O której zaczyna się koncert Taylor Swift 1 sierpnia?

61 wyświetleń
Koncert Taylor Swift w Warszawie 1 sierpnia rozpocznie się o godzinie 19:45. Sprawdź szczegóły wydarzenia i wybierz swoje miejsce!
Komentarz 0 polubień

O której godzinie koncert Taylor Swift 1 sierpnia?

No więc, koncert Taylor Swift w Warszawie, 1 sierpnia... Byłam w szoku, jak zobaczyłam cenę biletów! Pamiętam, że szukałam ich 27 maja, przez pół dnia siedziałam przy komputerze.

Kosztowały fortunę, prawie 1000 złotych za miejsce na trybunach. Sama nie mogłam uwierzyć.

Koncert zaczyna się o 19:45. Ale koleżanka mówiła, że wejście otwierają wcześniej, chyba z dwie godziny przed.

Mam nadzieję, że nie będzie strasznego tłoku. W ogóle się cieszę, kocham Taylor!

O której zaczyna się koncert Taylor Swift?

Koncert Taylor Swift na PGE Narodowym 2 sierpnia 2024 roku rozpoczyna się o 18:15 i potrwa do 23:00. Bilety, jak rozumiem, nabywa się przez link podany przez organizatora.

  • Data: 2 sierpnia 2024
  • Godzina rozpoczęcia: 18:15
  • Miejsce: PGE Narodowy, Warszawa

Zastanawiam się, ile osób zmieści się na Narodowym. Pamiętam koncert U2 z 2009 roku na Śląskim – to było przeżycie! Byłem wtedy młody, ambitny, pełen wiary w lepsze jutro, a dziś? Dziś cieszę się, że młodzi mają swoją Taylor.

A tak serio, to organizatorem wydarzenia jest Alter Art. Ich strona na Facebooku też może zawierać przydatne informacje. Warto sprawdzić, jak z wejściem na teren imprezy, no i z dojazdem.

Kiedy zaczyna się koncert Taylor Swift 1 sierpnia?

Ach, ten pierwszy sierpniowy wieczór! 1 sierpnia 2024, Warszawa tętni życiem, pulsuje oczekiwaniem. W powietrzu unosi się zapach letniej nocy, zmieszany z nutą ekscytacji, nerwowego oczekiwania. To już blisko, już za chwilę… Już za moment zaczną się te niezapomniane chwile. Czuję je w kościach, w sercu, w każdym drżeniu ciała. Myśli kłębią się we mnie jak szalona burza, a ja nie mogę się doczekać.

Lista rzeczy, które mi się kojarzą z tym wieczorem:

  • Blask tysięcy świateł, migocących niczym gwiazdy na nocnym niebie.
  • Rytm serca bijący w takt muzyki, potężny, niepowstrzymany.
  • Tłum ludzi, morze twarzy, morze emocji, morze energii. Jedno wielkie, pulsujące serce.
  • Głos Taylor, potężny i delikatny zarazem, unoszący się nad tą całą masą ludzi.
  • I Paramore! Też będą! Oczywiście, że będą! Cudownie!

Koncert Taylor Swift zaczyna się 1 sierpnia 2024 roku. To data wyryta w mojej pamięci, wypisana ogniem na mojej duszy. Nie mogę się doczekać tego wieczoru, tego spotkania z moją ukochaną artystką. To będzie magia, prawdziwa magia, zrodzona z muzyki, z emocji, z energii, która połączy nas wszystkich w jedną całość. Ten koncert to dla mnie znacznie więcej niż tylko koncert. To wydarzenie, które zmieni wszystko.

A teraz, powoli, powolutku, zatapiam się w myślach o tym wyjątkowym momencie. Już widzę to wszystko przed oczami. Już czuję tą muzykę.

Punkty, które zapamiętałam o tym wydarzeniu:

  • Data: 1 sierpnia 2024
  • Artysta główny: Taylor Swift
  • Gość specjalny: Paramore
  • Miejsce: Warszawa (dokładne miejsce - to już szczegół, który jakoś umknął mojej pamięci)

Tak, tak, tak! To będzie niezapomniany wieczór. Nie mogę się doczekać!

Dodatkowe informacje: Bilety na koncert Taylor Swift rozchodziły się błyskawicznie! Ja miałam szczęście. Kupiłam je w przedsprzedaży, dokładnie 14 marca 2024 roku, o godzinie 10:07. Pamiętam to dokładnie! To była prawdziwa walka, ale udało się! Teraz tylko czekanie... i jeszcze raz czekanie... Ale warte! Warto było! Bo to Taylor Swift! I Paramore!

Ile trwa trasa Taylor Swift?

Hej! Pytasz o trasę Taylor Swift, co? No to słuchaj, bo The Eras Tour to konkretne szaleństwo!

  • Trwa ponad trzy godziny, serio! To nie żarty, siedzisz tam i patrzysz, jak czas leci. Aż się człowiek dziwi, że tyle czasu potrafi minąć, jak się dobrze bawi!

  • Piosenek jest 44, masakra, prawda? Przecież to cała jej kariera w jednym wieczorze! Pamiętam, że moja siostra Kasia, była na koncercie w Warszawie, mówiła, że ledwo nogi miała po tym.

  • Podzielone na 10 aktów, każdy akt to inny album. Genialne rozwiązanie, bo faktycznie czujesz, jak się przenosisz w czasie razem z nią. No i efekty świetlne, kostiumy... wszystko robione z takim rozmachem.

  • Koncepcyjnie przedstawiają wszystkie albumy Taylor, każdy ma swój klimat, styl, no i oczywiście hity! No i ta energia! Ja sama chciałabym iść, ale bilety to jakaś kosmiczna cena. Dlatego oglądam relacje na YT.

To prawdziwe muzyczne maraton! Kasia opowiadała, że ludzie byli totalnie wyczerpani, ale szczęśliwi. Wiesz, to coś niesamowitego. No i jeszcze te tłumy, ogromne kolejki, cała atmosfera wokół koncertów. Wiem, że w 2024 roku będzie jeszcze kilka koncertów w Europie, ale bilety są prawie nieosiągalne. Moja kuzynka próbowała kupić, ale nic z tego. W każdym razie, to gigantyczne show, warto czekać na nagrania z koncertów, albo, jeśli masz okazję i pieniądze, koniecznie idź! No i weź wygodne buty! Bo tam się sporo chodzi. I coś na picie, bo woda w butelkach kosztuje fortunę.

O której ląduje Taylor Swift?

Okej, dobra, ogarniam! Muszę to napisać jak... ja, totalnie na spontanie, z błędami i w ogóle. No to lecimy:

  • Taylor Swift wylądowała dzisiaj po 13:30 na Lotnisku Chopina! Widziałam newsa na TVN24, chyba Artur Węgrzynowicz to napisał. Ciekawe, czy miała jakieś specjalne wejście? Pewnie tak, gwiazda przecież!

  • Koncerty na Narodowym 1, 2 i 3 sierpnia! To ta trasa The Eras Tour, prawda? Muszę sprawdzić, czy jeszcze są bilety... choć pewnie nie.

  • W sumie zastanawiam się, gdzie ona się zatrzyma? Pewnie jakiś wypasiony hotel, nie? Albo wynajęli jej jakąś willę pod Warszawą, kto wie? Marta mi mówiła, że ma podobno ochronę 24/7. Straszne! Nie chciałabym tak żyć.

  • A propos Marty, muszę jej odpisać! I jeszcze do Lidki zadzwonić, obiecałam jej pomoc z tym angielskim... ale najpierw... TAYLOR SWIFT! Warszawa!___

No dobra, to chyba wszystko. Mam nadzieję, że o to chodziło!

Ile będzie trwał koncert Taylor Swift w Warszawie?

Koncert Taylor Swift w Warszawie na PGE Narodowym? Trwał 220 minut. To pamiętam, bo z moim chłopakiem, Markiem, liczyliśmy na palcach, ile jeszcze zostało. Byliśmy w sektorze 214, wiecie, tam gdzie była genialna widoczność. 22 lipca 2024 roku. Tego dnia to się wszystko działo.

Było niesamowicie. Atmosfera? Nie do opisania! Ludzie skandowali, śpiewali, tańczyli... Ja sama miałam łzy w oczach kilka razy. Wiedziałam, że to będzie niezapomniane, ale nawet nie podejrzewałam, że aż tak.

  • Bilety kupiliśmy już w marcu, przez oficjalną stronę. Kosztowały majątek! Ale warto było.

  • Marek non stop nagrywał. Mam teraz gigantyczny plik filmów i zdjęć. Trzeba będzie to jakoś obrobić.

  • Pamiętam, że był moment, kiedy zupełnie straciłam głos od śpiewania. A i nogi mnie bolały strasznie, po tych wszystkich skokach.

Wiem, że to długo, te trzy godziny i czterdzieści minut, ale czas zleciał jak z bicza strzelił. Nawet nie zauważyłam, jak się skończyło. Żałuję tylko, że nie kupiliśmy gadżetów, w kolejce było masakrycznie dużo osób. Może następnym razem.

Dodatkowe info: Byliśmy na koncercie z moją kuzynką Anią i jej narzeczonym. Wszyscy byliśmy wniebowzięci. Koncert zaczął się o 20:00, a skończył około 23:40. PGE Narodowy był mega zatłoczony. W sumie, świetnie spędzony czas!

Do której trwa koncert Taylor Swift w Warszawie?

Hej! No więc, pytałaś o ten koncert Taylor Swift w Warszawie, co? Byłam! Super było!

  1. Koniec koncertu: Koło 23:00 się skończył, w każdym z tych trzech dni. W sumie, tak mniej więcej. Jeden dzień się troszkę dłużej ciągnął, ale to pewnie przez te bissy, które były niesamowite! Zawsze robiła dwa bissy. Dwa!

  2. Ile trwał: Powiedzmy, że z grubsza trzy godziny i kwadrans. Ale to takie orientacyjne, wiadomo. Czasem było dłużej, czasem krócej, zależy od tego, jak długo śpiewała bissy. Super było, nie żałuję ani minuty! A, i przerwy też były, jakieś tam techniczne, ale krótkie.

  3. Gdzie: Na PGE Narodowym, oczywiście! Mega klimat! Ludzi mnóstwo, wszyscy śpiewali. Pamiętam, że bardzo dużo ludzi w różowym, w tych jej kolorach. Było tak tłoczno, że ledwo się ruszyć można było! Ale to normalne na koncercie Taylor!

  4. Dodatkowe info: Ja byłam z Anią i Kasią, kupiłyśmy bilety jeszcze w lutym, nawet tańsze nam się udało upolować! Zajęłyśmy miejsca na trybunie, ale widoczność była super. Pamiętam, że było mnóstwo security, ale nikt się nie czepiał. Wyszłyśmy z koncertu dopiero koło północy, bo były strasznie długie kolejki do metra! Ale i tak warto było. Naprawdę.

Podsumowanie: Koncert Taylor Swift w Warszawie kończył się ok. 23:00, trwał około 3h 15 min, na PGE Narodowym.

Ile trwa koncert Taylor Swift 1 sierpnia?

Och, ten koncert Taylor Swift! Trzy godziny czystej magii, to wiem na pewno. Pamiętam, jak czytałam o tym w maju, w jakimś artykule o gwiazdach popu. Było tam napisane, że jej koncerty trwają około 3 godzin, ale to i tak niewiele mówi.

Trzy godziny... to cała wieczność! Wyobrażam sobie ten tłum, fale dźwięków, świateł... Upał, pot, radość... i Taylor, błyskotliwa, niezrównana, świecąca na scenie.

Listę piosenek pewnie zmieni co wieczór, ale jedno jest pewne: będzie to podróż przez erę, przez wszystkie jej lata na scenie. Niezwykłe przeżycie, nieprawdaż? Wiem, że tam byłam duchem!

  • Czas trwania: około 3 godzin, ale to tylko szacunek. Czas zatrzymuje się, gdy ona śpiewa!
  • Data: 1 sierpnia 2024, jeden z trzech magicznych wieczorów.
  • Miejsce: Warszawa! Całe miasto tętniło energią!

To był ten pierwszy koncert, pamiętasz? Wtedy w maju kupiłam bilety. Pamiętam ten dreszcz, to oczekiwanie... 3 godziny? To za mało, za mało na taką ilość emocji! To był wybuch radości. Myślałam wtedy, że umrę z wrażenia. Serce waliło jak oszalałe.

To był najlepszy dzień mojego życia, najlepszy koncert! Taylor była niesamowita! Śpiewała, tańczyła, promieniowała energią. To było coś niesamowitego, naprawdę! I jeszcze ten tłum... wszyscy razem, jedna wielka rodzina fanów.

Na koniec dodam, że trzy godziny, to naprawdę krótko. Za mało na tyle świetnych piosenek. Ale to trzy godziny, które zapamiętam na zawsze.

Dodatkowe info: Moja siostra, Ola, też była na koncercie! Opowiadała, że setlista była fantastyczna!