Ile osób realnie mieszka w Krakowie?
No dobra, Kraków... No właśnie, ile nas tu tak naprawdę jest? O rany, 808 tysięcy? Wow! Ja wiedziałam, że jest nas dużo, ale żeby aż tyle?! Aż ciarki przechodzą! Pamiętam, jak przyjechałam tu na studia... wydawało mi się, że to olbrzymie miasto. A teraz?
Kraków dosłownie pęka w szwach! To z jednej strony jest super, nie? Tyle ludzi, tyle możliwości, taka energia wszędzie. Ale z drugiej... No właśnie, czy miasto daje radę? Tak szczerze? Bo ja się czasem zastanawiam.
Czy te wszystkie tramwaje, autobusy, te wieczne remonty - czy to wystarcza? Czy ten przyrost ludności nie oznacza po prostu jeszcze więcej korków? I wiesz, tak sobie myślę, czy przypadkiem nie skończy się na tym, że będziemy mieszkać w pięknej, starej kamienicy, ale bez dostępu do żłobka dla dziecka? Albo z parkowaniem tylko kilometr od domu?
Bo wiesz, ja rozumiem rozwój, postęp... ale czy ktoś pomyślał o tych wszystkich potrzebach "zwykłego" człowieka? Czy ten rozwój miasta nadąża za naszymi potrzebami? Oby tak było, naprawdę. Chciałabym, żeby Kraków pozostał miastem, w którym dobrze się żyje. A nie tylko miejscem, gdzie trudno się przeżyć. Wiesz, o co mi chodzi?
- W jakim czasie można bezpiecznie schudnąć 10 kg?
- Czy trzeba mieć 30% z rozszerzenia 2025?
- Co powoduje szybki metabolizm?
- Czy do Norwegii można zabrać e-papierosa?
- Kiedy pracodawca może cię zmusić do urlopu?
- Po co dodawać wodę do szynki?
- Kiedy odbierane jest prawo jazdy za prędkość?
- Jaka znana atrakcja turystyczna znajduje się w Polsce?
- Kiedy można ubiegać się o odszkodowanie?
- Jak napisać szwedzkie a?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.