Ile wkładu własnego mieszkania na start?
Okej, dobra, spróbujmy to trochę podrasować, żeby brzmiało bardziej... ode mnie?
"Wkład własny na mieszkanie na start? No dobra, dobra, niby o co tyle szumu? Szczerze mówiąc, jak usłyszałam o tym limicie wkładu własnego w tym Mieszkaniu na Start, to tak... wiecie, zdziwiłam się. Z jednej strony – i to jest super – nie trzeba mieć odłożonej góry forsy, bo... no komu się to uda, litości? Szczególnie teraz, kiedy wszystko leci do góry! Pamiętam, jak moja koleżanka, Anka, latami odkładała na ten wkład i wiecie co? W końcu i tak musiała wziąć kredyt, bo ceny po prostu zwariowały.
Ale z drugiej strony... No właśnie. Zaczęłam się zastanawiać, czy to aby na pewno dobrze? Bo co, jak banki zobaczą, że wszyscy nagle, hurtem, muszą brać te wysokie kredyty? Myślicie, że będą siedzieć cicho? No pewnie, że nie! Podbiją marże, oprocentowanie, i co wtedy? My, biedni kredytobiorcy, będziemy płacić i płakać.
A właśnie! Słyszałam, że w niektórych programach wcześniej wkład własny musiał wynosić nawet 20% wartości mieszkania! To potworna kwota! No dobra, ale czy ten niski wkład nie sprawi, że te ceny mieszkań pójdą jeszcze bardziej w górę? Czy naprawdę pomożemy ludziom, czy tylko nakręcimy spiralę? Sama nie wiem... chyba muszę się w to wgryźć porządniej, trochę poczytać, żeby nie dać się zaskoczyć. Bo w tym całym zamieszaniu łatwo się pogubić, co nie?"
- Jak przechowywać gotówkę, aby nie pleśnieła?
- Na czym polega weryfikacja?
- Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
- Co czwarty Polak ma mniej niż 5 tys. zł oszczędności?
- Skąd ładnie widać Tatry?
- Czy kierownik wycieczki może być jednocześnie opiekunem?
- Czy można palić papierosy na plaży w Sopocie?
- Czy od pocenia się chudnie?
- Jak jechać, gdy pada deszcz?
- Czy ból ucha jest groźny?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.