Jakie są skutki uboczne hydroksyzyny?
Hydroksyzyna... ech, to takie... złożone. Sama brałam ją kiedyś, pamiętam. Senność? Oj tak, to była pierwsza rzecz, która mnie dopadła. Jakbym cały dzień spędzała pod ciężkim kocem, wiecie? A ta suchość w ustach... nie da się opisać. Pamiętam, że piłam litry wody, a i tak czułam się, jakbym miała w ustach suchą wiórkę. Tragedia!
A co z innymi skutkami ubocznymi? No cóż, na szczęście mnie ominęły. Ale czytałam o tym, i trochę się bałam. Wymioty? Brzmi strasznie. Drżenie rąk? Też nie brzmi fajnie. A co z tym splątaniem, o którym piszą? Przecież to musi być okropne, czuć się zagubionym we własnej głowie. Sama myśl o tym mnie przeraża. Wyobrażacie sobie?
Pamiętam, że czytałam gdzieś – chyba w jakimś artykule medycznym, ale nie pamiętam dokładnie gdzie – że te "rzadkie" skutki uboczne występują u, no wiecie, jakiegoś tam procentu pacjentów. A to znaczy, że chociaż to mało prawdopodobne, to jednak może się zdarzyć. I to mnie właśnie przerażało, bo nie chciałam się źle czuć. No i ten zawrót głowy... zdarzyło mi się, że czułam się tak słabo, jakbym zaraz miała zemdleć. Na szczęście nic takiego się nie stało.
No i co najważniejsze – jeśli coś was niepokoi, to od razu idźcie do lekarza. Serio, nie warto czekać. Lepiej dmuchać na zimne, niż potem żałować. Bo zdrowie to jest najważniejsze. Przecież nikt nie chce przechodzić przez takie rzeczy w samotności, prawda?
- Jak przechowywać gotówkę, aby nie pleśnieła?
- Na czym polega weryfikacja?
- Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
- Co czwarty Polak ma mniej niż 5 tys. zł oszczędności?
- Skąd ładnie widać Tatry?
- Czy kierownik wycieczki może być jednocześnie opiekunem?
- Czy można palić papierosy na plaży w Sopocie?
- Czy od pocenia się chudnie?
- Jak jechać, gdy pada deszcz?
- Czy ból ucha jest groźny?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.