Czy witamina B12 uspokaja?
Czy witamina B12 wpływa na uspokojenie?
Hmmm, B12 i uspokojenie? To ciekawe pytanie. Sama brałam kiedyś suplement z magnezem i B12, takie małe tabletki, kupiłam w aptece za jakieś 25 zł. Pamiętam, że czułam się po nich lepiej, ale czy to zasługa B12? Nie jestem pewna.
Może to bardziej zasługa magnezu? Wiem, że magnes ma działanie relaksujące. Sama miałam kiedyś straszny stres, bezsenność, i pomagały mi wtedy gorące kąpiele z solą Epsom, która zawiera magnes. Efekt był znacząco lepszy niż po tabletkach.
U mnie to z B12 było tak sobie. Może to kwestia indywidualna? A może po prostu efekt placebo? Wiesz, czasem sam fakt, że się coś bierze, już daje odczucie poprawy. To skomplikowane.
Krótko mówiąc, może i wpływa, ale nie kategorycznie tak, jak magnes. To moje subiektywne odczucie po kilkumiesięcznej kuracji.
Pytania i odpowiedzi:
Pytanie: Czy B12 działa uspokajająco?
Odpowiedź: Możliwe, ale efekt może być słaby i zależny od osoby.
Pytanie: Czy suplement magnez B12 jest skuteczny na stres?
Odpowiedź: Magnez bardziej niż B12. Efekt indywidualny.
Jaka witamina na uspokojenie?
No co Ty, normalnie jakbyś pytał, co na kaca najlepsze! No ale dobra, powiem Ci jak chłopu na roli.
- Magnez! To jest jakbyś wziął urlop od nerwów. Szczególnie ten z witaminą B6. Taka para, rozumiesz? Jeden drugiego pod pachę i jazda!
- Ludzie to kupują jak świeże bułeczki o 6 rano. Na uspokojenie, wiadomo.
Bo widzisz, jak Ci nerwy skaczą, to magnez leci w dół jak stonka w kartoflisku. A B6 to taki dopalacz, żeby ten magnez lepiej się wchłaniał. Moja babcia Zosia zawsze mówiła, że to jak smalec do pierogów – bez tego ani rusz!
A tak serio, to pamiętaj, że jak Cię mocno trzepie, to do lekarza, a nie tylko magnez wcinać! Bo jeszcze Ci się coś gorszego wykluje z tych nerwów.
Czy witamina B12 pomaga na nerwy?
Pamiętam, jak strasznie się denerwowałem przed maturą w maju 2024. To było okropne, ręce mi się pociły, spać nie mogłem... Mama mówiła, żebym wziął magnez, ale babcia uparcie twierdziła, że witamina B12 jest dobra na nerwy.
I wiesz co? Babcia miała rację! Trochę poczytałem i okazało się, że:
- B12 metabolizuje węglowodany, białka i lipidy, a to ważne, żeby mieć energię!
- Najważniejsze – jest potrzebna do wytwarzania mieliny, tej osłonki na nerwach. No i podobno wspomaga regenerację włókien nerwowych.
Zacząłem brać B12, no wiesz, tak profilaktycznie. Może to autosugestia, ale... naprawdę poczułem się spokojniejszy. Może to i magnez pomógł, ale babcia z B12 na pewno miała rację, no nie?! Poza tym:
- B12 jest potrzebna do produkcji komórek krwi w szpiku kostnym. A jak masz dobre krwinki, to i lepiej się czujesz!
Więc, czy witamina B12 pomaga na nerwy? Chyba tak! A przynajmniej mi pomogła. A wiesz co jest najgorsze? Że po maturze zapomniałem o niej, a teraz znowu się stresuję, bo szukam pracy. Chyba znowu muszę sięgnąć po B12! Ach, te nerwy…
Czy witamina B12 pomaga na stres?
Tak, witamina B12 chyba trochę pomaga na stres. Tak mi się wydaje, ale nie jestem pewna.
Pamiętam, jak brałam B12, kiedy miałam sesję na studiach. To było straszne, uczyłam się dniami i nocami. Mama mi kazała brać, bo mówiła, że na nerwy dobra.
Miałam wrażenie, że jakby trochę mniej mnie wszystko wkurzało, tak jakby. Ale może to autosugestia, w sumie nie wiem. Po prostu byłam mniej nerwowa, chociaż i tak byłam zmęczona.
Teraz, jak mam więcej pracy, też czasem biorę. Nie wiem, czy to działa, ale jakoś tak spokojniej mi się pracuje. No, niby pomaga utrzymać te neuroprzekaźniki w ryzach, nie? No dobra, nie wiem, ale chyba tak. Chyba, bo gdzieś tak czytałam.
Czy B12 można brać na noc?
Okej, dobra. Pamiętam jak raz... to było chyba w sierpniu, jakoś koło 20 sierpnia tego roku, wiesz, w wakacje. Byłam u babci na wsi, tam gdzie zawsze spędzam trochę czasu latem. No i zaczęłam brać B12, bo mi lekarz kazał, bo coś tam z wynikami miałam nie tak. No i brałam ją rano, tak jak lekarz mówił. Ale raz tak mi się zapomniało w tym całym zamieszaniu z dożynkami, że wzięłam ją dopiero wieczorem. Koło 22, może trochę później. No i myślałam, że normalnie zasnę, ale nic z tego!
NIE MOGŁAM SPAĆ!
Kręciłam się, wierciłam, myśli mi latały po głowie jak szalone. Zero snu. A rano trzeba było wstać i pomagać babci w ogrodzie! Byłam potwornie zmęczona i wściekła, że tak głupio zrobiłam. Od tamtej pory pilnuję jak oka w głowie, żeby brać B12 tylko rano. I już nigdy więcej nie powtórzę tego błędu!
Wnioski:
- Witaminy z grupy B, w tym B12 (kobalamina), mogą pobudzać.
- Lepiej unikać brania B12 na noc, bo może utrudniać zasypianie.
- Skutki uboczne to problemy z zaśnięciem.
Więcej nie bierz B12 na noc, bo będzie krucho ze snem. A sen to podstawa.
Czy witaminę B12 można brać z innymi lekami?
Okej, witamina B12... brać z lekami... hmm, zaraz, muszę to ogarnąć.
- Vitaminum B12 WZF i inne leki, to zawsze zagadka. No dobra, co konkretnie?
- Antybiotyki – okej, to ważne, bo Ania brała ostatnio na gardło. Czy to ma wpływ?
- Kolchicyna – co to w ogóle jest kolchicyna? Nie znam, nie wiem, ale zapisuję.
- Kwas paraaminosalicylowy – brzmi jak jakiś kosmos. Też do sprawdzenia, ale pewnie nie dotyczy.
- Chloramfenikol – to chyba też jakiś antybiotyk, więc wracamy do punktu pierwszego.
- Kwas foliowy – to akurat biorę, bo ginekolog mi kazała, a B12 też, bo mam niedobory. To jak to w końcu jest? Czy można brać razem, czy nie bardzo? Muszę zadzwonić do lekarza. Bo sama nie wiem... Strasznie dużo tych leków.
Zadzwonię jutro do mojej lekarki, do doktor Kowalskiej, ona mi zawsze wszystko tłumaczy. Muszę się upewnić, żeby sobie nie zaszkodzić. A najgorsze, że zawsze zapominam o co miałam zapytać!
- Czy rodzina Hiltonów nadal jest właścicielem tych hoteli?
- Jakie partie mięśni można ćwiczyć dwa razy w tygodniu?
- Ile razy w tygodniu trenować mięsień?
- Po jakich lekach staje?
- Jak wyliczyć miesięczny dochód na osobę?
- Jak sprawdzić jaki mam dochód?
- Jak schudłam 5 kg w tydzień?
- Po jakim czasie zaczyna się chudnąć na diecie?
- Jak sprawdzić, czy ma się zapalenie płuc?
- Ile trwa zmęczenie po covidzie?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.