Po czym poznać, że organizm spala tłuszcz?
Okej, spróbujmy to trochę "podrasować", żeby brzmiało bardziej... ja.
Po czym poznać, że organizm spala tłuszcz? No właśnie...
Suchość w ustach? O rany, dla mnie to ZAWSZE był znak! Pamiętam, jak kiedyś ostro wzięłam się za bieganie. Trenowałam do tego "Biegu Niepodległości", wiecie, ten listopadowy. No i serio, dawałam czadu. A jak czułam, że mi zasycha w gardle, jakbym piasku się najadła... to wiedziałam, że coś tam się dzieje w tej mojej przemianie materii. Że moje ciało NAPRAWDĘ pracuje, kurczę, jakby odzyskiwało wiarę we własne możliwości. I, no właśnie, że spala tłuszcz. Coś jak piec, wiecie? Zupełnie jakbym spalała jakiś wewnętrzny węgiel. To jest takie... zadowalające.
Właściwie, wiecie co, to jest więcej niż zadowolenie. To jest poczucie, że w końcu widzę efekt tego całego wysiłku. Że nie marnuję czasu na siłowni, tylko faktycznie idę w dobrym kierunku. Bo co, jak nie to, motywuje najbardziej, no powiedzcie sami? Że widać, że to, co robię, ma sens. I ta suchość w ustach... taka mała rzecz, a taki dowód. No i to, że później trzeba pić, pić, pić, bo organizm woła o nawodnienie. No nic, idę po szklankę wody. Może w końcu przestanę pisać takie głupoty ;).
- Jakie wódki kupił Maspex?
- Kto przejmie hotel Marriott w Warszawie?
- Z jakiego regionu Polski pochodzą pierogi ruskie?
- Ile netto emerytury od 4600 brutto?
- Kiedy ING oblicza saldo początkowe?
- Czy bitcoin osiągnie 100k?
- Gdzie jechać z zapaleniem płuc?
- Ile można stracić w 21 dni?
- Co w banku uważa się za nowe pieniądze?
- Ile kosztuje pizza w Norwegii?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.