Dlaczego Bydgoszcz jest rodzaju żeńskiego?

29 wyświetleń
Bydgoszcz jest rodzaju żeńskiego, ponieważ rzeczowniki zakończone na -szcz mogą być zarówno męskie, jak i żeńskie. W przypadku Bydgoszczy utrwaliła się żeńska forma odmiany.
Komentarz 0 polubień

Bydgoszcz… kobieta. Zawsze mnie to intrygowało. Niby dlaczego? Przecież -szcz, no właśnie, kojarzy się raczej z… no sami wiecie, z czymś męskim, twardym. Szczecina, Puszczykowo – brzmią zdecydowanie inaczej. A Bydgoszcz? Delikatna, subtelna… Czyżby?

Wiem, że niby te wszystkie końcówki na -szcz mogą być i męskie, i żeńskie. Ale jakoś tak się utarło, że Bydgoszcz jest rodzaju żeńskiego. Ot, przyjęło się i już. Trochę jak z imieniem. Nikt nie pyta, dlaczego Anna to Anna, a nie Andrzej. Po prostu jest.

Pamiętam, jak kiedyś rozmawiałam z koleżanką, która przeprowadziła się do Bydgoszczy z Warszawy. Mówiła, że na początku ciągle myliła się z rodzajem. „Pojechałem do Bydgoszcza” – fu, brzmi okropnie, prawda? Jakby się jechało do jakiegoś… no nie wiem, do czegoś bezosobowego. A przecież Bydgoszcz ma duszę! Ma swoje uliczki, zakamarki, ten swój klimat… Czy dałoby się to uchwycić, gdyby była rodzaju męskiego? Nie sądzę.

Podobno kiedyś spotykano się z męską formą. Gdzieś czytałam, że w jakichś starych dokumentach tak pisali. Ale na szczęście to się nie przyjęło. Wyobrażacie sobie „Bydgoszcz jest piękny”? No bez jaj. "Piękna" – to zupełnie co innego.

A te wszystkie badania, statystyki… No tak, gdzieś tam pewnie wyczytacie, że ileś tam procent ludzi używa formy żeńskiej. Ale czy to ważne? Ważne jest to, jak my, mieszkańcy, ją czujemy. A czujemy ją jako kobietę. I już. Kropka.