Ile wynosi zysk z wynajmu mieszkania?
No więc, zastanawiałam się ostatnio, tak sobie myślę: ile właściwie można zarobić na wynajmie mieszkania? W sensie, tak naprawdę, wiecie, po odjęciu wszystkiego? Bo słyszałam różne rzeczy.
No i czytałam, że tak orientacyjnie, to wychodzi jakieś 5-6% wartości mieszkania rocznie. Serio? To jakby… Przyjmijmy, że mam takie mieszkanie, powiedzmy za 500 tysięcy. No dobra, marzenie ściętej głowy, ale załóżmy! To rocznie mogłabym zarobić 25-30 tysięcy? Wow. Brzmi nieźle, prawda?
Ale, ale, ale… Zawsze jest jakieś "ale". No bo to przecież nie jest tak hop siup i kasa sama wpada na konto. Trzeba pamiętać o tych wszystkich kosztach. Ech, podatki, to jasne. Jakby państwo miało zapomnieć... A jak coś się zepsuje? Rura pęknie, pralka wysiądzie, co wtedy? To z czyjej kieszeni? No właśnie.
Pamiętam, jak moja kuzynka wynajmowała swoje maleńkie studio w centrum. Myślała, że będzie kokosy zbierać. A skończyło się tak, że ciągle coś się działo. A to sąsiad zalał, a to ktoś drzwi wyważył… No masakra. I wiesz, te naprawy to potrafią zjeść naprawdę sporo z tego "zysku".
Dlatego tak patrzę na te 5-6% z przymrużeniem oka. Pewnie to jest taka idealna sytuacja, w której wszystko gra, a lokatorzy są jak aniołki. Ale życie to nie bajka, no nie?
No ale powiem wam, jakby mi wpadło takie mieszkanie, to i tak bym spróbowała. Zawsze to jakiś dodatkowy grosz, prawda? A może akurat mi się poszczęści i trafię na samych porządnych ludzi i zero awarii! Trzymajcie kciuki! No i może ktoś z was ma jakieś doświadczenia? Chętnie posłucham!
- Jakie wódki kupił Maspex?
- Kto przejmie hotel Marriott w Warszawie?
- Z jakiego regionu Polski pochodzą pierogi ruskie?
- Ile netto emerytury od 4600 brutto?
- Kiedy ING oblicza saldo początkowe?
- Czy bitcoin osiągnie 100k?
- Gdzie jechać z zapaleniem płuc?
- Ile można stracić w 21 dni?
- Co w banku uważa się za nowe pieniądze?
- Ile kosztuje pizza w Norwegii?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.