Czy nieruchomości w Finlandii są drogie?
Czy nieruchomości w Finlandii są drogie? Ojej, Finlandia! Myślałam, że będzie taniej… No i co? 2796 euro za metr mieszkania?! Serio?! To mnie powaliło. Prawie zemdlałam, jak zobaczyłam. A domy? Niby trochę lepiej, jakieś 2000 euro za metr, ale i tak… No co ja mam powiedzieć? Na to ja bym sobie nigdy nie pozwoliła. Nigdy w życiu! Pamiętam, jak szukaliśmy z Krzysiem mieszkania w Krakowie – i to już wydawało się koszmarnie drogie. A tutaj… to inna liga zupełnie.
Zastanawiam się, jak ludzie tam żyją? Jak sobie na to pozwalają? Czy wszyscy są milionerami? Czy może jakieś specjalne programy rządowe są? Bo ja serio nie mam pojęcia. Może ja źle liczę, albo te ceny są gdzieś mocno przekłamane? Ale chyba nie, bo przecież sprawdzałam na kilku różnych stronach. Może to tylko w Helsinkach takie ceny są kosmiczne? W mniejszych miastach, może… może tam jest taniej? Trzeba by sprawdzić.
2796 euro… to ile to jest w złotych? Bo ja już zgłupiałam z tymi przelicznikami. A co dopiero z myśleniem o kredycie! Ufff… Trochę mnie to przeraża, szczerze mówiąc. Czuję się tak, jakbym patrzyła na jakieś nieosiągalne marzenie. Jakbym czytała o innej planecie, a nie o kraju w Europie. Może kiedyś, w bardzo odległej przyszłości… ale teraz? Nie, nie ma szans. Może lepiej skupić się na tym co mam. Chociaż… Finlandia… zawsze marzyłam o tym kraju. Ech.
- Jakie odsetki po wypowiedzeniu umowy kredytowej?
- Jak się ubrać na Termy Bania?
- Do kogo należą hotele Radisson?
- Jak naliczane są odsetki bankowe na koncie oszczędnościowym?
- Jak sprawdzić, czy są powikłania po grypie?
- Ile czasu trwa wytworzenie się pamięci mięśniowej?
- Na czym polega PeoPay?
- Ile dni w Sewilli?
- Czy smartem można jeździć od 16 lat?
- Które miasto w Andaluzji jest najczęściej odwiedzane?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.