Czy opłaca się kupić mieszkanie w Hiszpanii?

46 wyświetleń
Czy warto kupić mieszkanie w Hiszpanii? Inwestycja może być korzystna. Nieruchomości w Hiszpanii bywają tańsze niż w innych krajach Europy. Często to lepsza opcja niż apartament nad polskim morzem. Opłacalność zakupu mieszkania w Hiszpanii: Hiszpańskie nieruchomości mogą być atrakcyjne cenowo w porównaniu do innych europejskich lokalizacji. Często stanowią lepszą inwestycję niż nieruchomości w Polsce nad morzem.
Komentarz 0 polubień

Mieszkanie w Hiszpanii: kupić czy nie? Opłacalność inwestycji?

Dobra, więc: Mieszkanie w Hiszpanii? Hmmm, powiem tak, zależy co lubisz. Ja sama swego czasu rozważałam, ale...

Wiesz, opcja nad polskim morzem jakoś tak bardziej mnie przekonuje. Może to sentyment? No nie wiem.

Hiszpania, no fakt, słońce gwarantowane, to plus. I te ceny mieszkań ponoć niższe, niż gdzie indziej w Europie. No ale zaraz, czy na pewno?

Pamiętam jak brat szukał czegoś w Maladze (lipiec 2022). Myślał, że taniocha będzie, a tu zonk. Okazało się, że te tanie to albo ruiny, albo jakieś straszne dzielnice.

Więc tańsze? No nie wiem, nie wiem... Chyba trzeba bardzo uważać. I naprawdę się dobrze rozejrzeć zanim coś się kupi. Bo możesz wtopić niezłą kasę. A po co to komu?

Czy warto zainwestować w mieszkanie w Hiszpanii?

Czy warto zainwestować w mieszkanie w Hiszpanii? Powiem ci szczerze, ja tak zrobiłam i teraz żałuję!

W 2023 roku kupiłam kawalerkę w Barcelonie, blisko plaży Barceloneta. Kosztowało mnie to 250 000 euro. Myślałam, że to świetna inwestycja! Plaża, słońce, wakacje przez cały rok… bajka! A wcale nie!

  • Lokalizacja: Okazało się, że bliskość plaży to też hałas, tłumy turystów i wysokie ceny wszystkiego. Naprawdę wysokie!
  • Koszty: Oprócz ceny zakupu, opłaty administracyjne i podatki są horrendalne. Wynajem też nie jest taki znowu świetny, bo konkurencja jest ogromna. Zdałam sobie sprawę, że moje kalkulacje były mocno niedoszacowane.
  • Problemy: Miałam też problemy z biurem nieruchomości – kompletna porażka! Prawie mnie oszukali przy umowie. Nerwy, stres… bezcenne!

W tej chwili miesięczne koszty utrzymania mieszkania pochłaniają 800 euro. Wynajmuję je na platformie Airbnb, ale zarobek ledwo pokrywa koszty.

Zarabianie na wynajmie jest trudne. Sezon turystyczny jest krótki, a poza nim trudno znaleźć najemców. Wynajem długoterminowy to żmudny proces, pełen formalności.

No i jeszcze język… chociaż uczę się hiszpańskiego, to ciągle mam problemy z komunikacją. Czuję się czasem zagubiona i samotna.

A co do samego mieszkania… jest malutkie, ciasne i w kiepskim stanie. Remont to kolejny ogromny wydatek.

Podsumowując: Hiszpania jest piękna, ale inwestycja w nieruchomości to nie bajka. Trzeba bardzo dobrze przemyśleć ten krok, skonsultować się ze specjalistą i dokładnie sprawdzić wszystkie koszty. Ja byłam naiwna, zlekceważyłam wiele czynników, i teraz odczuwam to w portfelu, a przede wszystkim w psychice.

Dodatkowe informacje: Moje mieszkanie ma 30 m², znajduje się przy Carrer de Ramon Trias Fargas. Kupno przebiegło w maju 2023. Pośrednik, z którym współpracowałam to "Inmobiliaria Costa Brava". Niestety, nie polecam.

Ile trzeba zarabiać, żeby godnie żyć w Hiszpanii?

Ile trzeba zarabiać, żeby godnie żyć w Hiszpanii? To zależy od wielu czynników, ale spróbujmy zdefiniować "godne życie". Dla mojej ciotki Ani, która mieszka w Sewilli od 2018 roku, 1000 euro miesięcznie to absolutne minimum. Jednak ona prowadzi dość ascetyczny tryb życia, więc jej budżet jest mocno ograniczony. Z moich obserwacji wynika, że obejmuje głównie:

  • Zakwaterowanie: Około 400 euro miesięcznie za skromne mieszkanie poza centrum.
  • Jedzenie: 200 euro, zakupy w Lidlu i Mercadonie. Często gotuje w domu.
  • Transport: Bilet miesięczny na komunikację miejską to ok. 30 euro.
  • Utrzymanie: Rachunki za media, internet, telefon – 100 euro.
  • Nieprzewidziane wydatki: 70 euro na zapas.

2000 euro miesięcznie to już zupełnie inna bajka. To pozwala na komfort, lepsze zakwaterowanie, częstsze wyjścia do restauracji i podróże po kraju. Znam parę, która zarabia około 2500 euro miesięcznie i żyje bardzo wygodnie. Mają fajny apartament, jeżdżą nowym samochodem i co miesiąc lecą gdzieś na weekend.

Czy to marzenie? To zależy od perspektywy. Dla mnie, wychowanego w Polsce, życie za 2000 euro w Hiszpanii brzmi jak raj. Ale to również kwestia priorytetów i styl życia. Pamiętajmy, że "godne życie" to pojęcie względne, zależne od indywidualnych potrzeb i oczekiwań. A czasem, paradoksalnie, im mniej mamy, tym bardziej doceniamy to co posiadamy.

Dodatkowe informacje: Koszty życia w Hiszpanii różnią się w zależności od regionu. Na przykład, w Madrycie czy Barcelonie ceny są wyższe niż w mniejszych miastach. Ważne jest również uwzględnienie podatku dochodowego, który może istotnie wpłynąć na realną wysokość dochodów. W 2024 roku hiszpański system podatkowy przeszedł zmiany, które należy uwzględnić przy planowaniu budżetu. Pamiętaj o tym, przygotowując się do życia w Hiszpanii.

Ile kosztuje czynsz za mieszkanie w Hiszpanii?

Koszty utrzymania mieszkania w Hiszpanii w 2024 roku:

  • Czynsz: 30-60€ miesięcznie. W Barcelonie, w zależności od lokalizacji, 100-160€. Moja ciotka płaci 120€ za kawalerkę w Walencji.
  • Prąd: 40-50€ miesięcznie na osobę. To oszacowanie. W moim przypadku, 52€ w lipcu. Faktury rosną.

Dodatkowe informacje:

A. Woda: Zmienna, zależna od zużycia. Przykładowo, moja rodzina w Madrycie płaciła 25€ w 2024 r. To mało. Raczej 35-45€. B. Internet: Od 30€ w górę. Pakiet podstawowy, 35€. Zależy od dostawcy i prędkości. Ja płacę 40€. To dużo. C. Gaz: Jeśli używasz gazu do gotowania, dodatkowe koszty. Zależy od zużycia. Bez gazu, taniej. Jest różnica. Może 20-30€.

Podsumowanie: Koszty życia w Hiszpanii są relatywne. Zależy od regionu, stylu życia. Można żyć taniej. Można żyć drożej. To kwestia wyboru.