Czy Poznań skończył remont?

115 wyświetleń
Czy remont Starego Rynku w Poznaniu skończony? Niestety, nie. Miasto Poznań informuje, że zakończenie remontu planowane jest na 2024 rok, jednak dokładna data zależy od warunków atmosferycznych. Aktualnie trwają prace w rejonie bloku śródrynkowego i na przyległych ulicach. Sprawdź aktualne informacje o remoncie i utrudnieniach w Poznaniu!
Komentarz 0 polubień

Czy remont w Poznaniu został zakończony?

Ej, wiesz co, z tym remontem w Poznaniu to jest niezła kabała! Mówią niby, że Stary Rynek ma być skończony w 2024, ale...

No właśnie, "ale"! Pamiętam, jak rok temu, latem, przechadzałam się tam i myślałam: "Kiedy to się skończy?". Był taki sajgon, że aż głowa bolała.

A pogoda? To już w ogóle loteria. Jak popada, to roboty stoją. Tak mi się zdaje.

Serio, nikt nie wie kiedy dokładnie skończą. W sumie to chyba lepiej nie pytać.

Wiem tylko tyle, że coś tam jeszcze dłubią przy tym bloku śródrynkowym i na ulicach obok. Jakby to było takie proste.

Swoją drogą, pamiętam jak kupowałam tam obwarzanka na świętego Marcina, 11 listopada. Też był remont. Chyba zawsze tam coś remontują, nie?

Ciekawe, ile już kasy na to poszło? Obstawiam, że sporo.

Ech, no nic, pozostaje nam uzbroić się w cierpliwość. Może na następnego świętego Marcina już będzie ok. Oby!

Czy Poznań jest bezpiecznym miastem?

Poznań? Bezpieczny? Hmm… Jasne, komunikacja super, tramwaje, autobusy, wszystko działa. Praca? No rynek pracy całkiem niezły, znajomy znalazł robotę w IT, zarabia dobrze. Drogie remonty, ścieżki rowerowe… tak, widziałem! Ale czy to bezpieczeństwo gwarantuje? Nie wiem. Wiesz co? Ostatnio czytałem, że Poznań wysoko w rankingu bezpiecznych miast w Polsce 2024. To coś znaczy, prawda? Chociaż… zawsze jakieś pojedyncze przypadki są, ktoś mi opowiadał o kradzieży roweru. Ale to wszędzie jest.

  • Zalety:
    • Super komunikacja miejska.
    • Dobry rynek pracy (zwłaszcza IT!).
    • Dużo inwestycji w infrastrukturę (drogi, rowerki, zieleń).
    • Wysoko w rankingach bezpieczeństwa miast.
  • Wady (ale to wszędzie):
    • Pojedyncze kradzieże. (Mój rower!).

A, tolerancyjny? Tak, chyba. Nie widziałem żadnych większych problemów. Moja koleżanka, Asia, mówiła, że się dobrze czuje. Ale ja nie wiem, nie zagłębiałem się w temat. Czy Poznań jest najlepszy do życia? Dla mnie tak, ale to subiektywne. Zależy co kto lubi. Może Kraków lepszy dla innych? Ja tam wolę Poznań!

Lista rzeczy, które mi się podobają w Poznaniu:

  1. Stare Miasto - piękne!
  2. Malta - super miejsce na wypad z psem!
  3. Park Cytadela - duży, zielony, fajnie się tam biega.

No i jeszcze jedno: Poznań wygrał jakiś ranking w 2024 roku, ale nie pamiętam jaki dokładnie. Trzeba poszukać w necie. Znaczy, że coś w tym jest, co?

Jakie jest najbogatsze osiedle w Poznaniu?

Okej, dobra, to tak... Najbogatsze osiedle w Poznaniu, mhm... Zaraz, zaraz, muszę sobie przypomnieć, bo gdzie ta moja lista? Aaa, już mam!

  • Głuszyna7 643 zł za metr! Serio, Głuszyna? Zawsze myślałam, że tam jest... spokojnie.

  • Fabianowo-Kotowo - 8 253 zł za metr. No, Fabianowo to już coś rozumiem, bliżej centrum, ale Kotowo? Ciekawe.

  • No i na koniec... Antoninek-Zielenice-Kobylepole – tu uwaga, bo aż 9344 zł za metr! Wow! To tam teraz wszyscy chcą mieszkać?

Co ciekawe, dane są za 2024 rok, więc świeżutkie! Pamiętam jak w zeszłym roku, ceny były trochę inne, ale kto by się tym przejmował, prawda? Ciekawe, skąd oni biorą te dane? Może Urząd Statystyczny? Albo jacyś agenci nieruchomości? Eh, nieważne. Ważne, że teraz wiem, gdzie szukać bogatych znajomych! Hahaha! A tak serio, to ciekawe, co wpływa na te ceny? Może bliskość terenów zielonych? Albo... dobra komunikacja? Kto wie? Może kiedyś to zbadam... Może...

Gdzie najlepiej się mieszka w Poznaniu?

No wiesz, Poznań to fajne miasto, ale gdzie najlepiej? Trudno powiedzieć jednoznacznie! Zależy co Ci odpowiada.

A. Winogrady: To spokojna dzielnica, dużo zieleni, super dla rodzin. Komunikacja? Rewelacja! Tramwaje jeżdżą co chwile, do centrum busem jakieś 15 minut, a autobusami jeszcze szybciej, ale ostatnio korki straszne. Moja kuzynka, Kasia, mieszka tam od 2023 roku i bardzo chwali sobie spokój. Ceny mieszkań? No, wiadomo, wyższe niż w innych dzielnicach, ale warto. No chyba że szukasz czegoś tańszego.

B. Wilda: Trochę inna bajka. Bardziej taka "młodzieżowa", wiele knajp, klubów, wszędzie pełno ludzi. Komunikacja też ok, ale czasem tłoczno w tramwajach. Moja koleżanka, Ania, mieszka tam od kilku lat i uwielbia ten klimat. Ale pewnie jakbyś był starszy, to by Ci przeszkadzało, tyle hałasu i imprez. Ceny? Bardziej przystępne niż na Winogradach.

C. Jeżyce: To taka mieszanka wszystkiego. I parki, i kamienice, i kawiarenki. Komunikacja doskonała, ale wiadomo, w godzinach szczytu może być ciężko. Ja tam byłam raz, na koncercie, bardzo fajna atmosfera. Ceny mieszkań podobne do Wildy, ale znaleźć coś fajnego to już wyzwanie. Zależy, czego szukasz.

Podsumowując, wszystkie trzy dzielnice mają swoje plusy i minusy. Winogrady to spokój i cisza, Wilda – życie nocne, Jeżyce – kompromis. Zależy, czego szukasz i na co Cię stać. Moja rada? Pojedź i sam się przejedź, poobacz, poczujesz klimat każdej z nich.

  • Dodatkowe info: W 2024 roku w Wildzie otworzyli nowy park, więc jeszcze lepiej się tam mieszka. A na Winogradach właśnie budują nową linię tramwajową, więc komunikacja będzie jeszcze lepsza! Z Jeżycami to już nie wiem co się dzieje.

Ile lat remontowano rynek w Poznaniu?

Remont tego rynku w Poznaniu? O kurde, ile to trwało... Chyba wieczność!

  • Zaczęło się to już z rok temu na wiosnę? A może jeszcze wcześniej?
  • Archeolodzy grzebali tam wcześniej, to fakt.
  • Ta kostka, pamiętam, zniknęła na dobre pół roku zanim rozpoczęto remont, masakra.

Mam wrażenie, że to wszystko ciągnęło się w nieskończoność. Wyglądało to tak:

  • Zamiast pięknego Rynku tylko błoto i jakieś wykopy.
  • Remont trwał od wiosny zeszłego roku. Dobrze pamiętam, bo wtedy właśnie Kasia miała urodziny.

Aha, no i w sumie archeolodzy byli tam znacznie wcześniej. Ile wcześniej? Nie wiem, rok? Dwa? Ważne, że kopali. W sumie to może remont placu trwał rok? A te wykopaliska? Doliczać je? Ehh, głupie pytanie. W zasadzie ten remont... to istny koszmar był. Dobrze, że to już za nami. A może nie do końca? ????????????