Kiedy prawo jazdy jest w systemie po zdanym egzaminie?
No i zdałam! Uff, co za ulga! W końcu mogę odetchnąć, choć... teraz zaczyna się nowe czekanie. Na ten upragniony plastik. Prawo jazdy. Mój mały, prostokątny bilet do wolności! A kiedy ono w końcu będzie w systemie? Mówią, że tydzień, góra dwa. Ale wiecie, jak to jest z tymi "mówią". Słyszałam historie, no… koszmary wręcz. Ktoś czekał miesiąc! Miesiąc! Wyobrażacie to sobie? Ja chyba bym zwariowała. Mam nadzieję, że u mnie pójdzie jakoś szybciej. Już widzę siebie, jak wsiadam do mojego małego, czerwonego autka (no dobra, trochę poobijanego, ale mojego!). Włączam radio, ulubioną piosenkę… i w drogę! Tylko te nerwy mnie zjadają. Każdy dzień ciągnie się jak guma od majtek. Serio, sprawdzam ten system chyba z pięćdziesiąt razy dziennie. Aż mąż się ze mnie śmieje. Mówi, żebym się uspokoiła, że przyjdzie, kiedy przyjdzie. Łatwo mu mówić! On ma prawo jazdy od… no, powiedzmy, że trochę dłużej niż ja będę je miała, kiedy już w końcu do mnie trafi. Pamiętam, jak moja kuzynka zdawała. Czekała prawie trzy tygodnie! Stresowała się strasznie, bo miała zaplanowany wyjazd. Na szczęście zdążyło dojść. Ale ja… ja nie chcę czekać trzech tygodni! Chcę już! Teraz! Ech… chyba muszę znaleźć sobie jakieś zajęcie, żeby nie myśleć ciągle o tym plastiku. Może pójdę na spacer? Albo upiekę ciasto? Chociaż… skąd ja wiem, czy wtedy nie będę co pięć minut zerkać na telefon? No nic, zobaczymy. Trzymajcie kciuki!
- Po jakim czasie kapusta kiszona jest gotowa do spożycia?
- Komu można udostępniać dane osobowe?
- Ile napiwku daje się przewodnikowi w Chinach?
- Jak wycenia się wartości niematerialne i prawne na dzień bilansowy?
- Jakie wynagrodzenie dla prezesa zarządu?
- Jak rozpoznać odwrócenie trendu na rynku?
- Czy podnoszenie ciężarów niszczy kręgosłup?
- Czy kopanie Bitcoin jest opłacalne?
- W jakich godzinach przelewy SEPA?
- Ile trzeba mieć procent, żeby zdać maturę 2026?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.