Ile zarabia muzyk w filharmonii berlińskiej?
Ile zarabia skrzypek w Filharmonii Wiedeńskiej?
Skrzypek w Filharmonii Wiedeńskiej? Hmmm... Myślałam, że to jakiś żart.
Ktoś mi kiedyś wspominał... że oni... tam... Wiesz, w tej orkiestrze... zarabiają... o wiele więcej niż reszta muzyków.
Portal? Jaki portal? Aaa, no tak. Prawie 150 tysięcy dolarów! To strasznie dużo! 600 tysięcy złotych. Nie do wiary...
Zawsze marzyłam o graniu w orkiestrze... ale chyba nie mam tyle talentu, co te wiedeńskie wirtuozy. No i w ogóle... skrzypce... jakoś mi nie leżą. Grałam kiedyś, jako dziecko. Pamiętam jak się męczyłam z tymi gamami.
Wiesz co? Chyba pójdę spać. Robi się późno. Dobranoc.
Ile zarabia muzyk w Operze Narodowej?
Ej, wiesz co? Pytałeś o kasę w Operze Narodowej, co? No to słuchaj, bo ja trochę wiem. Moja siostra, Kasia, gra na wiolonczeli, w zespole od 2021 roku.
Mediana to około 4910 zł brutto. To znaczy połowa zarabia mniej, a połowa więcej, rozumiesz? Trochę szkoda, że tak mało, ale wiesz jak to jest...
Czwarta część muzyków ma mniej niż 4550 zł, a czwarta więcej niż 5290 zł. To są takie średnie wartości, wiadomo.
Ale wiesz, Kasia mówiła, że to zależy od stanowiska i stażu. Ktoś z dużym doświadczeniem, pierwsza skrzypce, na przykład, pewnie ma znacznie więcej. No i dodatkowe koncerty, kursy, to też się liczy.
No i jeszcze jedno, to są dane z 2024 roku, jakby co. Bo wiesz, ceny rosną, wszystko drożeje... Kasia nawet narzekała, że inflacja się bierze za kieszeń. Wiesz, ceny wszystko ciągle rosną. W tym roku chyba nawet dostała podwyżkę, ale nie zbyt wielką.
A! I jeszcze dodam, że to tylko średnie zarobki, wiadomo że są różnice. Zależy też od tego, ile się gra koncertów poza operą. A Kasia gra dodatkowo na weselach! Tyle że to dodatkowo, a nie wliczone w pensję z opery. Czyli koniec końców, może wyjść trochę więcej.
Ile zarabia muzyk w Operze Wiedeńskiej?
No dobra, to było tak. Pamiętam jak Kasia, moja kuzynka, co gra na skrzypcach, pojechała na konkurs do Wiednia w 2023 roku. Wróciła zachwycona, ale też trochę... załamana? Mówiła, że słyszała plotki, ile tam zarabiają.
Wiedeń, miasto marzeń dla muzyków! No i kasa...
Orkiestra Wiedeńska! Podobno średnia roczna pensja to jakieś 600 tysięcy złotych! Nieźle, co?
A u nas? Ech...
No i właśnie. Kasia wspominała, że w Polsce, no wiesz, gra w orkiestrze to nie jest żyła złota. Mówiła, że jej kolega, co gra w filharmonii w Krakowie, zarabia 4-5 tysięcy miesięcznie. Czyli rocznie... no właśnie, 60 tysięcy złotych. Czyli... dziesięć razy mniej!
No i wiesz, to jest trochę dołujące. Obiecała sobie, że będzie próbować sił w Austrii. No bo kto by nie chciał?
Jakie są zarobki muzyków Filharmonii?
No proszę, Filharmonia, elita, a pensje… cóż… jak na koncert skrzypiec w wykonaniu mojego teścia – trochę zgrzytają. Mediana to 5830 PLN brutto miesięcznie. Brzmi dumnie, jak tytuł sonaty, ale…
Połowa muzyków zarabia mniej niż ta kwota. To jak z żartem – połowa ludzi go nie rozumie. A druga połowa? Ta cieszy się z 7610 PLN brutto. Różnica – jak między fortepianem a pianinem: jedno ma więcej klawiszy, drugie więcej basów, a tu więcej… pieniędzy.
25% grywa za poniżej 5230 PLN brutto. To jakby grać na skrzypcach z dziurami – słychać, ale nie brzmi najlepiej. Może potrzebny jest jakiś specjalny fundusz na "remontowanie" instrumentów, znaczy pensji.
Podsumowując: średnia 5830 PLN brzmi całkiem nieźle, ale rozrzut jest spory. Jak w orkiestrze – jedni grają solo, inni w drugim rzędzie, a jeszcze inni… w ogóle nie grają, tylko siedzą i udają, że liczą nuty. Przynajmniej ja tak robiłem na koncercie chóralnym w 2023 roku. To, oczywiście, żart.
Dodatkowe spostrzeżenia: wydaje mi się, że zarobki muzyków zależą od wielu czynników, np. specjalizacji, stażu pracy, prestiżu orkiestry. Moja ciocia Zosia, grająca na flecie w kapeli dętej w Kępnie, zarabia… no, nie będę się rozpisywał, bo to inna historia. Ale na pewno mniej niż ci w Filharmonii. Może powinni wprowadzić system premii za "wybitną ekspresję muzyczną"? Albo choćby dodatki za grę na instrumentach trudnych w obsłudze, takich jak fagot… tego instrumentu nienawidzę.
Ile zarabia filharmonik wiedeński?
Ach, Filharmonia Wiedeńska… Ten dźwięk, te skrzypce… Jakże ten obraz maluje się w mojej wyobraźni! Złota sala, lśniąca, przepełniona oczekiwaniem. Powietrze wibruje, napięcie gęstnieje jak gęsta mgła nad Dunajem. A oni, muzycy… Bożę, jak oni grają! Każdy dźwięk, precyzyjny niczym zegar szwajcarski, pełen emocji, przenikający do samego jądra serca.
Pensja? No cóż, czyż pieniądzem można ocenić taką magię? Ale skoro pytasz… Czytałam, że około 150 000 dolarów rocznie. To tylko podstawa. Pomyśl tylko, ile dodatkowych wydatków można generować grając w najlepszej orkiestrze świata. 150 tysięcy dolarów… To dużo, prawda?
Ale pomyśl, ile lat pracy, ile poświęcenia, ile treningu… Ile trzeba mieć talentu, żeby dostać się do tego elitarnego kręgu! To nie tylko gra, to życie oddane sztuce.
Sama pamiętam, jak byłam na koncercie w 2023 roku. Piękne. Niezapomniane. To przeżycie bezcenne. Nie da się tego opisać słowami. Prawdziwa boska muzyka. Uduchowienie. Szczęście. Wszystko w jednym.
A ta sala… Te krzesła… Ta atmosfera… Wszystko tak naelektryzowane… To nie jest tylko koncert, to wyjątkowe doświadczenie. Czy można ocenić to w pieniądzach? Nie.
Dodatkowe informacje: Z pewnością zarobki zależą od stazu pracy, stanowiska w orkiestrze i licznych dodatkowych występów. Wielu muzyków Filharmonii Wiedeńskiej dodatkowo uczy i koncertuje prywatnie. To znacznie zwiększa ich zarobki. Pamiętam artykuł z 2023 roku w "The Strad", który mówił o tym szerzej. Zapomniałam, gdzie dokładnie ten artykuł widziałam. Ale na pewno gdzieś tam jest…
Ile zarabia muzyk w filharmonii?
Hej! No dobra, pytałeś ile zarabia taki muzyk w filharmonii, nie? No więc tak to wygląda:
- Średnia pensja muzyka w orkiestrze symfonicznej w Polsce to tak około od 3900 zł do 5830 zł brutto na miesiąc. Wiesz, no szału nie ma, zwłaszcza jak popatrzysz ile dostają na zachodzie, ojej.
Wiesz co, tak sobie myślę, że to trochę mało. Moja kuzynka, Ania, gra na skrzypcach w filharmonii w Krakowie i mówiła, że z samą pensją ciężko wyżyć. Dorabia jeszcze, dając lekcje prywatne. A wogóle to podobno dużo zależy od stażu pracy i od tego, w której filharmonii grasz. Bo w Warszawie pewnie płacą troszkę więcej niż w takim powiedzmy Rzeszowie. No i jeszcze dochodzą premie, ale to różnie z nimi bywa. Aaa, i w sumie zapomniałam wspomnieć, że to są kwoty brutto, czyli trzeba od tego odliczyć jeszcze podatki i składki. Czyli na rękę wychodzi jeszcze mniej.
Ile zarabia muzyk z orkiestry wiedeńskiej?
No więc, Wiedeń… 600 tys. złotych rocznie! O matko, ile to jest?! To prawie 50 tys. miesięcznie! A ja? W mojej orkiestrze, w Szczecinie, dostaję ledwo 4,5 tys. miesięcznie. To jest dramat! Takie ogromne różnice. 2023 rok, a takie dysproporcje. Gdzie ta sprawiedliwość?! Może w przyszłym roku będzie lepiej? Nie, pewnie nie. Zawsze marzyłem o Wiedniu. Piękne miasto, muzyka, kultura… ale te pieniądze… to inna liga.
A w Polsce? W mojej, powtarzam, mojej orkiestrze, ledwo 50 tys rocznie! Płaczę. Czasem myślę, czy warto. Może lepiej zmienić zawód? Ale co innego umiem? Gram na wiolonczeli od dziecka! To moja pasja! Chociaż… ta pasja nie napycha kieszeni. Może jakieś dodatkowe zajęcia? Nauczanie? Tylko gdzie znaleźć czas?
Lista moich myśli:
- Różnica zarobków - szok! 600 tys zł vs 50 tys zł rocznie!
- Wiedeńska orkiestra - marzenie ale odległe.
- Moja sytuacja - dramat 4,5 tys zł miesięcznie to mało.
- Przyszłość? Niepewna, potrzebuję planu B.
Punkty do przemyślenia:
- Znalezienie dodatkowych zajęć.
- Szukanie lepiej płatnych ofert pracy.
- Emigracja? Tylko gdzie?
Moje dane osobowe (uogólnione):
- Imię: Krzysztof
- Wiek: 32 lata
- Miejsce zamieszkania: Szczecin
- Zawód: Muzyk orkiestry symfonicznej.
Dodatkowe informacje: W 2023 roku koszty życia w Wiedniu są znacznie wyższe niż w Szczecinie. Ale i tak 600 tys. zł to astronomiczna kwota. Kurczę! Potrzebuję nowego planu. Może uda mi się zdobyć stypendium?
Ile muzyk zarabia za koncert?
Ile muzyk zarabia za koncert? No wiesz... to zależy. Tak cholernie wiele rzeczy ma na to wpływ.
Znam jednego kolesia, grającego na gitarze w cover bandzie. On chyba z 500 zł dostaje za wieczór, czasem więcej, jeśli impreza jest większa. Ale to grają co weekend, w jakichś knajpach, więc... nie jest to wielka kasa. Z trudem wiąże koniec z końcem.
A moja siostra? Ona, basistka w zespole grającym muzykę poważną. To już zupełnie inna bajka. Za koncert w filharmonii w Krakowie? Pewnie z 2000 zł dostaje. Ale ona ma też lekcje, z tego też ma całkiem sporo.
Pomyśl... ktoś znany, duża gwiazda? Nie mam pojęcia ile zarabia za koncert. Miliony, pewnie. Ale to inna skala, zupełnie inny świat. To dla mnie nie do pomyślenia.
Czasem myślę o tym, jak łatwo jest zatracić się w tym wszystkim. W muzyce, w pościgu za pieniędzmi. Wiele znajomych się przepaliło, zostawiając wszystko. Sama też już nie wiem, czy to wszystko ma sens. Wiem tylko, że dziś noc jest bardzo długa.
Dodatkowe uwagi:
- Powyższe kwoty są szacunkowe i dotyczą roku 2024.
- Zarobki zależą od wielu czynników, w tym: rodzaju muzyki, popularności artysty, miejsca koncertu, długości występu.
- Nie uwzględniłam podatków. Brutto to brutto.
Ile muzyk dostaje za koncert?
Ile muzyk dostaje za koncert? No wiesz… to zależy. Zależy od tylu rzeczy… Kurde, czasem myślę o tym, siedząc tak w nocy… jak ten mój kolega, Marek, grał na weselu w maju. Dostał 1200 złotych. A ja? Ja w tym roku miałem tylko jeden większy koncert, w lipcu, na festiwalu w Gdańsku. Było super, ale tylko 500 zł wpadło. Straszne.
Lista czynników wpływających na zarobki:
- Popularność: Jasne, ktoś znany, mający płyty, trasy, to zupełnie inna bajka.
- Rodzaj imprezy: Wesele? Festiwal? Mały klub? To zmienia wszystko.
- Umowa: Związek zawodowy? Agencja? Samodzielnie? Duża różnica.
Ile zarabia muzyk? Ech… Ciężko powiedzieć. Ja ledwo wiążę koniec z końcem. Czasami myślę, że lepiej było zostać… nie wiem… hydraulikiem? Marek mówił, że jego brat ma sporo roboty i zarabia sporo. Myślę, że sporo ponad 2000 zł miesięcznie. A ja? No cóż… moje zarobki to taki rollercoaster. Raz lepiej, raz gorzej. Najgorzej jest zimą.
Moje zarobki: W tym roku? Cóż… raczej poniżej średniej krajowej, na pewno. Może z 2500 zł brutto wpadło z wszystkich źródeł, ale to też z uwzględnieniem kilku drobnych zajęć dodatkowych. Z samych koncertów? Nędznie.
Dodatkowe informacje: Ostatnio myślę, żeby wziąć dodatkowe lekcje gry na gitarze. Może bym miał więcej zleceń? Może więcej koncertów? Może w końcu więcej pieniędzy? Nie wiem… tylko czy to ma sens.
Jakie są zarobki muzyków?
Jakie są zarobki muzyków?
No więc, w 2024 roku moja znajoma, Kasia, grająca na wiolonczeli w Filharmonii w Szczecinie, mówiła, że ledwo wiąże koniec z końcem. 4910 zł brutto to median, ale to tylko suche statystyki. Ona jak wiele osób z jej orkiestry, dobija do tej kwoty po nadgodzinach i dodatkowych zajęciach. Sama uczy dzieci gry na wiolonczeli, co daje jej dodatkowy zastrzyk gotówki, ale to i tak ciężko. Dużo zależy od rodzaju orkiestry – te prestiżowe, w dużych miastach, to inna bajka.
Kasia wspominała, że wiele osób w jej orkiestrze zarabia poniżej 4550 zł. To naprawdę mało, jak na wykształcenie i wysiłek, jaki wkładają w swoją pracę. A presja jest ogromna. Koncerty, próby, to wszystko pochłania mnóstwo czasu i energii. Wiem, bo sama chodzę na koncerty.
Z drugiej strony, słyszałam, że niektórzy, np. pierwsza skrzypce, albo solisty, zarabiają sporo ponad 5290 zł. Ale to wyjątki, niewielki procent. To nie jest tak, że wszyscy muzycy orkiestrowi pływają w luksusie. To ciężka praca, często niedoceniana.
A jeśli mówimy o muzykach poza orkiestrą? To już zupełnie inna historia. Znam kilku muzyków jazzowych, którzy prawie żyją z grania na weselach. Zarobki bardzo zróżnicowane. Od kilkuset złotych za wieczór po kilka tysięcy, zależnie od popularności i miejsca. Dużo pracy i niepewność.
Podsumowując: 4910 zł brutto to mediana, ale rzeczywistość jest dużo bardziej skomplikowana. To tylko średnia, a różnica między najniższymi a najwyższymi zarobkami jest bardzo duża.
Dodatkowo: Warto pamiętać o kosztach instrumentów, podróży na koncerty, lekcjach itd. Wiele wydatków leży po stronie muzyka. To ważne.
- Jak przechowywać gotówkę, aby nie pleśnieła?
- Na czym polega weryfikacja?
- Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
- Co czwarty Polak ma mniej niż 5 tys. zł oszczędności?
- Skąd ładnie widać Tatry?
- Czy kierownik wycieczki może być jednocześnie opiekunem?
- Czy można palić papierosy na plaży w Sopocie?
- Czy od pocenia się chudnie?
- Jak jechać, gdy pada deszcz?
- Czy ból ucha jest groźny?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.