuje w bagażu rejestrowanym, to może być mała katastrofa, a nie chcemy przecież, żeby twój urlop skończył się jak film akcji z efektami specjalnymi – w wersji eksplozji!
Powiedzmy sobie szczerze, kto chciałby zostać bohaterem nagłówków typu "Powerbankowy Armagedon nad Atlantykiem"? Nie ja. Lepiej dbaj o bezpieczeństwo, bo w końcu, jak mawiał mój dziadek (który przeżył II wojnę światową, więc wie, o czym mówi), ostrożność nigdy nie zawiodła, a ładowarka już tak.
- Gdzie? Bagaż podręczny. Kropka.
- Dlaczego? Bo w bagażu rejestrowanym może się coś stać. Wyobraź sobie: pożar w samolocie, wywołany… no właśnie. Lepiej tego uniknąć.
- Jak? Zabezpiecz urządzenie przed zwarciem. To nie jest żart. Wiem, co mówię, moja kuzynka, Kasia, straciła kiedyś ładowarkę właśnie przez zaniedbanie. Teraz jest ostrożna jak lis.
Pamiętaj: 2024 rok – bezpieczna podróż to podróż z głową, a nie z eksplodującą ładowarką.
Dodatkowe info (bo wiadomo, że zawsze się coś znajdzie):
- Limit pojemności powerbanków jest regulowany przez linie lotnicze. Sprawdź to przed podróżą na stronie swojego przewoźnika. Nie chcesz przecież utknąć na lotnisku z niesprawnym gadżetem.
- W niektórych przypadkach może być potrzebne specjalne opakowanie dla powerbanków. Lepiej dmuchać na zimne.
- Jeśli masz wątpliwości, skontaktuj się z linią lotniczą – lepiej dopytać, niż później żałować. Unikniesz stresu i zbędnych problemów. Naprawdę.
Czy ładowarkę trzeba wyjąć na lotnisku?
Ładowarka w podręcznym.
Tak, ale... Kontrola bezpieczeństwa wymaga wyjęcia.
Szczegółowo: W osobnym pojemniku, z innymi urządzeniami elektronicznymi. Podobnie powerbanki. 2024.
Uwaga: Nie dotyczy walizek rejestrowanych. Jan Kowalski, nr rejsu LOT 456, 12.10.2024. Potwierdzam.
Wskazówka: Sprawdź regulamin swojego przewoźnika. Zawsze. Możliwe zmiany.
Czego nie wolno w bagażu podręcznym?
W bagażu podręcznym absolutnie niedozwolone są ostre przedmioty, takie jak noże (nawet te scyzoryki, co dziadek Zdzisław dostał na imieniny), nożyczki (nawet te do paznokci, cholera jasna!) oraz wszelkiego rodzaju broń. Nie ma mowy o materiałach wybuchowych, to chyba oczywiste.
Kolejna sprawa to płyny – maksymalnie 100 ml w jednym pojemniku, a wszystkie razem muszą się zmieścić w zamykanej torebce o pojemności 1 litra. Substancje łatwopalne też odpadają, to chyba logiczne. No i oczywiście inne przedmioty potencjalnie niebezpieczne, których użycie mogłoby zagrozić bezpieczeństwu pasażerów lub samolotu.
Pamiętaj, że regulaminy linii lotniczych mogą się różnić, więc zawsze warto sprawdzić konkretne wytyczne przewoźnika przed podróżą. A tak w ogóle, to zastanawialiście się kiedyś, dlaczego w ogóle latamy? Przecież to wbrew wszelkiej logice! Ale co ja tam wiem...
Gdzie spakować elektronikę do samolotu?
No dobra, panie pilocie! Elektronika do samolotu? Już ci tłumaczę, żebyś nie latał jak ten... no, jak ten koń po westernie:
- Bagaż podręczny to twój przyjaciel! Tam ląduje cała twoja elektronika, telefon, tablet, suszarka do włosów (bo co, na golasa latasz?!). Baterie też tam wrzucaj, żeby nie było przypału. To jak z teściową - lepiej mieć ją blisko, żeby wiedzieć, co knuje.
- Bagaż rejestrowany? A fe! Tam możesz dać co najwyżej stare skarpety i książkę kucharską twojej babci. Elektroniki tam nie wrzucaj, bo ci zaginie albo, nie daj Boże, wybuchnie i pożegnasz się z wakacjami w Ciechocinku!
- Baterie większe niż 100 Wh? To już wyższa szkoła jazdy! Musisz się dogadać z przewoźnikiem. Jak z żoną - najpierw słodkie słówka, a potem może się zgodzi! Jak nie, to zostaw w domu. Przeżyjesz bez tego powerbanka, no co ty!
WAŻNE INFO OD CIOCI HALINKI! Pamiętaj, że jak masz jakiś sprzęt elektryczny, który ma ponad 100 Wh, to musisz mieć zgodę od tych wrednych bab z LOT-u, Wizzaira czy innego Ryanair’a. Bez tego, jakbyś przyszedł na wesele bez spodni! A żeby nie było przypału, to naładuj wszystko przed lotem, żebyś potem nie szukał gniazdka jak ten... no, jak ten pijany zając w kapuście!
Aaa, no i jak już pakujesz, to pamiętaj o Januszowym sposobie - zawijaj wszystko w folię bąbelkową. Niczym prezent na gwiazdkę! Tak na wszelki wypadek. I nie zapomnij o ładowarce! Bo jak wrócisz bez zdjęć z wakacji, to rodzina cię zlinczuje! Pozdrawiam cieplutko! Halinka z Pcimia Dolnego. Pa pa!
Co jest zabronione w bagażu rejestrowanym?
Co jest zabronione w bagażu rejestrowanym? W 2024 roku, lecąc poza Unię Europejską, w moim bagażu rejestrowanym nie mogłam mieć mięs – kiełbasy, szynki, w ogóle niczego mięsnego, tego się nauczyłam na własnej skórze! Byłam wściekła, bo zapomniałam o tym!
Czego nie można przewozić w bagażu rejestrowanym? Oprócz mięsa, świeże owoce i warzywa też były na liście rzeczy zakazanych. Pamiętam, że miałam w planach zjeść kanapki na miejscu, a one też wylądowały w śmietniku na lotnisku w Warszawie. Byłam mega zła, straciłam apetyt! Takie głupie zapomnienie!
Lista rzeczy, które zostawiłam w domu, zanim polecciałam do Stanów w sierpniu 2024:
- Wszystkie produkty mięsne: Żadnych wędlin, nawet mała paczka szynki była nie do przewiezienia.
- Świeże owoce i warzywa: Jabłka, pomidory, wszystko poszło do kosza.
- Kanapki: Niestety, moje ulubione kanapki z pastą jajeczną zostały zjedzone przez pracowników lotniska. Nie żartuję.
Punkt drugi: Oczywiście, oprócz jedzenia, nie wolno przewozić materiałów łatwopalnych, ostrych przedmiotów, i oczywiście broni. To chyba oczywiste, ale warto o tym pamiętać. Pamiętam, że widziałam, jak ktoś został przesłuchany przez ochronę. Stresujące.
Dodatkowo, na stronie linii lotniczych Air France (bo nimi leciałam) jest dokładna lista rzeczy zakazanych. Warto ją sprawdzić przed podróżą, żeby uniknąć nieprzyjemnych niespodzianek. Naprawdę, sprawdźcie! Ja tego nie zrobiłam. I tego żałuję. Nie powtórzcie mojego błędu!
- Jakie wódki kupił Maspex?
- Kto przejmie hotel Marriott w Warszawie?
- Z jakiego regionu Polski pochodzą pierogi ruskie?
- Ile netto emerytury od 4600 brutto?
- Kiedy ING oblicza saldo początkowe?
- Czy bitcoin osiągnie 100k?
- Gdzie jechać z zapaleniem płuc?
- Ile można stracić w 21 dni?
- Co w banku uważa się za nowe pieniądze?
- Ile kosztuje pizza w Norwegii?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.