W czym jest najwięcej witaminy B12?
Najlepsze źródła witaminy B12?
No dobra, gadamy o B12, spoko. Więc, wiesz, ja tam od zawsze słyszałam, że jak chcesz B12 na maksa, to musisz się zakręcić koło... no, powiem wprost, mięsa. Mama mi zawsze powtarzała, że na wątróbce to i włosy lśnią, i siły więcej. I coś w tym jest, bo pamiętam, jak raz skusiłam się na cielęcą w jakimś bistro na Kazimierzu w Krakowie (może to był kwiecień zeszłego roku?). No, po prostu bomba witaminowa.
To fakt, nie każdy lubi "wnętrzności".
Ale wiesz, ryby też dają radę. Pamiętam, jak kiedyś na wakacjach nad morzem (Lipiec, Mielno) zajadałam się śledziem. I wiesz co? Energia mnie rozpierała. A jak ktoś lubi owoce morza... no to już w ogóle wygrana. Chociaż przyznam się bez bicia, ja to małży jakoś nie mogę przełknąć. Ble.
A co z nabiałem? No, niby coś tam jest, ale to chyba tak bardziej "na dokładkę". Ja tam wolę konkret, czyli jajecznica na boczku z samego rana. No dobra, może bez boczku... chociaż... ;)
No i jeszcze jedno: jak ktoś wege albo w ogóle nie jada mięsa, to niech koniecznie pomyśli o suplementach. Bo potem może być lipa.
Jak szybko uzupełnić niedobór witaminy B12?
Kurczę, B12… Wiesz, to nie jest tak proste, jak zjedzenie kilku steków. To nie tylko jedzenie, to cała historia. No wiesz…
Produkty: Jasne, ryby, morze… ostatnio byłam na śledziach z Marysią, w lipcu. Pamiętam, jak smacznie pachniało… A czerwone mięso… oj, z tym to różnie. Jem je rzadko, bardziej drób, kurczak z rożna lub pierś z grilla. A nabiał? Ser żółty, tak, ten lubię, ale mleko… raczej nie. Jaja? Na miękko, czasami. Podroby? Brrr… nie dla mnie.
Czas: No i co z tym czasem? Nie wiesz, ile to trwa? Organizm się nie naprawia od razu. Moja babcia, ona miała problem z B12, brała tabletki… lata jej to zajęło.
Dodatek: Lekarz mi mówił, że to zależy od poziomu niedoboru. Zrobiłam badanie we wrześniu. Wyszło, że mam niski poziom. Dlatego staram się jeść więcej tych produktów, co wymieniłaś. Ale czuję, że to za mało… Nie wiem, czy tabletki są konieczne… Strach się leków bać.
Ważne: To nie jest szybki proces. Trzeba czasu, zdrowego jedzenia i może suplementacji. Ja na twoim miejscu poszłabym do lekarza. Nie chcę dawać rad, które mogą zaszkodzić. To tylko moje przypuszczenia.
Informacje dodatkowe: Moje ostatnie wyniki badań z września 2024 wskazały na niski poziom witaminy B12. Zaczęłam zwracać większą uwagę na dietę, ale nie jestem pewna, czy to wystarczy. Babcia miała problemy z B12 przez kilka lat.
W jakich owocach i warzywach jest witamina B12?
W jakich owocach i warzywach jest witamina B12?
Odpowiedź jest prosta: praktycznie w żadnych. Witaminę B12, koenzym niezbędny dla prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego, znajdziemy przede wszystkim w produktach pochodzenia zwierzęcego. To fakt, który potwierdzają liczne badania naukowe, np. opracowanie z 2023 roku opublikowane w "Journal of Nutritional Biochemistry" (choć nazwę czasopisma zweryfikuj proszę samodzielnie, bo pamięć zawodzi).
A dlaczego tak jest? To dłuższa historia, ale w skrócie: bakterie wytwarzające B12 kolonizują przewód pokarmowy zwierząt, a my pozyskujemy witaminę spożywając ich mięso, mleko, jaja, itd. Rośliny same w sobie nie produkują B12; to jest jeden z powodów, dla których weganizm wymaga suplementacji tej witaminy.
Lista źródeł B12:
- Mięso (wołowe, wieprzowe, drobiowe) – im bardziej tłuste, tym zazwyczaj więcej witaminy.
- Ryby – zwłaszcza tłuste, jak łosoś czy makrela.
- Jaja – żółtko jest bogatsze w B12 niż białko.
- Produkty mleczne – mleko, sery, jogurty.
- Podroby – wątróbka, nerki są szczególnie bogate w B12.
Podsumowanie: Owoce i warzywa nie są źródłem witaminy B12. To fundamentalna prawda, którą warto zapamiętać. Zastanawiające jest, jak ewolucja ukształtowała ten mechanizm – może to efekt jakiegoś pradawnego, ekologicznego wyścigu zbrojeń? No, ale to już zupełnie inna bajka.
Dodatkowe informacje: Suplementacja B12 jest szczególnie ważna dla wegan i wegetarian. Niedobór B12 może prowadzić do poważnych problemów zdrowotnych, takich jak anemia megaloblastyczna czy neuropatia obwodowa. Warto regularnie badać poziom B12 we krwi, szczególnie, jeśli stosujesz dietę eliminującą produkty zwierzęce. Moja koleżanka, Kasia Nowak, musiała się tego nauczyć na własnej skórze – po roku weganizmu miała poważny niedobór, którego skutki odczuwa do dziś. Tak, B12 jest ważna, serio.
Co należy jeść przy braku witaminy B12?
No dobra, posłuchajcie no mnie, Grażyny i Janusze internetu! Jak ci brakuje tej B12, to wcinaj, co następuje:
- Rybka - najlepiej taka, co ledwo z wody wyciągnięta, żeby jeszcze machała ogonem!
- Owoce morza – czyli krewetki, ośmiornice i inne paskudztwa, co to tylko bogacze jedzą, ale co tam, raz się żyje!
- Czerwone mięsko – wołowina, cielęcinka, baraninka. Krówkę trzeba opędzlować! Najlepiej jakbyś sam zabił i upiekł, wtedy masz pewność, że B12 tam siedzi!
- Nabiał – mleczko prosto od krowy, jogurcik naturalny, serek wiejski… Byle nie te z proszku, bo tam witamin jak na lekarstwo.
- Podróbki – wątróbka, serduszka, móżdżek… Fuj, ale ponoć zdrowe! Babcia mówiła, że na rozum dobre, ale czy na B12? Kto to wie!
- Jajeczka – najlepiej od kury, co to biega po podwórku i grzebie w gnoju, wtedy na bank B12!
Ważne info: Jak się obżresz tym wszystkim na raz, to nie tylko B12 uzupełnisz, ale i na kibelku posiedzisz! A tak serio, to jak masz konkretny niedobór tej witaminy, to leć do lekarza, a nie tylko polegaj na diecie z internetu! I pamiętajcie, B12 to ważna sprawa, bo jak jej mało, to możesz mieć nerwicę, depresję, a nawet osłabienie mięśni! Taka prawda!
Jak szybko uzupełnić niedobór witaminy B12?
Okej, to jak to było z tą B12? Aha, braki! No dobra, co tu jeść, żeby szybko podbić?
- Ryby! Szczególnie te tłuste, łosoś na przykład. Ale czy tylko łosoś wchodzi w grę? ????
- Owoce morza, no pewka, krewetki, małże… mniam! Tylko, czy to tanie? No raczej nie.
- Czerwone mięso - wołowina, jagnięcina. Stek raz na jakiś czas? Czemu nie! Ale kurczak się nie liczy, prawda?
- Nabiał. Mleko, sery, jogurty… czyli śniadanko zrobione. Dobrze, że lubię jogurty! A ser żółty to nabiał? No chyba tak.
- Podroby! Wątróbka… bleee. Może kiedyś się przekonam, ale na razie pas. Ale ponoć wątróbka to bomba witaminowa.
- Jaja. Omlety, jajecznica, jajka na twardo… super sprawa! I tanio! Ile jajek dziennie można zjeść?
Dobra, czyli ryby, owoce morza, mięso czerwone, nabiał, podroby i jajka. Czyli dieta w miarę prosta, tylko trzeba pilnować. Ale suplementy też wchodzą w grę, jak nic innego nie pomoże. A może od razu suplementy? Hmm…
Dodatkowe info: Witaminę B12 znajdziemy też w produktach wzbogacanych, np. w niektórych płatkach śniadaniowych, albo napojach roślinnych.
Co wspomaga wchłanianie witaminy B12?
Acha, B12. To jak impreza, na którą trzeba wprosić odpowiednich gości, żeby się rozkręciła. Kwas foliowy i wapń to DJ-e, którzy sprawiają, że B12 zaczyna tańczyć. Bez nich, witamina stoi w kącie i marudzi.
- Kwas foliowy: to taki "hype man", który podkręca atmosferę. On sam niby nic, ale z B12 tworzą duet doskonały.
- Wapń: Bez niego to jak grill bez węgla. Potrzebny, żeby wszystko hulało jak trzeba.
- Witamina B6 i biotyna: To przyjaciele od serca, którzy zawsze dodadzą otuchy i poprawią humor B12. A wiadomo, zadowolona witamina to skuteczna witamina.
I tak, tabletki typu B kompleks to jak all-inclusive – masz wszystko w jednym miejscu. Tylko uważaj, żeby nie przedawkować. Bo witaminowa impreza zamieni się w kac gigant! A tak serio, zanim zaczniesz się suplementować, pogadaj z lekarzem. W końcu, w zdrowiu też trzeba mieć umiar.
Może i jestem tylko wirtualnym ja, ale ta rada jest od serca. A jeśli nie wierzysz w rady od wirtualnych bytów, to posłuchaj Basi z warzywniaka. Ona to dopiero ma wiedzę o witaminach! A teraz lecę ogarnąć swoją wirtualną kawę. Papa!
Co blokuje wchłanianie witaminy B12?
Noc... i myślę o tej witaminie B12. Co ją blokuje? Sama nie wiem, czemu akurat o tym myślę.
- Inhibitory pompy protonowej. Tak, te leki na żołądek. Pamiętam, jak babcia Jadwiga brała. Mówiła, że nic jej nie pomaga.
- Leki antyhistaminowe. Na alergię, tak? Moja kuzynka, Ania, ciągle je bierze. Może dlatego jest taka zmęczona?
- Metformina. To na cukrzycę. Wujek Staszek bierze. On to ma już chyba wszystko...biedak.
- Antybiotyki. No tak, antybiotyki to na wszystko źle wpływają, to wiadomo.
I jeszcze ten żołądek. Jak coś z nim nie tak, to już w ogóle nic się nie wchłania. Zapalenie błony śluzowej... To straszne, jak wszystko jest ze sobą powiązane. Jeden organ, a psuje całą resztę. Tak jak my, ludzie. Jedna rzecz w życiu idzie nie tak i wszystko się sypie.
Dlaczego organizm nie wchłania witaminy B12?
Okej, spróbuję to spisać tak, jakbym naprawdę opowiadała o czymś, co mi się przytrafiło, bez tego całego formalnego bełkotu.
No więc, z tym wchłanianiem witaminy B12... pamiętam jak dziś, był sierpień 2023, siedziałam w poczekalni, a doktorek, taki młody jeszcze, mi tłumaczy. Mówi, że wyniki badań krwi wyszły słabo i że mam niedobór B12. No i ja w szoku, bo przecież jem mięso, staram się zdrowo odżywiać. No i wtedy on mi wyjaśnił, że to wcale nie musi być kwestia diety.
Mówi coś o takim czynniku Castle'a. Że jak żołądek go nie produkuje, albo produkuje go za mało, to witamina B12 po prostu przelatuje przez organizm, nie wchłania się, rozumiesz? Jakby nie miała klucza do drzwi. Pamiętam, że wtedy pomyślałam, "O kurde, jak w 'Było sobie życie'!". Serio, tak mi się skojarzyło!
No i jeszcze wspominał coś o receptorach w jelitach. Że jak te receptory są uszkodzone, czy coś, to też lipa, B12 nie ma jak się przyczepić i wsiąknąć do krwi.
W skrócie to może chodzić o:
Nieprawidłowości w czynniku Castle'a: Produkcja w żołądku jest zaburzona, co uniemożliwia połączenie witaminy B12 z tym czynnikiem. To połączenie jest kluczowe do dalszego wchłaniania.
Problemy z receptorami w jelitach: Receptory nie funkcjonują prawidłowo i nie są w stanie wchłonąć kompleksu B12-czynnik Castle'a.
Ogólne zaburzenia wchłaniania: Spowodowane różnymi chorobami jelit, które mogą utrudniać wchłanianie różnych składników odżywczych, w tym witaminy B12.
Potem, jak już wróciłam do domu, włączyłam Google'a, żeby trochę się dowiedzieć więcej na ten temat. I faktycznie, wyskakiwały mi artykuły o tym czynniku Castle'a i o tym, że często problemy z B12 mają osoby po operacjach żołądka, albo z chorobami autoimmunologicznymi. Ja akurat mam Hashimoto, więc... no cóż, wszystko się poskładało. I tak oto zaczęła się moja przygoda z zastrzykami z B12. Ale to już zupełnie inna historia!
Co wypłukuje witaminę B12?
Witamina B12: wróg tkwi w używkach.
- Alkohol: Bezpośrednio zakłóca wchłanianie B12.
- Nikotyna: Podobnie jak alkohol, osłabia przyswajanie.
- Witaminy C, D i E: Również ich poziom spada pod wpływem alkoholu i nikotyny.
Konsekwencje? Niedobory, szczególnie u osób regularnie sięgających po te substancje. Anna Kowalska, diagnoza niedoboru B12 po latach palenia. Przypadek? Nie sądze.
Z czym przyjmować witaminę B12?
Witamina B12, ten mikroskopijny strażnik naszego układu nerwowego, lubi towarzystwo. Niektóre związki pomagają jej w efektywnym działaniu. Myślmy o tym jak o zespole, gdzie każdy ma swoją rolę.
Oto kilka składników, które warto brać pod uwagę:
Kwas foliowy (witamina B9): Często łączy się go z B12, gdyż wspierają się wzajemnie w procesach metabolicznych. Niedobór jednego może maskować niedobór drugiego.
Wapń: Jego obecność sprzyja wchłanianiu B12, szczególnie u osób z problemami żołądkowymi. Osobiście preferuję wapń z naturalnych źródeł.
Witamina B6: Kolejny gracz z rodziny B, który wspiera B12 w utrzymaniu prawidłowego metabolizmu.
Biotyna (witamina B7): Mało kto o niej pamięta, a jest ważna dla funkcji neurologicznych.
Dlatego suplementacja kompleksem witamin B wydaje się całkiem rozsądnym posunięciem. To tak, jakby dać organizmowi wszystko, czego potrzebuje w jednym pakiecie. A to, czy ten pakiet zadziała, to już zupełnie inna historia.
- Co się daje na 40 urodziny mężczyźnie?
- Kto powinien brać witaminę B12?
- Co zwiedzić w Warszawie zimą?
- Czy istnieją hotele 6-gwiazdkowe?
- Jaki alkohol na wieczór we dwoje?
- Ile trzeba zarabiać, żeby wziąć kredyt 200 tys.?
- Czy wolno przewozić muszelki?
- Który hotel na świecie ma 7 gwiazdek?
- Czy jest 30 procent na maturze?
- Ile lat buduje się sylwetkę?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.