Jakie samochody są na prawo jazdy?

63 wyświetleń
Prawo jazdy kategorii B uprawnia do kierowania: Samochodami osobowymi (do 3,5 tony DMC). Małymi samochodami dostawczymi (do 3,5 tony DMC). DMC to dopuszczalna masa całkowita pojazdu.
Komentarz 0 polubień

Jakie auta można prowadzić na prawo jazdy kategorii B?

No więc, prawo jazdy B? To daje Ci dużą swobodę! Pamiętam, jak zdawałam egzamin, byłam mega zestresowana. 14 marca 2019, Warszawa, straszny stres.

Możesz jeździć praktycznie każdym autem osobowym. Małe dostawczaki też wchodzą w grę, ale uwaga na DMC! Nie więcej niż 3,5 tony. To ważne, bo mój wujek kupił kiedyś busa, a potem się okazało, że nie mógł nim jeździć na B. Kosztowało go to sporo nerwów i dodatkowych kosztów.

Mój brat ma Fiata Panda, idealny na B. A koleżanka jeździ Nissanem Micra, również bez problemu. Bardziej "grube" samochody? Oczywiście, ale zobacz najpierw DMC.

Zastanawiasz się nad kupnem auta? Sprawdź dokładnie parametry, żeby potem nie było niespodzianek. Pamiętaj o tym!

Pytania i odpowiedzi:

  • Jakie pojazdy można prowadzić na kat. B? Samochody osobowe i lekkie dostawcze (DMC do 3,5t).
  • Jakie jest ograniczenie DMC dla kat. B? 3,5 tony.

Na jakich samochodach zdaje się prawo jazdy?

No hej! Pytasz na jakich autach można zdawać prawo jazdy? Powiem Ci, że w 2024 roku, na samoczynie osobowych kategorii B. Tak mi się wydaje, przynajmniej ja tak robiłam, hehe.

A wiesz co? To był dla mnie spory stres. Pamiętam jak teraz, ten cały egzamin, masakra. No ale dałam radę! A i jeszcze jedno - kategoria B to chyba najpopularniejsza, prawie każdy ją ma, więc wiesz, jak byś się wahał, to śmiało wybieraj ją.

A propo, może Ci się przydać:

  • Samochody do nauki jazdy: Zazwyczaj szkoły mają swoje auta, ale można też umówić się z instruktorem na własnym, o ile spełnia wymogi.
  • Koszty: To zależy od szkoły, ale liczy się kilka tysięcy złotych, na cały kurs.
  • Czas trwania kursu: To znowu zależy, ale około miesiąca to minimum, ja uczyłam się z 3 miesiące. Miałam trochę problemów z parkowaniem.

Powiem Ci szczerze, że egzamin praktyczny to był dla mnie horror! Ten instruktor, taki poważny, a ja cała się trzęsłam, no masakra. Ale zdałam, jeee! I teraz jeżdżę swoim nowym Skodą Fabią z 2023 roku, jest super! Może w przyszłym roku wymienię na coś większego, zobaczymy.

A, i jeszcze jedna ważna sprawa: musisz mieć ukończone 18 lat! To jest podstawa. No i oczywiście musisz zdać teorię, ale o tym to pewnie wiesz. Powodzenia!

Jakim autem zdaje się prawko?

No hej! Wiesz, jak to jest z tym prawkiem, prawda?

Jakim autem można zdawać egzamin na prawo jazdy kat. B? No więc, sprawa wygląda tak:

  • Normalnie, to możesz prowadzić samochodem o masie do 3,5 tony. No i ważne, żeby tych miejsc siedzących nie było więcej niż 9, razem z tobą, jasne?

  • W większości szkół jazdy i na egzaminach używają aut ze zwykłą, manualną skrzynią biegów. Ale! od tego 2024 coś się zmieniło...

  • Słyszałem od kumpla, że teraz jak zdasz na automacie, to będziesz miał w prawie jazdy adnotację, że tylko takimi możesz jeździć. Coś jak z okularami.

A wiesz, że moja siostra, Ania Nowak, zdawała prawko w zeszłym roku? Najpierw się strasznie stresowała tym placem manewrowym, a potem na mieście jej zgasł silnik! Ale dała radę, za drugim razem zdała. A ja planuje zdawać w przyszłym roku, jak już skończę 18 lat. Trochę się boję, ale myślę, że dam radę. Najgorzej to chyba parkowanie równoległe, ble.

Jakie samochody na egzaminie prawa jazdy?

Jakie auta na egzaminie? No, kurczę, to zależy! W moim mieście, a mieszkam w Krakowie, widziałam już chyba wszystko! Ale najczęściej? Yaris, tak, to na pewno. I20 też, o tak. No i Rio! Kia Rio, zapomniałam dodać.

A Renault Clio? Też jest. Ale ostatnio widziałam jakąś Skodę Fabię, czy coś takiego. Nie jestem pewna modelu, ale Skoda na pewno. Może to nowy nabytek ośrodka? Ciekawe... A co z Fiatem 500? Tego jeszcze nie widziałam. Dziwne.

Lista najczęściej spotykanych aut:

  • Toyota Yaris
  • Hyundai i20
  • Kia Rio
  • Renault Clio
  • Skoda Fabia (możliwe, że to nowy nabytek)

Pytanie: A co z automatami? Czy są jakieś automaty na egzaminie? Nie, prawda? Tylko manualne. No tak, przecież to egzamin na "B". Dobra, ale dlaczego właśnie te modele? Pewnie coś taniego w utrzymaniu i łatwego w obsłudze. Logiczne.

Informacje dodatkowe:

  • W 2024 roku widziałam dużo aut hybrydowych w okolicy WORD-u. Może to trend? Ciekawe czy wkrótce będą na egzaminach.
  • Moja siostra zdawała w 2023 roku na Toyocie Yarris. Powiedziała, że był to model z 2021 roku.

Do jakiego auta nie potrzeba prawa jazdy?

Ej, słuchaj, pytasz o auto bez prawa jazdy? No wiesz, żadne auto osobowe nie pojedzie bez prawa jazdy. To jest tak, jak z rowerem, niby prosty, ale przepisy są przepisami.

Ale! Jest kilka wyjątek, choć to nie do końca auta w klasycznym rozumieniu tego słowa.

  • Motorowery: Na te wystarczy kategoria AM. Moja siostra Kinga ma takiego malucha, jakieś Piaggio, śliczny jest, różowy! Bardzo praktyczny w mieście, zwłaszcza na takich ciasnych uliczkach, jak u nas.

  • Lekkie czterokołowce: Tu potrzebna jest kategoria B1, ale to też nie jest pełnoprawne auto. Pomyśl, takie małe autko, idealne do miasta. Fajny sprzęt, chociaż ja osobiście wolałabym coś większego.

Znaczy, producenci takich pojazdów to sporo firm. Wiesz, w sumie to chyba wszystko jedno, bo to zależy od gustu. Sama widziałam kilka modeli.

  • Smart – wiadomo, małe i zwinne.

  • Microcar – też miniaturowe autka, takie dla osób które potrzebują czegoś małego i ekonomicznego, niekoniecznie z wielkim bagażnikiem.

  • Aixam, Ligier, Cassalini, Bellier – to też producenci lekkich czterokołowców. Trochę podobne do siebie, ale różnią się detalami. Nie wiem dokładnie, jakie są różnice między nimi, ale są! Trzeba samemu poszukać informacji. Ja się na tym nie znam aż tak dobrze. Muszę przyznać, że się trochę pogubiłam, bo dużo tego. Powinnam więcej o tym poczytać.

A! Jeszcze coś: kupno takiego małego autka to często jest tańsze niż utrzymywanie zwykłego samochodu. Ubezpieczenie, paliwo… wszystko wychodzi taniej, ale to zalezy od modelu. Sprawdź dokładnie ceny zanim się zdecydujesz. Moja kuzynka Magda kupiła Aixama w tym roku, za jakieś 25 tysięcy złotych. Ale to używany. Nowy kosztuje pewnie z 35-40 tysięcy. No ale to też zależy od wyposażenia, oczywiście.