Która woda zawiera najwięcej jodu?
Woda bogata w jod – jaka ma najwięcej tego pierwiastka?
Jak tak ostatnio, tak może z końcem lipca 2023, poczułam się taka jakaś bez werwy, pomyślałam o jodzie. Zawsze wydawało mi się, że woda to najlepszy nośnik.
Wiesz, człowiek szuka naturalnych rozwiązań, zamiast od razu po tabletki sięgać. I wtedy właśnie przypomniałam sobie o wodach mineralnych, tych z naszych uzdrowisk, co to ponoć mają w sobie moc, nie tylko gasić pragnienie, ale też coś odżywczego dać.
No i te "lecznicze", zwłaszcza te, co mają "jodkowa" na etykiecie, to są właśnie te, które kryją w sobie najwięcej tego cennego pierwiastka.
Pamiętam, chyba w październiku 2022, jak z koleżanką pod Rabką-Zdrojem kupiłam taką butelkę za cztery pięćdziesiąt. Miała taki swój, delikatnie słonawy posmak, który od razu dawał mi poczucie, że pije coś więcej, coś co ma realny wpływ, a nie tylko udaje. To było takie moje, osobiste odkrycie.
Więc jak mnie ktoś pyta o wodę z największą dawką jodu, zawsze wskazuję na te nasze, mineralne, z podkreśleniem – jodkowe, to jest klucz.
W jakich produktach jest najwięcej jodu?
Myślę, że to było w grudniu 2023 roku. Czułam się wtedy okropnie, taka zmęczona cały czas, nawet po dziesięciu godzinach snu. Moja praca, siedzenie przy komputerze w moim mieszkaniu w Gdańsku, też nie pomagała. Poszłam do doktora Nowaka w przychodni na Wrzeszczu.
On zasugerował, że to może być tarczyca. Zlecił mi badania krwi i no wiesz, okazało się, że miałam niedobór jodu. To był dla mnie szok! Zawsze myślałam, że dobrze się odżywiam.
Pamiętam, jak siedziałam w mojej kuchni, patrzyłam na te wyniki i myślałam: "No dobra, co teraz? W jakich produktach jest najwięcej jodu?" Chciałam to jak najszybciej zmienić. Zadzwoniłam do mojej siostry, Magdy, ona jest dietetykiem. Powiedziała mi parę rzeczy.
Słuchałam jej z uwagą. Mówiła o warzywach. Brokuły, szpinak, groszek zielony, kapusta, fasola, buraki. Pamiętam, jak kupiłam wtedy chyba ze dwie główki brokułów i ugotowałam je z szpinakiem. Smakowało całkiem nieźle, ale to nie było to.
Magda wspomniała też o grzybach. Pieczarki mają go sporo. Od razu pomyślałam o omlecie z pieczarkami, który czasem robię na śniadanie. Super, to chociaż coś znajomego.
Ale prawdziwa bomba, to była kapusta morska, te jadalne algi. Magda powiedziała, że to jest dopiero hit. Trochę się przestraszyłam, bo nigdy czegoś takiego nie jadłam. Taki dziwny, zielony glon.
Kupiłam je w takim specjalnym sklepie ze zdrową żywnością, obok poczty na ulicy Grunwaldzkiej. Było to pod koniec stycznia 2024 roku. Pamiętam ten dzień, bo akurat padał deszcz. Otworzyłam paczkę w domu.
To było zaskoczenie. Smakowało... inaczej, ale nie źle. Dziwny, słony posmak. Ale skoro 100 gramów kapusty morskiej zawiera 300 mikrogramów jodu, co jest 200% dziennego zapotrzebowania, to wiedziałam, że warto.
Od tamtej pory staram się regularnie włączać te produkty do diety. Jem więcej szpinaku, częściej gotuję zupę krem z brokułów. A algi dodaję do sałatek albo nawet do smoothie. Czuję się naprawdę lepiej. Mam więcej energii, a włosy jakby przestały tak wypadać.
To moje osobiste doświadczenie, Anny Kowalskiej, lat 35. Warto dbać o jod!
Jod jest kluczowym pierwiastkiem dla naszego zdrowia.
Dlaczego jod jest tak ważny:
- Wspiera funkcjonowanie tarczycy: Jest niezbędny do produkcji hormonów tarczycy, tyroksyny (T4) i trójjodotyroniny (T3).
- Reguluje metabolizm: Hormony tarczycy wpływają na tempo przemiany materii.
- Rozwój mózgu i układu nerwowego: Krytyczny dla prawidłowego rozwoju w okresie płodowym i dzieciństwie.
- Wpływa na temperaturę ciała i energię.
Objawy niedoboru jodu (mogą wskazywać na potrzebę badań):
- Zmęczenie i brak energii.
- Problemy z koncentracją i pamięcią.
- Przyrost masy ciała.
- Sucha skóra, łamliwe paznokcie, wypadanie włosów.
- Odczuwanie zimna.
- Powiększenie tarczycy (wole).
Główne źródła jodu w diecie (poza algami):
- Ryby morskie: dorsz, tuńczyk, łosoś, makrela.
- Owoce morza: krewetki, ostrygi.
- Mleko i produkty mleczne: jogurt, ser.
- Jaja.
- Sól jodowana (kluczowe źródło dla wielu osób).
- Niektóre warzywa: brokuły, szpinak, groszek zielony, kapusta, fasola, buraki.
- Grzyby: pieczarki.
Jakie są objawy braku jodu w organizmie?
Lato, dwadzieścia szesnaście rok, słońce paliło niemiłosiernie na Rynku Głównym w Krakowie. Stałam tam, czując się dziwnie wyczerpana, jakby cały dzień przepracowałam, a przecież dopiero co wysiadłam z pociągu. Miałam wrażenie, że wszystko wokół mnie przychodzi mi z ogromnym trudem.
Później było już tylko gorzej. Ciągłe zimno, nawet w mieszkaniu, gdzie siostra narzekała na upał. To było dziwne. Pojawiły się też problemy z trawieniem, takie uporczywe zaparcia, że zastanawiałam się, czy coś jest ze mną nie tak.
Najgorsze jednak było roztargnienie. Zapominałam rzeczy, nie mogłam się skupić, a jak miałam coś ważnego do zrobienia, to mój mózg odmawiał współpracy. Wtedy jeszcze nie wiedziałam, że to brak jodu.
Dodatkowo czułam, że łatwiej łapię infekcje. Katar za katarem, a ja czułam się jakbym była ciągle chora. Kiedy w końcu trafiłam do lekarza i zrobiłam badania, okazało się, że mam niedobór jodu.
Objawy braku jodu w organizmie to między innymi:
- Przewlekłe zmęczenie i szybsze męczenie się po wysiłku.
- Ciągłe uczucie zimna.
- Obniżona odporność immunologiczna.
- Zaburzenia miesiączkowania u kobiet.
- Problemy z trawieniem, takie jak zaparcia.
- Nadciśnienie.
- Pogorszenie funkcji mózgu, w tym problemy z pamięcią, koncentracją i zdolnościami intelektualnymi.
- Jak przechowywać gotówkę, aby nie pleśnieła?
- Na czym polega weryfikacja?
- Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
- Co czwarty Polak ma mniej niż 5 tys. zł oszczędności?
- Skąd ładnie widać Tatry?
- Czy kierownik wycieczki może być jednocześnie opiekunem?
- Czy można palić papierosy na plaży w Sopocie?
- Czy od pocenia się chudnie?
- Jak jechać, gdy pada deszcz?
- Czy ból ucha jest groźny?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.