Ile osób realnie mieszka w Krakowie?
No dobra, Kraków... No właśnie, ile nas tu tak naprawdę jest? O rany, 808 tysięcy? Wow! Ja wiedziałam, że jest nas dużo, ale żeby aż tyle?! Aż ciarki przechodzą! Pamiętam, jak przyjechałam tu na studia... wydawało mi się, że to olbrzymie miasto. A teraz?
Kraków dosłownie pęka w szwach! To z jednej strony jest super, nie? Tyle ludzi, tyle możliwości, taka energia wszędzie. Ale z drugiej... No właśnie, czy miasto daje radę? Tak szczerze? Bo ja się czasem zastanawiam.
Czy te wszystkie tramwaje, autobusy, te wieczne remonty - czy to wystarcza? Czy ten przyrost ludności nie oznacza po prostu jeszcze więcej korków? I wiesz, tak sobie myślę, czy przypadkiem nie skończy się na tym, że będziemy mieszkać w pięknej, starej kamienicy, ale bez dostępu do żłobka dla dziecka? Albo z parkowaniem tylko kilometr od domu?
Bo wiesz, ja rozumiem rozwój, postęp... ale czy ktoś pomyślał o tych wszystkich potrzebach "zwykłego" człowieka? Czy ten rozwój miasta nadąża za naszymi potrzebami? Oby tak było, naprawdę. Chciałabym, żeby Kraków pozostał miastem, w którym dobrze się żyje. A nie tylko miejscem, gdzie trudno się przeżyć. Wiesz, o co mi chodzi?
- Jak przechowywać gotówkę, aby nie pleśnieła?
- Na czym polega weryfikacja?
- Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
- Co czwarty Polak ma mniej niż 5 tys. zł oszczędności?
- Skąd ładnie widać Tatry?
- Czy kierownik wycieczki może być jednocześnie opiekunem?
- Czy można palić papierosy na plaży w Sopocie?
- Czy od pocenia się chudnie?
- Jak jechać, gdy pada deszcz?
- Czy ból ucha jest groźny?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.