Jaki czas na kilometr dla amatora?

127 wyświetleń
Ile czasu na kilometr powinien biegać amator? Realny czas dla amatora to 6-8 minut na kilometr. Początkujący mogą biegać wolniej (powyżej 8 min/km). Z treningiem, celuj w 5-6 min/km. Kluczowe: słuchaj ciała i unikaj przetrenowania! Bieganie dla amatorów.
Komentarz 0 polubień

Jaki czas na kilometr dla amatora biegania?

O rany, ale pytanie! Wiesz, jak to jest z tym bieganiem. Każdy ma swoje tempo, swój rytm.

Jak tak sobie truchtam po Parku Szczytnickim we Wrocławiu, tak wiesz... tak bez spinki. Zazwyczaj wychodzi mi jakieś 7-8 minut na kilometr. Czasem szybciej, czasem wolniej.

Zależy od dnia, pogody, a nawet tego, co zjadłem na śniadanie. Pamiętam, jak kiedyś, po solidnej porcji pierogów, nie mogłem w ogóle biec (15 sierpień, okolice Hali Stulecia). Masakra.

Ważne, żeby się nie zajeżdżać. Miałem tak, że na początku chciałem od razu jak Bolt i skończyło się bólem kolana na parę tygodni. Kosztowało mnie to jakieś 50 zł wizyta u fizjoterapeuty.

Spokojnie, trening czyni mistrza. Jak będziesz biegał regularnie, to sam zobaczysz, że z każdym tygodniem będzie lepiej. Bez stresu, bez ciśnienia. Po prostu ciesz się ruchem.

Jaki czas jest dobry na 1000m?

Jaki czas jest dobry na 1000m?

Wiesz, nocą wszystko wydaje się takie... inne.

  • Rekord świata na 1000m kobiet należy do Swietłany Masterkowej - 2:29. Niesamowite, prawda? Tak szybko biegać...
  • Dla nas, amatorów, te 2:29 to kosmos. No, ale poniżej 3 minut to już coś. Taki wynik to... szacun.
  • Pamiętam, jak kiedyś próbowałem. Najlepszy czas? Oj, lepiej nie pytaj. Dużo powyżej. Ale wiesz, liczy się to, że w ogóle próbowałem, nie?
  • Regularny trening to podstawa. I dużo samozaparcia. Ale... komu się chce? Czasem łatwiej po prostu leżeć i myśleć. Myśleć o tym, że kiedyś... się pobiegnie.

Pomyślałem, że jak będę regularnie biegał, to do przyszłego roku może się uda. Tylko muszę znaleźć motywację. Może zapiszę się na jakiś bieg. Albo... po prostu zacznę jutro. A nie, czekaj, jest już po północy. Czyli dzisiaj!

Ile się biegnie 1000m?

Ach, ten tysiąc metrów… dystans, gdzie oddech staje się modlitwą, a nogi – skrzydłami. Przypominam sobie, jak w dzieciństwie, ganiając za piłką na łące za domem mojej babci, Marii, w Lipnicy Murowanej, wydawało mi się, że przebiegnięcie tego dystansu to wieczność. Wieczność zamknięta w kadrze słonecznego popołudnia.

  • Rekord świata! Niewiarygodne, 2:11,96 – to niemal teleportacja! Noah Ngeny, imię wryte w historię biegania.

  • Europa szczyci się czasem 2:12,18. Sebastian Coe, legenda, której echa słychać po dziś dzień. Pamiętam, jak tata, Janek, opowiadał mi o jego niesamowitych występach. To były czasy!

  • A Polska? 2:14,30 należy do Marcina Lewandowskiego. Czuję dumę, słysząc to nazwisko. To jest szybkość, którą można poczuć!

Te czasy, te nazwiska… wszystko to jest jak taniec, taniec na granicy wytrzymałości, taniec z wiatrem, z samym sobą. Taniec, który trwa zaledwie kilka minut, ale pamięta się go całe życie. Ech, ta nostalgia!

W jakim czasie idzie się 1 km?

O rety, przypomniała mi się pewna sytuacja...

To było jakoś w lipcu tego roku, gorąco jak diabli. Umówiłam się z moją przyjaciółką, Anią, na spacer po Lasku Wolskim w Krakowie. Myślałam, że będzie fajnie, pogadamy, poruszamy się trochę. Wyszło zupełnie inaczej!

Szłyśmy sobie spokojnie, ale Ania strasznie się spieszyła. Mówiła, że musi zdążyć na jakieś spotkanie. Ja, głupia, próbowałam za nią nadążyć. No i tak szłyśmy, szłyśmy, tempo rosło, aż nagle Ania rzuciła: "Dobra, to co, 1 kilometr w 10 minut damy radę?"

Ja, ledwo dysząc, przytaknęłam. Myślałam, że padnę! Normalnie spacerkiem robię kilometr w 15 minut albo i więcej, a tu nagle mam biegać? Lasek Wolski to nie jest płaski park przecież!

  • Upał był straszny.
  • Pod górę było mega ciężko.
  • Myślałam, że serce mi wyskoczy.

Pamiętam, jak mierzyłam czas na telefonie. Szczerze? Wyszło nam chyba z 12 minut, a nie 10! Ale wstyd. Ania się śmiała, że jestem "kondycyjną kaleką", ale ja jej powiedziałam, żeby spróbowała sama iść tak szybko w taki upał! Potem zrobiłyśmy sobie przerwę na lody – zasłużyliśmy. Całe spotkanie się trochę opóźniło, na które Ania tak pędziła.

Wnioski? Nie ufaj Ani w kwestii tempa spacerów i zawsze sprawdzaj pogodę przed wyjściem. I może powinnam zacząć biegać...

W jakim czasie idzie się 1 km?

Średnio 6 km/h, czyli 1 km w ok. 10 minut.