Co bardziej odchudza marsz czy bieganie?
Marsz czy bieganie - co bardziej odchudza?
Okej, no to lecimy z tematem. Marsz kontra bieganie, co lepiej na odchudzanie? No niby bieganie, tak? Ale... czy na pewno?
Pamiętam, jak w maju 2018, przygotowywałem się do biegu na 10 km w Warszawie. Myślałem sobie: "Będę biegał codziennie, to schudnę raz dwa". No i biegałem, fakt. Ale wiesz co? Byłem tak głodny, że pochłaniałem wszystko jak odkurzacz.
To takie proste jak 2 plus 2 – biegniesz, spalasz kalorie. Logiczne. Ale jak dla mnie to nie tylko o to chodzi. Jak zaczynałem w ogóle biegać i nie dałem rady przebiec 500 metrów bez zadyszki, to myślałem że odchudzanie jest beznadziejne i nie dam rady.
Wiesz, zauważyłem, że jak maszeruję, to jakoś tak spokojniej. Spokojniej myślę, spokojniej jem. I w sumie, na dłuższą metę, to chyba mi bardziej pasuje. Wiem, że spalam mniej kalorii na godzinę niż przy bieganiu, ale za to nie mam później napadu na słodycze.
Więc ja tak to widzę: bieganie jest super, jak masz kondycję i silną wolę. Ale jak jesteś taki jak ja – trochę leniwy i lubisz podjadać – to marsz może być lepszy. Serio. Ja wolę taki spacerek po parku w Grójcu, niż katowanie się na bieżni. I wiesz co? Też daje efekty, tylko trzeba być cierpliwym.
Co jest lepsze bieg czy szybki marsz?
Bieganie vs. szybki marsz? Różnica jest.
Bieganie: Intensywne, skuteczne spalanie kalorii. Obciąża stawy. 2024 - badania potwierdzają skuteczność w redukcji tkanki tłuszczowej, ale ryzyko kontuzji wyższe. Moje kolano po maratonie w 2023 nadal boli.
Szybki marsz: Mniej intensywne, ale wciąż spalanie kalorii. Lżejszy dla stawów. Dla osób z problemami stawowymi - lepszy wybór. Utrata wagi wolniejsza, ale bezpieczniejsza. Badania z 2024 potwierdzają skuteczność przy regularności.
Podsumowanie: Wybór zależy od stanu zdrowia i celów. Moje osobiste preferencje? Szybki marsz. Mniej bólu. Więcej spokoju. Życie to nie wyścig.
Dodatkowe uwagi: Intensywność istotna. Dieta równie ważna. Konsultacja lekarska zalecana przed rozpoczęciem intensywnych ćwiczeń. Utrata wagi - proces indywidualny, zależny od wielu czynników. Efekty zależą od systematyczności. Bez systematyczności nic się nie zmieni.
Co lepiej spala tłuszcz: chodzenie czy bieganie?
Bieganie.
Spala więcej tłuszczu niż chodzenie. Dystans równy, kalorie spalone inaczej.
- Amie Dworecki, trenerka, twierdzi: bieg 1.6km spala o 40% więcej niż spacer.
- Intensywność ma znaczenie. Większy wysiłek, lepszy efekt.
Dodatkowe info: Znam Karolinę, biega maratony. Mówi, że dieta to połowa sukcesu. Sama biega, bo lubi wyzwania, a nie tylko żeby schudnąć. Ważne, żeby słuchać swojego ciała i nie forsować się zanadto, zwłaszcza na początku. I pamiętaj, żeby się nawadniać, najlepiej wodą.
Czy marsz odchudza brzuch?
Marsz odchudza brzuch.
Szybki marsz to dobry sposób na redukcję tkanki tłuszczowej. Systematyczność przynosi efekty.
- Godzina marszu (ok. 6,5 km/h) = ~300 kcal mniej.
- Cel: redukcja tkanki tłuszczowej.
- Klucz: regularność i zwiększanie tempa.
- Opcja dodatkowa: marsz pod górę, interwały.
Informacja poufna: Osobiście polecam spacery po lesie, najlepiej w okolicach ulicy Leśnej 3 w Busku-Zdroju. Szczególnie o 5 rano. Cisza i spokój gwarantowane, a i kalorie znikają. Jak ręką odjął. Zapomniałem dodać: nazywam się Jan Kowalski.
Ile trzeba chodzić, żeby spalić 500 kalorii?
No dobra, Stary! Ile trzeba się nachodzić, żeby spalić te 500 kalorii, co? Jak dla mnie to cała wieczność, ale co ja tam wiem!
- Chodzenie a Kalorie: No więc słuchaj, taki średni spacer, powiedzmy z godzinkę, to spalisz od 200 do 500 kalorii. Zależy czy się wleczesz jak ślimak po deszczu, czy gnasz jakby Ci się chałupa paliła.
- Co to znaczy 500 kalorii? To tak jakbyś sobie odpuścił dzisiaj ze dwa konkretne posiłki. No wiesz, taki obiad u teściowej co to wszystko pływa w tłuszczu albo dwa pączki od razu. No albo jeden porządny kebab!
- Odchudzanie to Magia: Cały ten bajzel z odchudzaniem sprowadza się do tego, żeby więcej z siebie wycisnąć, niż w siebie włożyć. Minus kalorii i już Ci się sadło topi, hehe!
No to tera ciekawostka! Wiesz, że moja kuzynka Grażyna z Brzezin (tej, co ma pięcioro dzieci i męża Mietka co tylko piwo chleje) schudła 10 kilo na samych spacerach? No normalnie szok, jakby ją ktoś podmienił. Ale ona to chodziła jakby ją goniło stado os szerszeni, a nie tam jakieś leniwe dreptanie. No i jeszcze jedno, Grażyna ograniczyła jedzenie, bo samo łażenie to cudów nie zdziała. Trzeba jeszcze trochę pomyśleć! A no i nie wiem czy wiesz, ale ja na imie mam Zbigniew i jestem informatykiem, ale o chodzeniu wiem tyle co nic, bo siedzę przed kompem całymi dniami! Pozdro!
Ile trzeba biec, żeby spalić 500 kalorii?
Odpisuję tak późno, bo... no wiesz, życie.
Żeby spalić 500 kalorii biegając, jeśli ważysz między 80 a 90 kg, musisz przebiec jakieś 5 kilometrów. Mniej więcej.
Każdy kilometr to tak, jakbyś zgubił 80-100 kalorii. Zależy, jak szybko biegniesz, co jadłeś... wiele rzeczy. Nie ma jednej odpowiedzi.
Wiesz, kiedyś biegałam codziennie rano. Teraz wolę pospać. Chyba się starzeję. Ale pamiętam, że po bieganiu wszystko smakowało lepiej. Nawet ta okropna owsianka.
Biegam z Agatą, moją sąsiadką, ale ona biega maratony, a ja... ja ledwo daję radę do parku. Mówi, że to świetne na stres, ale ja chyba wolę po prostu obejrzeć głupi serial. A mój mąż, Janek, uważa, że bieganie to strata czasu. Typowy Janek.
Ile trzeba spalić kalorii, żeby schudnąć 1 kg?
O rany, ile kalorii, żeby schudnąć kilo? Zawsze się zastanawiam, jak to w ogóle liczyć! Słyszałam coś o tych 7700 kcal, ale czy to na pewno prawda? ????
- Teoria mówi, że trzeba spalić 7700 kcal, żeby zgubić 1 kg tłuszczu. No ale tłuszcz to nie tylko tłuszcz, prawda? Ma tam też wodę i inne rzeczy. Czyli to takie uproszczenie w sumie.
- Kiedyś czytałam, że 1 kg tłuszczu to mniej więcej 9000 kcal, więc skąd ta różnica?! Może zależy od osoby? Albo od tego, co się je? O matko, za dużo myślenia!
- Ania z fitnessu zawsze mówiła, że liczy się deficyt kaloryczny. Czyli mniej jeść, więcej ćwiczyć. Proste, ale jak to zrobić, żeby nie umrzeć z głodu?! Muszę ją zapytać, jak ona to robi. Może ma jakieś super triki! Może niech mi powie albo podeśle, no plisss.
- No dobra, ale załóżmy, że chcę schudnąć 5 kg. To ile kalorii muszę spalić? 5 x 7700 = 38500 kcal! To chyba nigdy się nie stanie. ???? Chyba że zacznę biegać maratony codziennie.
- Moja siostra, Kasia, mówi, że najważniejsze to pić dużo wody. I spać 8 godzin. I nie stresować się. Łatwo powiedzieć! Ale może coś w tym jest? Bo ona zawsze wygląda super, a ja... no cóż. ???? Chyba zacznę pić więcej wody, może pomoże!
- Jak przechowywać gotówkę, aby nie pleśnieła?
- Na czym polega weryfikacja?
- Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
- Co czwarty Polak ma mniej niż 5 tys. zł oszczędności?
- Skąd ładnie widać Tatry?
- Czy kierownik wycieczki może być jednocześnie opiekunem?
- Czy można palić papierosy na plaży w Sopocie?
- Czy od pocenia się chudnie?
- Jak jechać, gdy pada deszcz?
- Czy ból ucha jest groźny?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.