Czy rynek w Poznaniu nadal jest rozkopany?

56 wyświetleń
Czy Stary Rynek w Poznaniu jest rozkopany? Tak, Rynek w Poznaniu jest w trakcie gruntownego remontu. Prace rozpoczęły się pod koniec 2021 roku i planowane są do jesieni 2023 roku. Aktualnie zwiedzanie Rynku może być utrudnione.
Komentarz 0 polubień

Czy poznański rynek jest nadal rozkopany?

No wiesz, ten poznański Stary Rynek… masakra! Wciąż rozkopany, byłem tam w maju, zupełny chaos.

Pamiętam, jak w grudniu 2021 roku się zaczęło. Ruch utrudniony, wszędzie błoto. To już trwa strasznie długo.

Koszmar dla turystów, ale i dla mieszkańców. Chodziłem tamtędy w lipcu i z trudem przebrnąłem.

Jesień 2023? Nie wierzę, że zdążą. Obstawiam, że przeciągnie się to znacznie dłużej.

Moje zdanie? Tragedia. Miasto piękne, ale ta ciągła przebudowa zniechęca.

Pytania i odpowiedzi:

  • Czy poznański Stary Rynek jest rozkopany? Tak.
  • Kiedy rozpoczęły się prace? Koniec 2021.
  • Kiedy mają się zakończyć? Jesień 2023 (według planu).

Czy Poznań jest nadal rozkopany?

Poznań. Nadal tak.

  • Stary Rynek. Główny plac budowy. Data zakończenia? Jesień 2024. Pamiętam, jak kiedyś spacerowałam tam z Marcinem. Piękny był. Szkoda, że teraz rozkopany.
  • Inne remonty. Miasto w ruchu. Non stop. Wieczne korki. Pamiętam jak kiedyś czekałam w korku na Jana Pawła. Masakra.

Życie to ciągła przebudowa. Tak samo jak Poznań. Jak ja sama.

Dodatkowe dane: Mój sąsiad, Jan Kowalski, narzeka na hałas. Mieszka na ul. Półwiejskiej 22. Ciekawa metafora. Półwiejska. Pół życia za nami.

Jak wygląda obecnie rynek w Poznaniu?

Rynek w Poznaniu? O matko jedyna! Trzeci w Polsce, mówią, po Krakowie i Wrocławiu, ale nie pytajcie mnie o szczegóły, bo z geodezji jestem kompletnie zielony. Jak dla mnie, to jeden wielki ścisk!

  • Wielkość: No, wielki jest, to fakt. Ale żeby trzeci w Polsce? W życiu bym nie powiedział, bardziej przypomina mi wielki plac zabaw dla bogaczy niż prawdziwy, ludowy rynek.

  • Ulice: Z każdej strony rynku wychodzą trzy ulice. Czyli 12 uliczek w sumie. Liczyłem sam, może się mylę, ale trzy razy cztery to dwanaście. Proste jak drut!

  • Działki: Na tych działkach, to już w ogóle masakra! Wąskie jak kij od szczotki, ale długie jak węże. Siedem, osiem metrów szerokości, a głębokości - 35 do 43 metrów. Moja babcia ma większą działkę pod pomidory!

Zaskakujące porównanie: Przypomina mi to szkolne boisko, tylko zamiast dzieci są drogie butiki i knajpki.

Dodatkowe info, bo się rozgadałem: W 2024 roku na tym rynku byłem tylko raz, żeby kupić żonę koszulę. Strasznie drogo, ale co tam, dla żony wszystko! No i dużo turystów, takich z aparatem jak wściekłe osy. Poznań to miasto przepełnione turystami! A w tym roku widziałem tam jakieś dziwne instalacje artystyczne – wyglądały jak kupa śmieci, serio.

Jak będzie wyglądał Stary Rynek w Poznaniu po remoncie?

No dobra, słuchajcie, to ja wam powiem, co ja myślę o tym Starym Rynku. Bo ja tam mieszkam, no prawie, bo na ul. Wronieckiej. Z okna widzę ten remont. I powiem wam tak... ma być lepiej, podobno.

  • Piesi mają mieć raj. No, niby. Mniej aut, więcej miejsca. Zobaczymy, bo teraz to jeden wielki plac budowy.
  • Nawierzchnia nowa. Kamień, kostka, czy co tam wymyślili. Ważne, żeby babci Helenie z kamienicy obok łatwiej się chodziło, bo ma problemy z biodrem.
  • Zieleń. Drzewka, krzaczki. Fajnie, ale żeby to nie był jakiś mikroskopijny trawniczek na środku, tylko coś konkretnego. Bo pamiętam, jak kiedyś... czekajcie, to było chyba w 2017, jak posadzili te... no, te kwiatki. I szybko uschły.
  • Światło. Żeby było jasno, ale nie jak na stadionie. Tylko tak klimatycznie. No i żeby można było zdjęcia robić dobre na insta.
  • Dla niepełnosprawnych. Bardzo dobrze. Bo teraz to wózek inwalidzki na Rynku to hardcore.

Chcą zrobić miejsce na imprezy. No ok, ale żeby nie było za głośno w nocy, bo ja rano muszę do pracy w banku w Starym Browarze wstawać.

Remont Ryneczku to długo wyczekiwana sprawa i ogromne nadzieje, żeby to nie był tylko lifting, ale rzeczywiście poprawa jakości życia. Koniec prac zaplanowano na 2025 rok.

Ile lat remontowano rynek w Poznaniu?

Ej, słuchaj, pytałeś o ten remont Rynku w Poznaniu, co? No więc, remont główny ruszył na wiosnę 2023, ale cała ta zabawa trwała znacznie dłużej.

  • Archeolodzy kopali tam już wcześniej, wiesz, lata całe.
  • Z tego co wiem, stara kostka poszła w odstawkę na jakieś pół roku przed tym głównym remontem, w 2022 roku pewnie.

Pamiętam, że gadałem z Kasią, co mieszka na ul. Święty Marcin, i opowiadała, że straszny był ten bałagan, ale teraz ma być pięknie! No, zobaczymy. Ale remont tak naprawdę, znaczy ten wielki, trwał od wiosny 2023. Całe to coś, wliczając te wykopy i przeprawki, trwało o wiele dłużej, ale to już inna bajka. Dużo kasy poszło, można się domyśleć. Pewnie z 10 milionów złotych minimum. A może i więcej, nie wiem dokładnie.

Podsumowanie:

  • Głowny remont: Wiosna 2023
  • Prace wstępne (archeologia, demontaż kostki): 2022 rok

I jeszcze coś. Słyszałem, że zrobili tam super oświetlenie, ma być takie nowoczesne i energooszczędne. No i jakieś nowe ławeczki postawili, ale nie wiem czy to akurat w tym głównym remoncie, czy może wcześniej. Kasia mówiła też, że będzie więcej zieleni. Ale tego jestem już mniej pewny. Zawsze coś tam kombinują w tym mieście.

Czy Stary Rynek w Poznaniu jest otwarty?

Jasne, Stary Rynek w Poznaniu? Otwarty jak serce na rozstaniu, ale z zasadami! Jak na prawdziwego gentlemana przystało. ????

  • Dostęp dla wszystkich: Od 6:00 do 10:00 rano – wjazd jak na wyścigach Formuły 1, ale bez Hamiltona, tylko dostawcy i mieszkańcy. Pędzić można, ale z umiarem. Nie każdy jest rajdowcem. ????

  • Po 10:00? Tylko dla VIP-ów: Potem już tylko dla tych z "magicznym przepisem" od Zarządu Dróg Miejskich (ZDM). To jak zdobycie biletu na koncert Beyonce - trzeba się postarać. A jak nie masz zgody? To pozostaje podziwianie piękna Starego Rynku zza ogrodzenia – jak zakochany pod balkonem. Romantycznie, ale trochę żałosne. ????

  • Szczegóły: Więcej info znajdziesz na zdm.poznan.pl – nie wierzysz? Sprawdź sam! Nie będę Ci wciskał kitu. To jak z tym kremikiem przeciwzmarszczkowym – są dowody. Tylko musisz sam się przekonać.

Pamiętaj! To nie jest park linowy. Nie ma taryfy ulgowej, a przepustka to nie bilet na autobus. Ale za to widoki warto zobaczyć.

Dodatkowe informacje (na marginesie): Moja ciocia Zosia mieszka tuż obok Starego Rynku. Mówi, że hałas jest niezły, ale za to kawę pije z widokiem na Ratusz. Zazdroszczę! Sama przepraszam za te błędy, piszę to na telefonie. Długopisy to nie mój konik.

Czy stare miasto w Poznaniu jest bezpieczne?

Stare Miasto w Poznaniu. Bezpieczne?

  • Cisza nocna – zakłócenia. Problem realny.

  • Alkohol. Spożycie w miejscach zabronionych. Widoczne.

  • Mienie. Niszczenie pod wpływem alkoholu. Notowane.

  • Śmieci. Przestrzeń publiczna zanieczyszczona. Często.

Mieszkańcy zgłaszają. Policja interweniuje. Statystyki są. Znam Piotra, mieszka tam. Mówi, "da się żyć, ale..."