Która witamina stymuluje wytwarzanie krwinek czerwonych?
Która witamina stymuluje wytwarzanie krwinek czerwonych? No właśnie, zastanawiałam się nad tym ostatnio, gdy czułam się okropnie zmęczona, zupełnie bez energii. Jakby mi ktoś cały zapas tlenu ukradł! Pamiętam, jak moja babcia zawsze powtarzała, żeby jeść dużo zielonych warzyw – i teraz rozumiem, dlaczego. Bo to przecież witaminy B, tak ważne dla tych malutkich, ale niezwykle ważnych krwinek.
Zawsze mnie fascynowało to, jak takie malutkie cząsteczki, te witaminki, mogą mieć taki gigantyczny wpływ. B12, kwas foliowy, B6 – to one są kluczowe, przecież bez nich nie byłoby tych czerwonych krwinek, które roznoszą po całym ciele ten cenny tlen. Myślicie, że to proste? Aż strach pomyśleć, co by się stało, gdyby ich zabrakło… Ja na przykład, pamiętam, jak po ciąży miałam straszny niedobór żelaza i kwasu foliowego. Byłam strasznie słaba, ledwo żyłam. Dopiero po suplementacji czułam się lepiej. To była masakra, naprawdę.
No i jeszcze te witaminy C i E – jakieś takie „ochroniarze” krwinek, prawda? Bronią je przed uszkodzeniami, jakby takie małe rycerze. Super sprawa, chociaż ja wciąż myślę, że najlepsze są naturalne źródła witamin, bo nie wiem, czy te syntetyczne są takie same. Czy ktoś to sprawdził? Zawsze mam z tym jakieś obawy, szczerze mówiąc. Wolę jeść dużo warzyw i owoców, chociaż czasami trudno mi się do tego zmusić. Ale dla zdrowia trzeba, tak? No i jeszcze zielenina, żeby żelazo lepiej się wchłaniało… Ojej, ile tego trzeba pamiętać!
- Jaka herbata jest dobra na płuca?
- Jakie przyprawy do boczku zawijanego?
- Ile należy się urlopu po 25 latach pracy?
- Co będzie otwarte 6 stycznia?
- Co można robić we dwoje w domu?
- Kiedy nie trzeba zmieniać zezwolenia na pracę?
- Jaka pojemność quada na kategorię B?
- Czy magister zarabia więcej niż licencjat?
- Czy kapustę kiszoną kroimy do bigosu?
- Czy bronchit można wyleczyć?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.