Co ciekawego w Warszawie w grudniu?
Co robić w Warszawie w grudniu? Ciekawe wydarzenia.
Grudzień w Warszawie? No cóż, zawsze mnóstwo atrakcji! Pamiętam jak 12 grudnia 2021 r. byłam na otwarciu iluminacji na Trakcie Królewskim – bajka! Światła błyszczały, tłum ludzi, atmosfera niesamowita.
Lodowiska? Jasne! Zawsze w grudniu jeżdżę na jednym. W zeszłym roku, na pl. Bankowym, chyba zapłaciłam z 20 zł za godzinę. Fajne, chociaż trochę tłoczno.
Morsowanie nad Wisłą? Nie dla mnie. Wolę ciepłą herbatę w ręku, a nie lodowatą wodę. Ale widziałam zdjęcia, ludzie szaleją!
Wilanów? Królewski Ogród Świateł, to już klasyka. Byłam tam dwa lata temu, piękne, ale trzeba się nastawić na tłumy. A ceny? Nie pamiętam dokładnie, ale sporo.
Praskiej Ślizgawki jeszcze nie odwiedziłam. W tym roku muszę to nadrobić. Słyszałam, że jest super. Tramwaj Lego? Ciekawostka, muszę sprawdzić rozkład jazdy. Sauna Wisła? Brzmi relaksująco, na pewno sprawdzę.
Czy warto odwiedzić Warszawę w grudniu?
No wiesz, Warszawa w grudniu? Pytasz? To zależy! Ja byłam w zeszłym roku i powiem Ci szczerze, że było super! Ale zobacz, co tam można robić:
Jarmarki bożonarodzeniowe: Mega klimat! Byłam na tym na Placu Zamkowym, naprawdę piękne ozdoby, mnóstwo jedzenia i grzane winko! Ceny oczywiście zróżnicowane, ale da się znaleźć coś na każdą kieszeń, nawet na moją studencką. Ale uwaga, tłumy! Ogromne.
Lodowiska: Też fajna sprawa, chociaż ja sama nie jeździłam, bo no wiesz... ale widziałam sporo ludzi na tym na Polu Mokotowskim. I dzieci, i dorośli, wszyscy się bawili.
Oświetlone miasto: No serio, pięknie! Wszędzie światełka, choinki, całe miasto wygląda jak z bajki, nawet te bloki na Ursynowie wyglądały jakoś inaczej. Na Starówce to już w ogóle bajka.
A co do muzeów i restauracji… no to faktycznie, o wiele spokojniej niż latem. Znalezienie stolika czy pokoju w hotelu nie stanowi problemu, w sumie ja nawet zarezerwowałam hotel na ostatnią chwilę i było wolne. W grudniu łatwiej się zwiedza, bo mniejsze kolejki, ale za to czasem zimno, trzeba się dobrze ubrać. W tym roku, na przykład, ceny biletów do Muzeum Narodowego były chyba niższe. Myślę, ze z 20 zł.
Podsumowując: Warto! Ale pamiętaj, że będzie zimno, więc ciepłe buty i czapka obowiązkowe! Może jeszcze rękawiczki... A! I parasolka na wszelki wypadek. Bo śnieg może padać, a może i deszcz. Takie grudniowe niespodzianki.
Dodatkowe info: W tym roku w Warszawie, przy okazji jarmarków, był koncert jakiegoś znanego zespołu, ale nazwy już nie pamiętam. Ale sporo ludzi było. A na Starówce organizowali jakieś warsztaty lepienia pierniczków, widziałam plakaty. Może też coś dla Ciebie. No i dużo, dużo świątecznych dekoracji! Naprawdę warto zobaczyć.
Co robić w Warszawie w święta?
Okej, dobra, co by tu robić w Warszawie w te święta… uff, od czego zacząć?
- Żelazowa Wola! To tam się Fryderyk urodził. Co prawda to nie sama Warszawa, ale blisko, nie? Zawsze to jakaś odskocznia. Moja ciotka, Krystyna, zawsze tam jeździła na koncerty fortepianowe.
- No i Pałac Kultury. Musowo! Zwłaszcza jak ktoś nigdy nie był. Ale ja to bym wolała iść do…
- Suntago. Trochę daleko od centrum, wiem, ale w święta relaks w wodzie? Brzmi super! No dobra, może trochę tłoczno. A może jednak nie?
- Kopernik! Zawsze spoko opcja. Tylko czy w święta nie będzie tam dziki tłum dzieciaków? No ale zawsze można coś ciekawego zobaczyć, pouczyć się, nie?
- Muzeum Iluzji. Może być śmiesznie, fotki takie insta-frendly, ale czy to nie jest trochę… no nie wiem, banalne? Ale z drugiej strony, co innego robić?
- POLIN. To już poważniejsza sprawa, ale bardzo ważne miejsce. Tylko trzeba mieć nastrój, no i trochę czasu. A może właśnie święta to dobry moment?
- Zamek Królewski. Klasyka! Jak już się jest w Warszawie, to trzeba go zobaczyć. Tylko nie wiem, czy otwarty w te święta. Trzeba sprawdzić!
- A na koniec… Muzeum Wódki! No co, święta to święta! Ale ja tam wolę iść na spacer po Łazienkach. A może do ZOO? Kurde, tyle opcji, a ja nie wiem, na co się zdecydować.
Dodatkowe info:
- Ja, Aneta Kowalska, w sumie to chyba pójdę na spacer po Starym Mieście, a potem na grzane wino na Rynek. Może spotkam znajomych.
- Albo pojadę do mojej mamy, Haliny, do Piaseczna. Ona na pewno będzie miała lepszy plan.
- W sumie to najważniejsze, żeby spędzić ten czas z bliskimi, prawda? A gdzie – to już mniej ważne. Albo i nie.
- Jak przechowywać gotówkę, aby nie pleśnieła?
- Na czym polega weryfikacja?
- Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
- Co czwarty Polak ma mniej niż 5 tys. zł oszczędności?
- Skąd ładnie widać Tatry?
- Czy kierownik wycieczki może być jednocześnie opiekunem?
- Czy można palić papierosy na plaży w Sopocie?
- Czy od pocenia się chudnie?
- Jak jechać, gdy pada deszcz?
- Czy ból ucha jest groźny?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.