Ile kosztuje budowa własnego domu w Norwegii?
No jasne, rozumiem! Budowa domu w Norwegii to spore wyzwanie, zwłaszcza w Oslo. 61 900 NOK za metr kwadratowy? Ojej, to naprawdę robi wrażenie! Aż się boję pomyśleć, ile wyniósłby cały projekt. Finnmark wygląda o wiele bardziej kusząco pod tym względem, ale pewnie życie codzienne tam wygląda zupełnie inaczej. Ciekawe, co ostatecznie jest ważniejsze – cena czy bliskość wszystkiego, co oferuje Oslo? Trudna decyzja!
Ile kosztuje budowa domu w Norwegii? O matko, to pytanie! Sama się nad tym zastanawiam od miesięcy, sen z powiek mi ucieka. 61 900 koron za metr kwadratowy w Oslo? To chyba żart, prawda?! Moja siostra, która mieszka w Bergen, mówiła, że tam też jest drogo, ale… no, to Oslo bije na głowę wszystko. Pomyślcie tylko – ile by to było za taki mały, skromny domek, powiedzmy 100 metrów? Serce mi się kraje na samą myśl. Boże, ile trzeba by było oszczędzać!
Finnmark… tam podobno jest znacznie taniej. Widziałam kiedyś zdjęcia – piękne, dzikie krajobrazy. Ale czy ja bym tam dała radę? Z dala od rodziny, znajomych, od tego całego zgiełku, którego czasem tak bardzo potrzebuję… Czy warto rezygnować z udogodnień Oslo, z łatwego dostępu do lekarza, dobrych szkół dla dzieci (kiedyś tam, może kiedyś…) dla niższej ceny budowy? Sama nie wiem.
To naprawdę rozrywające. Słyszałam, że ktoś znajomy znajomego, budował w okolicach Lillehammer i wydał “tylko” 45 000 koron za metr, ale to i tak majątek! Gdzie tu logika? Ile trzeba zarabiać, żeby w ogóle myśleć o takim przedsięwzięciu? Czy ktoś w ogóle może sobie na to pozwolić bez gigantycznego kredytu? Może lepiej wynajmować? Ale potem… potem nie masz nic swojego, nie możesz pomalować ścian na ulubiony kolor, nie możesz posadzić jabłonki pod oknem… Ech, same dylematy. Trudna ta decyzja, naprawdę bardzo trudna.
#Dom#Koszt#NorwegiaPrześlij sugestię do odpowiedzi:
Dziękujemy za twoją opinię! Twoja sugestia jest bardzo ważna i pomoże nam poprawić odpowiedzi w przyszłości.