Jaka jest najbogatsza ulicą w Krakowie?
Kraków... ech, Kraków. Moje ukochane miasto, ale czasem tak drogie, że aż serce ściska! Mówią, że Sukiennicza to najbogatsza ulica. No pewnie, kto by się kłócił? Taki prestiż, taka historia… Wszędzie te eleganckie butiki, kawiarnie, turyści z całego świata. Sama czasem tam spaceruję, tylko patrzeć, a nie dotykać, bo ceny… No cóż, powiedzmy, że nie na moją kieszeń.
A te apartamenty w Angel Wawel! Słyszałam, że miliony kosztują. Miliony! Wyobrażacie sobie? Widziałam kiedyś zdjęcia w internecie… Widok na Wawel, Wisłę, cały Kraków jak na dłoni. Bajka! Ale kto na to stać? Chyba tylko jakieś gwiazdy filmowe albo szejkowie arabscy. Szczerze? Trochę zazdroszczę, ale z drugiej strony… wolałabym mały domek gdzieś na obrzeżach, z ogródkiem, gdzie mogłabym posadzić swoje pomidory i malwy. Bo co mi po tym luksusie, jak człowiek nie ma gdzie usiąść spokojnie i po prostu… pooddychać.
Pamiętam, jak kiedyś koleżanka opowiadała, że jej kuzynka wynajmowała kawalerkę w kamienicy przy Rynku. Mówiła, że płaciła chyba ze trzy tysiące miesięcznie. Trzy tysiące! Za kawalerkę! Ja za tyle to pół roku żyję. Gdzie tu sprawiedliwość? Kraków, piękne miasto, ale… czasem mam wrażenie, że tylko dla bogaczy. A może się mylę? Może gdzieś tam, pomiędzy tymi luksusowymi kamienicami i drogimi sklepami, kryją się jeszcze normalne, przystępne miejsca? Mam taką nadzieję. Bo Kraków to jednak Kraków… i kocham go mimo wszystko.
- Jak przechowywać gotówkę, aby nie pleśnieła?
- Na czym polega weryfikacja?
- Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
- Co czwarty Polak ma mniej niż 5 tys. zł oszczędności?
- Skąd ładnie widać Tatry?
- Czy kierownik wycieczki może być jednocześnie opiekunem?
- Czy można palić papierosy na plaży w Sopocie?
- Czy od pocenia się chudnie?
- Jak jechać, gdy pada deszcz?
- Czy ból ucha jest groźny?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.