Jak długo najdłużej ktoś nie jadł?

40 wyświetleń
Najdłuższa udokumentowana głodówka trwała 382 dni. Angus Barbieri, Szkot, przetrwał ten okres pod ścisłym nadzorem medycznym. Eksperyment ten, choć ekstremalny, dostarczył cennych informacji o przetrwaniu organizmu w skrajnych warunkach. Tak długotrwałe posty są jednak niezwykle niebezpieczne i zdecydowanie odradzane. Nie należy podejmować takich prób bez konsultacji z lekarzem.
Komentarz 0 polubień

Jaka jest najdłuższa zarejestrowana głodówka?

Ojej, 382 dni bez jedzenia? To mnie powala. Angus Barbieri, tak? Słyszałam o tym kiedyś, ale szczegóły... szczerze, nie pamiętam. Brzmi strasznie.

Wiesz, moja ciocia raz zrobiła "dietę" – trzy dni tylko soki. Potem ledwo żyła. Trzy dni, a nie 382! Myślę, że to absolutnie szalone.

Nie wyobrażam sobie takiej wytrzymałości. Ja po jednym dniu bez obiadu jestem już marudna, wiem, dramat, ale fakt! Na serio, podziwiam, ale też się boję.

Najdłuższa głodówka? To chyba rekord Guinnessa, nie? Może poszukam w internecie, choć wątpię, czy odważę się wszystko czytać.

Pytania i odpowiedzi:

  • Pytanie: Jaka jest najdłuższa zarejestrowana głodówka?

  • Odpowiedź: 382 dni.

  • Pytanie: Kto ustanowił ten rekord?

  • Odpowiedź: Angus Barbieri.

Ile można maksymalnie nie jeść?

Ej, no co Ty! Miesiąc bez żarcia? To jak wakacje all inclusive w sanatorium!

Spoko, spoko, da się przeżyć, ale bez wody to już lipa straszna. Parę dni i kaput! Jak kwiatek bez podlewania, usychasz w oczach.

No bo woda to jest życie! Taki napój bogów, co to mamy go w sobie więcej niż w Bałtyku! Z 50 do 80% naszej wagi to H2O. Krew, limfa, soki trawienne – wszystko pływa w wodzie! No, dobra, może nie dosłownie "pływa", ale kumaj bazę.

A tak serio:

  • Bez żarcia: Nawet ponad miesiąc dasz radę! Chyba że jesteś taki chudy jak ja, Wiesiek, to krócej!
  • Bez wody: Oj, to już gorzej, zaledwie parę dni i cześć!
  • Woda w organizmie: No, jak już pisałem, od 50 do 80% masy ciała to woda! I nie pitol, że to mało!
  • Woda jest w każdym kącie naszego ciała! No, dobra, może nie w każdym, ale prawie!

Ile ludzie wytrzymują bez jedzenia?

No więc tak, jakby co:

  • Bez żarcia? No, to i ponad miecha dasz radę! Ale bez paniki! Jak jesteś gruby, to i dłużej pociągniesz. Co to dla ciebie, jak dla babki klozetowej. No, chyba że jesteś taki chudy jak ja, Zdzisław, to bidula ze 2 tygodnie i kaput.

  • A bez wody? Oj, tu to już lipa! Kilka dni i po ptokach. Woda, to jak piwo dla Janusza – żyć bez tego nie da rady. A tak serio to woda stanowi ponad połowę, o ile nie więcej twojego ciała. Jak ja, Zdzisław, piję za mało to mi skóra jak u krokodyla wygląda!

A teraz coś ekstra, bo czemu nie?

  • Wiesz, że... woda to nie tylko H2O? Ona robi za taką panią sprzątaczkę w twoim organizmie. Wszystko czyści, płucze i w ogóle. Normalnie jak Magda Gessler!
  • Jak cię suszy, to... nie czekaj aż ci język do podniebienia przyschnie. Pij! Bo potem będziesz wyglądał jak suszona śliwka. I nikt cię nie polubi! A ja, Zdzisław to szczególnie.
  • I pamiętaj! Jak lejesz w siebie hektolitry wody, to i sikać trzeba. Nie ma lekko! Inaczej będziesz wyglądać jak balon.