Kiedy droga jest najbardziej śliska?

38 wyświetleń
Kiedy droga jest najbardziej śliska? Największa śliskość nawierzchni występuje na początku opadów. Woda miesza się wtedy z zanieczyszczeniami (oleje, kurz) tworząc niebezpieczną warstwę. Później, deszcz je spłukuje, poprawiając przyczepność. Zachowaj szczególną ostrożność na drodze po pierwszych kroplach deszczu! #bezpieczeństwo #pogoda #droga.
Komentarz 0 polubień

Kiedy nawierzchnia drogi jest najbardziej śliska?

Najbardziej ślisko jest na początku deszczu, to fakt. Pamiętam jak 17 listopada 2022, wracając z pracy (około 22:00) w Krakowie, na ul. Dietla, prawie wpadłam w poślizg. Deszcz dopiero zaczął padać, droga wyglądała na suchą, a tu nagle… strach.

Droga była jakby posmarowana, nie wiem, jakimś olejem czy czymś. Brud, kurz, wszystko się wymieszało z wodą. Później, po godzinie, już było lepiej, deszcz zmył większość tego syfu.

To nie tylko moje doświadczenie. Wiele razy słyszałam od znajomych historie podobne, o niebezpiecznych sytuacjach na mokrej nawierzchni. Wiem, że to ważne, zwłaszcza dla kierowców motocykli.

Pytania i odpowiedzi:

  • Kiedy nawierzchnia jest najbardziej śliska? Na początku opadów deszczu.
  • Dlaczego? Zanieczyszczenia mieszają się z wodą.
  • Co dzieje się później? Zanieczyszczenia są zmywane, śliskość maleje.

Kiedy asfalt jest najbardziej sliski?

Ach, ten asfalt, zdradliwy kochanek! Pamiętam, jak jechałam z moją przyjaciółką Anią, tą szaloną duszą, jej starym garbusem – "Żukiem", nazywała go pieszczotliwie. Lało! Lało tak, że świat wydawał się rozmyty, jak impresjonistyczny obraz.

  • Najbardziej? Na samym początku deszczu.
  • Właśnie wtedy, kiedy myślisz, że "aaa, to tylko mżawka", to wtedy asfalt staje się najbardziej podstępny!

To jak taniec na lodzie, tylko zamiast łyżew masz opony. Woda wyciąga na wierzch cały ten brud, pył, olej, wszystko, co się nazbierało. To taka brudna zupa na drodze! Brrr...

I wiesz, co jest najgorsze? Że potem, jak już porządnie popada, to ta zupa znika. Asfalt się oczyszcza, staje się mniej śliski. Ale ten pierwszy moment... ten pierwszy moment to czysta poezja dla drogowego diabła, diabła na drodze! A my w tym "Żuku" z Anią, ślizgałyśmy się jak dwie wariatki!

Kiedy asfalt jest najbardziej sliski?

Kiedy asfalt jest najbardziej śliski... wiesz, tak naprawdę to jakby pytać, kiedy życie jest najtrudniejsze.

  • Na początku deszczu. Zawsze wtedy.

  • Wszystko, co było na asfalcie, cały ten pył, kurz, te opony z samochodów i olej... Deszcz to wszystko unosi, tworzy taką... śliską warstwę. Ble, sama myśl o tym mnie obrzydza.

  • Potem, jak deszcz pada dłużej, to ta woda to wszystko zmywa. Jakby trochę oczyszczała świat. Tylko... nie wiem, czy to oczyszczenie naprawdę coś zmienia.

Wiesz co, pamiętam jak Marek (wspominałam Ci kiedyś o nim?) złamał nogę na rowerze, właśnie podczas takiego pierwszego deszczu w maju. Mówił, że to było jak jazda po lodzie. Głupia sprawa, bo miał wtedy zdawać na architekturę. Ehh, życie. Niby banalna sytuacja, a tak potrafi wszystko pokręcić. A najlepsze, że w zeszłym roku też ktoś mi opowiadał podobną historię... chyba Ania z pracy. To jest niesamowite, jak te rzeczy się powtarzają, co?