Co jest potrzebne do banku o kredyt hipoteczny?

31 wyświetleń
Uzyskanie kredytu hipotecznego wymaga zgromadzenia kilku kluczowych dokumentów. Potrzebny będzie dowód tożsamości, zaświadczenie o zarobkach oraz wyciąg z konta. Dodatkowo, konieczne są dokumenty dotyczące nieruchomości, na którą zaciągany jest kredyt, np. umowa przedwstępna i odpis z księgi wieczystej. Te dokumenty pozwolą bankowi na wstępną ocenę zdolności kredytowej.
Komentarz 0 polubień

Jakie dokumenty są potrzebne do kredytu hipotecznego?

No więc, kredyt hipoteczny… To była jazda! Pamiętam, że w maju 2022, w mBanku w Krakowie, zebrali ode mnie całą stertę papierów.

Dowód osobisty, oczywista sprawa. Zaświadczenie o zarobkach – też standard. To była masakra, bo musiałem prosić szefa o wydanie specjalnego pisma, a to zajęło wieki.

Wyciąg z konta – trzy miesiące wstecz, dokładnie, żadnych przekręceń. Umowa przedwstępna na mieszkanie – to było 150 tysięcy złotych, aż mi się w głowie kręciło.

Księga wieczysta – to był koszmar, bieganie po urzędach. Na szczęście wszystko poszło sprawnie. W końcu, po miesiącu nerwów, dostałem decyzję pozytywną. Uff.

Pamiętajcie, to tylko moje doświadczenie! Może być inaczej.

Pytania i odpowiedzi:

Q: Jakie dokumenty są potrzebne do kredytu hipotecznego? A: Dowód osobisty, zaświadczenie o zarobkach, wyciąg z konta, dokumenty dotyczące nieruchomości (umowa, księga wieczysta).

Jakie dokumenty są potrzebne do wniosku o kredyt hipoteczny?

O kredyt hipoteczny na dom w Warszawie, na Ursynowie, starałam się w 2024 roku. To był koszmar! Pamiętam, ile nerwów mnie to kosztowało. Lista dokumentów była długa, strasznie długa.

  • Dowód osobisty, oczywiste. Mój, oczywiście, ważny. Ale pan w banku, taki młody, nawet go nie sprawdził porządnie, skupił się na reszcie.

  • Zaświadczenie o dochodach. PIT za 2023 rok, wypełniony na szczęście prawidłowo. Dostałam to zaświadczenie w ekspresowym tempie, dziękuję Bogu! Byłam w stresie.

  • Potwierdzenie zatrudnienia. Umowa o pracę, bez żadnych problemów. Pracuję w firmie X od pięciu lat. To na szczęście poszło sprawnie.

  • Wyciąg z konta. To była masakra! Musiałam zbierać wyciągi z ostatnich sześciu miesięcy. Ileż ja tam transakcji miałam! Ale udało się zebrać wszystko. I to był dopiero początek...

  • Dokumenty dotyczące nieruchomości. Akt własności, wypis z księgi wieczystej... Sama nie wiem, co tam jeszcze było. Było tego mnóstwo. Pamiętam, że kurier dostarczył mi wypis z księgi wieczystej dzień przed złożeniem wniosku. Serce mi waliło jak młot. Na samą myśl o tym, co przeżyłam... aż się trzęsę.

To była prawdziwa walka z biurokracją. Powinnam była skorzystać z pomocy eksperta. Może następnym razem. Ale dom mam! Na Ursynowie, jak zawsze marzyłam. Warto było.

  • Dodatkowe informacje: Sprawę załatwiałam w Banku Millennium. Wniosek składałam osobiście. Cała procedura zajęła około miesiąca. Stres był ogromny, ale teraz już wszystko za mną. Mam swój dom!