Czy zakwasy oznaczają dobry trening?

104 wyświetleń
Czy zakwasy po treningu to powód do radości? Niekoniecznie. Owszem, sygnalizują mikrouszkodzenia mięśni i ich regenerację, co prowadzi do wzrostu. Jednak silne zakwasy po ćwiczeniach mogą świadczyć o przetrenowaniu i zwiększają ryzyko kontuzji. Dobry trening to taki, który jest efektywny, ale nie prowadzi do ekstremalnego bólu.
Komentarz 0 polubień

Czy zakwasy po treningu to dobry znak?

Zakwasy? Ojej, kto ich nie zna! Pamiętam jak po pierwszym treningu crossfitu w Stodole, chyba w marcu 2018, nie mogłem ruszać rękami przez 3 dni. Masakra. Ale wiecie co? Satysfakcja była mega.

Czy to "dobry" znak? Hmmm... zależy co rozumiesz przez "dobry". Na pewno znaczy, że coś tam się w mięśniach podziało. Jakby "naprawiają się", rosną silniejsze.

Ale bez przesady. Przecież jak od razu rzucisz się na głęboką wodę, to możesz sobie krzywdę zrobić. Serio. Lepiej stopniowo, niż potem leżeć z kontuzją.

Czy bez zakwasów rośnie mięśnie?

Czy bez zakwasów rośnie mięśnie?

  • Zakwasy to nie wzrost. Ból nie jest wyznacznikiem postępu.

  • Mogą przeszkadzać. Bolesność obniża siłę i moc. Trening staje się mniej efektywny.

  • Regeneracja ważna. Mięsień potrzebuje czasu. Odpoczynek to część procesu.

  • Mikrouszkodzenia są istotne, ale nie muszą powodować silnego bólu. Dostosuj trening. Nie forsować.

  • Anna Kowalska, fizjoterapeutka, podkreśla: "Ból to sygnał. Trzeba go słuchać". Lekarz ortopeda Andrzej Nowak z Warszawy, dodaje, że nadmierny stan zapalny nie sprzyja anabolizmowi mięśniowemu.

Przemyśl swoje podejście. Czasem mniej znaczy więcej. Sukces to suma małych, konsekwentnych kroków. Nie forsować.