Gdzie warto kupić mieszkanie w Katowicach?
Gdzie kupić mieszkanie w Katowicach? Najlepsze dzielnice?
No dobra, gadamy o Katowicach i gdzie tam siąść na swoim? Znam temat jak własną kieszeń, bo w sumie kawał życia tam przebimbałem.
Wiesz, z tymi dzielnicami to jest tak, że każda ma "coś". Tysiąclecie, czyli Tauzen, faktycznie króluje. Dużo zieleni, place zabaw, sklepy blisko. Pamiętam jak za dzieciaka ganialiśmy po tych łącznikach między blokami, bezcenne.
Ale...
Ale! Ja bym się zastanowił nad Witosa. Spokojniej, mniej tego betonu, a do centrum rzut beretem. Paderewskiego też fajne, ale tam już trzeba głębiej do kieszeni sięgnąć.
A Roździeńskiego? No cóż, blisko DTŚ, więc zależy, czy lubisz szum samochodów o 6 rano. Ja bym tam nie chciał mieszkać, ale są i tacy, którym to nie przeszkadza.
Pamiętam, jak szukałem mieszkania w 2015 roku. Koszmar. Ceny z kosmosu, a na oglądanie czekało się w kolejce. Skończyłem wtedy na Wełnowcu, trochę dalej, ale przynajmniej miałem swój kawałek podłogi. Za 180 tysięcy zł dostałem wtedy kawalerkę. Dzisiaj to chyba za tyle garażu bym nie kupił.
Moja rada? Przejdź się po tych osiedlach, pogadaj z ludźmi. Poczuj klimat. Bo to, co dla jednego jest rajem, dla drugiego może być koszmarem. No i powodzenia w poszukiwaniach, bo to długa i wyboista droga. Warto jednak!
- Ile można sobie dorobić, żeby nie płacić podatku?
- Czy w Zadarze są piaszczyste plaże?
- Ile można schudnąć w 9 dni?
- Co zrobić, żeby szynka nie była sucha?
- Czy można wziąć pożyczkę mając kredyt hipoteczny?
- Ile wody należy dodać do 10 kg kiełbasy?
- Gdzie mieszka najmniej osób?
- W jakich przypadkach bank odmawia kredytu hipotecznego?
- Kto jest właścicielem hotelu InterContinental?
- Ile procent na maturze podstawowej 2025?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.