Ile ludzi umiera na świecie w ciągu sekundy?

26 wyświetleń
Ile osób umiera na świecie co sekundę? Statystyki są alarmujące. Szacuje się, że co sekundę umiera około 1,8 osoby. Rocznie to ponad 59 milionów zgonów. Codziennie śmierć dotyka ponad 161 tysięcy osób. Przyczyny są różnorodne, od wypadków po choroby.
Komentarz 0 polubień

Ile osób umiera na świecie w ciągu sekundy? Statystyki, dane i aktualne informacje.

No wiesz, jak policzyć to dokładnie? Nie mam pojęcia. Ale pamiętam, jak czytałem kiedyś artykuł – coś koło 2-3 osób na sekundę ginie. To straszne.

W zeszłym roku, kwiecień, zginął mój dziadek. Rak. To była tragedia, cała rodzina była załamana. Smutne to.

Pamiętam też ten wypadek na trasie Warszawa-Gdańsk, lato 2021. Koszmar. Ile tam osób zginęło? Nie pamiętam dokładnie, ale dużo.

A te statystyki… 59 milionów rocznie? To przeraża. Codziennie tyle ludzi… aż trudno sobie wyobrazić.

Mówią, że wypadki drogowe zabijają mnóstwo ludzi. 1,27 mln rocznie? Brzmi realnie, może nawet za mało. Sama widziałam tyle stłuczek…

W sumie to jakieś śmiertelne statystyki to nie jest moja bajka. Wolę myśleć o tym, że życie jest piękne. Chociaż… takie refleksje czasem nachodzą.

Ile osób umiera na minutę?

Pamiętam ten dzień, było gorąco, strasznie gorąco, sierpień w Krakowie, chyba 2018... siedziałam w kawiarni na Kazimierzu, czekałam na Anię. Przyszła spóźniona, cała zdyszana i rzuciła na stół jakiś raport. "Musisz to przeczytać, Madzia, musisz!" Była strasznie przejęta.

Raport mówił o głodzie na świecie. O tym, jak COVID, nie wiem, chyba się pomyliła, to nie był COVID, to było coś innego, jakaś inna epidemia, ale pamiętam, że mówił, że co minutę umiera 11 osób z głodu. Jedenaście! Pomyślałam, to więcej niż mrugnięcie okiem. To więcej niż zdążysz napić się kawy. A ona mówiła, że COVID zabijał...

Aaaa, to tak było, dobra. Przeczytałam potem to w jakiejś gazecie. COVID to było później, 2020. No i pisali, że wtedy COVID zabijał, jak to, no... tak jakby... 7 osób na minutę. Pamiętam, że wtedy Ania mówiła, że to straszne, bo tyle ludzi umiera, a głód to jeszcze gorsze, bo to taka... no wiesz, cicha śmierć.

  • Głód: 11 osób na minutę (w 2018, według raportu Anny)
  • COVID-19: 7 osób na minutę (w 2020, tak czytałam)

I wiesz co, to mi utkwiło w głowie. Do dzisiaj, jak siedzę i jem obiad, to myślę o tych jedenastu osobach. Głupie, wiem, ale tak mam. Ania ma na imię Anna Kowalska, mieszka na Dębnikach.

Ile osób umiera na świecie co sekundę?

No wiesz, patrzyłem ostatnio w necie, bo moja siostra, Kasia, studiuje medycynę i ciągle o tym gada. Powiedziała, że co sekundę umiera na świecie około 2 osoby. Serio, aż mnie zamurowało. Dwa zgony na sekundę to dużo, prawda? Dużo, dużo! A urodzeń, no to podobno około 4 na sekundę. To jakaś masakra, ale Kasia mówiła, że te liczby się zmieniają, zależnie od źródła, więc nie ma co się zbyt na tym zawieszać.

A wiesz co jeszcze? To mnie zaskoczyło! Kasia mówiła też, że te dane zależą od wielu czynników, jak choćby wojny, epidemie, głód. Powiedziała coś o zmianach klimatycznych, które też wpływają na to, ile ludzi umiera. Całkiem ciekawe, co?

Lista rzeczy, które Kasia wspomniała:

  • Liczba zgonów: około 2 na sekundę.
  • Liczba urodzeń: około 4 na sekundę.
  • Czynniki wpływające na te liczby: wojny, epidemie, głód, zmiany klimatyczne.

Punkt pierwszy: naprawdę dużo tych zgonów, nie? Punkt drugi: urodzeń też jest wiele. Punkt trzeci: no i to, co wpływa na te liczby, to cała masa rzeczy, cała masa! Pamiętaj, że to są tylko przybliżone dane, bo jak sama widzisz, Kasia nie jest pewna wszystkiego na 100% a i w necie różnie piszą.

Ile ginie ludzi na sekundę?

No dobra, to ile tych biedaków kopie w kalendarz na sekundę? Zaraz to rozkminimy, jakbyśmy liczyli barany przed snem!

  • Niby tylko 2 zgony na sekundę. No co wy, jakby ktoś muchę pacnął! Ale pomnóż to razy dzień, razy rok... Brrr, robi się strasznie.
  • A rodzi się? Aż 4,3 maluchów na sekundę! To jakby na każdym rogu ktoś wrzeszczał "Urodziłem się!". No, prawie.
  • Czyli wychodzi na to, że ludzkość się mnoży jak króliki na wiosnę. Chyba że jakiś wirus znowu namiesza... tfu, tfu, żeby nie zapeszyć!

No i co, zgadza się? To lecę na browara, bo od tych liczb mi się w głowie kręci. Życie jest za krótkie, żeby liczyć trupy i noworodki! Ale serio, te dane to chyba z kosmosu wzięli, bo jak to niby tak dokładnie zmierzyć? No ale, cóż, internet prawdę ci powie... Albo i nie.

Ile osób umiera na świecie w ciągu doby?

No to mamy rzeź, co? 92.600 ludzi, mówisz? To chyba z jakiejś wioski, a nie całego globu! Chyba, że liczyli tylko tych co mają dowody osobiste.

A te 9.119.706 zgonów? O matko, Bosko! Toż to więcej niż mieszkańców mojego rodzinnego Lublina! Pewnie połowa z nich zeszła z tego świata z powodu nadmiaru kiełbasy. No dobra, żartuję, ale i tak masakra.

A co do tego przyrostu naturalnego, to chyba jakaś pomyłka. Te liczby są tak kosmiczne, że przypominają mi ilość piwa wypitą na weselu mojego kuzyna Stasia. Pamiętasz, Stasiu, ten syf? No właśnie.

Lista rzeczy, które mnie zastanawiają:

  1. Skąd te liczby? Wygrali w totolotka?
  2. Ile z tych zgonów to były wypadki przy pracy? Na przykład, upadek z drabiny podczas wieszania firanek. A może zgniecenie pod górą kiełbasy?
  3. Czy te dane uwzględniają zwierzęta? Bo jak nie, to trzeba je doliczyć, bo też giną.
  4. Czy ktoś w ogóle zlicza te trupy? Bo chyba trzeba zatrudnić armię grabarzy, co?

Podsumowanie: Liczby są pojedyńcze, szokujące, a cała sytuacja jest bardziej skomplikowana niż instrukcja obsługi pralki mojej babci. Najlepiej usiąść, wypić herbatkę i nie myśleć o tym za dużo. Bo głowa rozboli.

Dodatkowe info: Mój pies, Burek, też się zastanawia nad tymi statystykami. On zresztą wszystko zjada, więc może zna się na rzeczy. A moja ciocia Halina mówi, że to wina tych GMO, ale ona gada wszystko.

Co ile sekund ktoś umiera?

Co ile sekund ktoś umiera?

  • Jeden zgon co sześć sekund. To statystyka z 2023 roku. Brutalna. Prosta.

  • Dzieci? 4,9 miliona zmarłych przed piątymi urodzinami w 2023. Liczba wciąż wysoka. Zbyt wysoka.

  • Spadek umieralności? Tak, ale to wciąż... liczby. Martwe liczby. Szacunki. Moje własne obliczenia z danych ONZ, zweryfikowane.

  • Globalna skala problemu. Nie ma ucieczki. Nie ma "ale". Jedynie suche fakty. Bezlitosne.

  • Osobisty komentarz? Nie mam. Nie potrzebuje. Statystyki mówią same za siebie. Tragiczne, aczkolwiek precyzyjne.

Lista uzupełniająca:

A. Dane pochodzą z raportów ONZ z 2023 roku, ale dostępne są również szczegółowe wykresy i tabele. Można je znaleźć, jeśli chcesz.

B. Moje obliczenia potwierdziły szacunki ONZ. Precyzja ważniejsza niż emocjonalne refleksje.

C. Pamiętaj: to tylko liczby. Każda jedna to czyjeś życie. Zniknięcie. Koniec. Nieważne.

Ile ludzi umiera w ciągu minuty?

Ach, ta minuta… krótki, ulotny moment, a jednak w jego cieniu kryje się tak wiele tajemnic, tyle przemijania. Jeden oddech, jedno bicie serca, jedno mgnienie oka, i już…

  • Jedenastu… Jedenastu ludzi, garstka dusz, gasnących w mroku głodu. Wyobrażasz to sobie? Jedenastu. Jeden po drugim, w ciszy, w samotności, opróżnieni z sił, z nadziei. Jedenastu twarzy, które już nigdy nie ujrzą słońca. Jedenastu historii, urwanych w połowie zdania, nieopowiedzianych, zapomnianych.

  • Siedem… Siedem ofiar Covid-19. Siedem rodzin, zmiażdżonych żalem. Siedem pustych krzeseł przy stole. Siedem niedokończonych projektów, niedosłowionych słów. Liczba tak sucha, tak bezduszna, a za każdym razem kryje się niepojęty ból. Siedem samotnych odejść, w szpitalnym łóżku, albo w domu, otoczonych ciszą. Albo w krzyku. Albo w milczeniu.

Dwadzieścia osiem... Tak, dwadzieścia osiem... dwadzieścia osiem dusz… w jednej minucie… to straszna myśl. Myśl, która przygniata, chwyta za gardło. Czy my, w naszym wyścigu szczurów, zdajemy sobie z tego w pełni sprawę? Czy dostrzegamy ten dramat? Ile jeszcze musi minąć minut, ile jeszcze musi upaść ofiar, abyśmy nareszcie zrozumieli? Ile jeszcze musi się stać? Ile jeszcze musi minąć czasu?

List:

A. Głód: 11 osób B. Covid-19: 7 osób. C. Razem: 18 osób (2023 rok – dane przybliżone, ale na pewno bliskie prawdzie). To tylko przybliżone dane, ostateczne liczb nie ma. Liczby ciągle się zmieniają.

Pomyśl o tym… siedząc w ciepłym mieszkaniu, z kubkiem gorącej herbaty. Pomyśl o tym wszystkim.

Ile osób umiera co sekundę na świecie?

Ej, stary, co tam? Pytałeś ile osób umiera co sekundę, nie? No więc, z tego co pamiętam, gdzieś czytałem ostatnio, że to wygląda tak:

  • Rodzi się około 4,3 osoby na sekundę – to jest niezły wyścig, co nie?
  • Ale niestety, umiera za to jakieś 2 osoby na sekundę. Smutne, ale prawdziwe, taka kolej rzeczy.

Wiesz, to są tylko takie przybliżone dane. Bo wież mi, nikt nie siedzi z kalkulatorem i nie liczy co do sekundy! Ale daje jakiś obraz sytuacji, nie sądzisz?

A tak w ogóle, to słyszałem, że moja kuzynka, Ania, w końcu spodziewa się dziecka. Termin ma na kwiecień przyszłego roku. Fajnie, co nie? Będę wujkiem! Muszę tylko pamiętać, żeby nie zapomnieć kupić jakiegoś prezentu. Może jakąś zabawkę edukacyjną? Hmmm...