Co robić z dzieckiem w Poznaniu zimą?
No dobra, to co tu robić z dzieckiem zimą w Poznaniu? Hmm, sama się zastanawiam, bo jakoś tak człowiek zimą zasiedzi się w domu i potem tylko narzekanie, że wszyscy się nudzą.
O rany, psie zaprzęgi! To brzmi absolutnie fantastycznie, prawda? Wiesz co, normalnie to sama bym się na to skusiła, nawet bez dziecka! Wyobrażasz sobie, ten pęd, wiatr we włosach... No dobra, może trochę przesadzam, ale na serio, super sprawa!
Aaa, Kino Muza... No tak, klasyka gatunku! Pamiętam, jak sama chodziłam tam z mamą na jakieś bajki. No i Palmiarnia! Zawsze robi na mnie wrażenie, ta cała egzotyka w środku zimy. Idealne, żeby na chwilę zapomnieć, że za oknem szaro i ponuro. I te papugi w Kakadu! No kto by nie chciał popatrzeć na te kolorowe ptaszyska? Dzieciaki to uwielbiają, gwarantuję!
O, i Malta Ski! Dobrze, że to wymieniłaś, bo jednak trochę ruchu zimą się przyda, żeby człowiek nie skostniał. My z małym kiedyś próbowaliśmy jeździć na sankach, no dobra, ja próbowałam, a on głównie się tarzał w śniegu, ale i tak było super!
Ech, aż mi się przypomniało, jak moje dzieciaki były małe. Teraz już takie duże, że same sobie planują czas. Wiesz co? Chyba muszę komuś podrzucić ten pomysł, komuś z małymi szkrabami. Bo naprawdę, tyle fajnych rzeczy do roboty w Poznaniu zimą! Aż żałuję, że już nie mam takich maluchów, żeby się z nimi powygłupiać. Może powinnam pomyśleć o wnukach? ???? No dobra, żartuję, jeszcze nie pora! Ale na serio, super pomysły!
- Jak przechowywać gotówkę, aby nie pleśnieła?
- Na czym polega weryfikacja?
- Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
- Co czwarty Polak ma mniej niż 5 tys. zł oszczędności?
- Skąd ładnie widać Tatry?
- Czy kierownik wycieczki może być jednocześnie opiekunem?
- Czy można palić papierosy na plaży w Sopocie?
- Czy od pocenia się chudnie?
- Jak jechać, gdy pada deszcz?
- Czy ból ucha jest groźny?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.