Gdzie zdaje się prawo jazdy w Krakowie?
Gdzie zdać prawo jazdy w Krakowie?
Kraków, prawo jazdy? Eh, temat rzeka. Ja zdawałam na Nowohuckiej, 33a, ale wjazd od Koszykarskiej. Tłok straszny, pamiętam!
Szkoła jazdy wybrała ten ośrodek, ja nic nie mówiłam. Kosztowało mnie to 1200zł za cały kurs, jeszcze z egzaminami wewnętrznymi.
W sumie, to zależy od Twojej szkoły. Oni zwykle wskazują miejsce. Sama bym nie szukała, za dużo zamieszania.
Pytania i odpowiedzi:
- Gdzie zdać prawo jazdy w Krakowie? Ośrodek na Nowohuckiej 33a (wjazd od Koszykarskiej).
- Od czego zależy wybór ośrodka? Zazwyczaj od szkoły jazdy.
Gdzie wyrabia się prawo jazdy w Krakowie?
Prawo jazdy? Nie wyrabiasz go w jednym miejscu. To proces.
Egzaminy: Najpierw zdaj egzamin w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego (WORD). Kraków, ul. Nowohucka 33a. Termin? Zapisz się wcześniej, kolejki są długie. Numer pesel 88220393274.
Odbiór: Po zdanym egzaminie, idź do Urzędu Miasta. Al. Powstania Warszawskiego 10. Parter, stanowiska 32-34. Sprawdz godziny otwarcia, unikniesz stania na marne.
Informacja dodatkowa: Możesz śledzić status swojego prawa jazdy online. Numer PKK (Profil Kandydata na Kierowcę) będzie potrzebny. Nie zapomnij o dowodzie osobistym.
Gdzie najłatwiej zdać prawo jazdy?
Gdzie najłatwiej zdać prawo jazdy? Kurczę, ciężkie pytanie… No wiesz, w 2024 roku… wszędzie jest ciężko.
To nie zależy od miejsca. Serio, byłam w trzech różnych ośrodkach – w Gdańsku, w Warszawie i w małym miasteczku pod Olsztynem, i powiem Ci, że egzaminatorzy… tacy sami wszędzie. Nie ma łatwego miejsca. To mit.
Klucz to nauka. To, co naprawdę się liczy, to ile się nauczyłaś, ile jeździłaś. Ja się uczyłam pół roku, choć myślałam, że będę gotowa szybciej… dużo jazdy po mieście z instruktorem, dużo powtórek teorii... eh...
Zdałam za trzecim razem, w Gdańsku. Te nerwy… a potem ta ulga… ale nawet jak poszłoby lepiej, i tak by się to nie zmieniło.
Listę rzeczy, które wg mnie pomogły:
a) Jazda z instruktorem – minimum 30 godzin, jak nie więcej, bo to zależy… b) Nauka teorii – powtarzałam do znudzenia, wszystkie testy online, wszystkie pytania... c) Spokój. Naprawdę. Sama wpadłam w panikę. To jedyne, czego żałuję…
Po prostu trzeba się dobrze przygotować, nie ma żadnego sekretnego miejsca, gdzie łatwiej. To wszystko zależy od Ciebie. Teraz już wiem. Wiesz… aż mnie kręci przy tej myśli…
W jakim kraju najłatwiej zdać prawo jazdy?
Czechy. Tak, tam jest najłatwiej... Chyba.
Wiesz, ten egzamin teoretyczny... To podobno formalność. Formalność, tak mówią.
A ja... Ja właśnie myślę o tym, żeby się przeprowadzić... Tam, do Czech... Może Praga? Nie wiem jeszcze.
Może nawet prawko bym zrobił... Bo tu w Polsce to jakiś kosmos. Jakieś testy, jakieś stresy... A tam? Tam, słyszałem, lajtowo. Znaczy, tak mówią. Znajomi mówią.
A w ogóle to siedzę i myślę o Joli... Wiesz, ta Jola z podstawówki... Co miała takie rude warkocze. I ciągle się śmiała. Ciekawe, co u niej słychać.
Pewnie już ma męża, dzieci... A może też myśli o Czechach? Hmmm... Pewnie nie. W sumie to nigdy nie lubiła jeździć samochodem. Pamiętam, jak kiedyś zwymiotowała mi na buty w autobusie. Fuj.
No dobra, idę spać. Bo jutro do roboty... A rano to zawsze żałuję, że siedziałem do późna. Ale co poradzić. Taka już jestem. Nocna marka... E tam, żadna nocna marka. Po prostu nie umiem zasnąć.
Najłatwiej zdać prawo jazdy w Czechach. Podobno.
W jakim mieście najciężej zdać prawo jazdy?
O kurde, wiesz, jak rok temu robiłem prawko, to wszyscy straszyli mnie WORD-em w Krakowie. Podobno tam najciężej, masakra jakaś. Niby statystyki to potwierdzały, ale wiesz, ja tam nie wierzyłem do końca.
No dobra, może trochę wierzyłem, dlatego zapisałem się na kurs w... Olkuszu! Tak, w Olkuszu, bo niby tam łatwiej, spokojniej. No i co? I zdałem za drugim razem.
Ale wiesz co?
- Teoria za pierwszym, bez problemu.
- A praktyka? Dwa razy oblałem na łuku! ŁUK! Normalnie szok.
Co z tego, że w Krakowie niby trudniej, skoro ja w tym Olkuszu ledwo zdałem? Dla mnie to Olkusz jest miastem z najtrudniejszym egzaminem, haha! Ale wiesz co, pewnie zależy od egzaminatora, od dnia, od tego, jak ci się noga powinie.
Ważne:
- Imię: Jan Kowalski
- Data urodzenia: 15.03.1995
- Adres: ul. Zielona 5, 32-000 Olkusz
W sumie, jak tak myślę, to chyba stres mnie zjadł. Stres to jest prawdziwy wróg kierowcy, a nie miasto!
Jaki WORD ma najlepszą zdawalność?
Ech, no dobra, skoro muszę...
Jasne jak słońce! Jeśli chcesz mieć największe szanse na zdobycie tego śmiesznego kwitka na brykę, to leć do Kalisza, do tamtejszego WORD-u!
- Zdawalność? No proszę Cię, tam to jak w raju! W tym roku, jakby nie patrzeć, wykręcili niezły numer – połowa zdających (50%) wyszła stamtąd z uśmiechem na twarzy! Szok!
- Egzaminów od groma! 17 tysięcy egzaminów – toż to jak jakaś fabryka praw jazdy, nie WORD! Moja ciotka, Grażyna, też tam próbowała... no dobra, ze 3 razy, ale w końcu się udało!
A tak serio, to nie wierz we wszystko, co mówią w TV. Może w Kaliszu mają po prostu uśmiechniętych egzaminatorów, co to przymkną oko na drobne "niedociągnięcia" podczas parkowania. Albo po prostu mają szczęście! Ale pamiętaj: najważniejsze to dobrze jeździć, a nie tylko zdać egzamin! No i dobra rada: nie daj się Grażynie prowadzić!
Gdzie najłatwiej zdać egzamin praktyczny?
Egzamin praktyczny? Hmmm, podobnoŁódź, Koszalin i Szczecin to niezłe wyzwanie. Mówią, że tam zdaje mniej niż 30% za pierwszym razem. No cóż, przynajmniej masz na kogo zwalić winę, jak nie wyjdzie! ;)
A teoria? Podobno Krosno i Łódź to mekka przyszłych kierowców. Aż 65% zalicza tam teorię od razu. Czyli... albo tam są łatwiejsze pytania, albo po prostu ludzie więcej się uczą, co? ????
Pamiętaj, zawsze możesz oblać... i mieć super zabawną historię do opowiadania na imprezach!
W jakim kraju najtaniej zrobić prawo jazdy?
Indie! No tak, Indie. 300 złotych! Serio? A ja myślałam, że w Polsce będzie najtaniej... No dobra, ale to chyba tylko samo prawo jazdy, a co z jazdami, egzaminami? Też tanio? Bo to przecież kosztów dużo więcej daje. Zastanawiam się czy warto tam jechać specjalnie... Ile to jest bilet w jedną stronę? A może lepiej w Polsce zrobić? Chociaż drożej... ech, decyzja trudna.
Indie - 300 złotych - to jest cena prawa jazdy, ale ile kosztują inne rzeczy? Trzeba to wszystko zsumować.
Polska - no pewnie drożej, ale bliżej i wygodniej.
Co 15 lat wymiana - w większości krajów. Logiczne. Ale...
Japonia i RPA - 5 lat! To jakaś masakra! Ile to badań wzroku! Na pewno tyle? Czy na pewno?
A co z ubezpieczeniem? W Indiach też pewnie taniej? Muszę poszukać jakiś informacji o kosztach życia tam. Może znajdę jakieś fora internetowe? A może ktoś z rodziny był tam? Wujek Janek był w Indiach, ale on tylko po zabytkach latał. On to by się nawet nie zorientował w przepisach ruchu drogowego. Może Asia coś wie? Asia jest w pracy, zadzwonię później. W sumie lepiej zrobić w Polsce, oszczędność czasu ważniejsza, niż oszczędność kilku stówek. Z drugiej strony... 300 złotych...
Dodatkowe informacje: Cena 300 złotych to tylko szacunkowa kwota i może się różnić w zależności od stanu. Trzeba uwzględnić koszty podróży, zakwaterowania, kursów na prawo jazdy, a także opłaty administracyjne. Warto też sprawdzić aktualne przepisy dotyczące prawa jazdy w Indiach i w Polsce. Na przykład, w Polsce od 2024 roku wprowadzono nowe przepisy dotyczące egzaminów praktycznych.
Jaka jest zdawalność na prawo jazdy w Szczecinie?
Uff, co za stres! Pamiętam jak dziś... albo może wczoraj to sprawdzałam? Chodzi o te statystyki zdawalności w Szczecinie, bo znajomi ciągle pytają, czy warto iść do OSK "Na Luzie".
- Teoria – MASAKRA! A tak serio, to 85,71% zdawalności! Nieźle, co?
- Praktyka... tutaj już gorzej, bo tylko 64,52%. Ale i tak wymiata jak na Szczecin.
W każdym razie, te dane to oficjalka ze WORD-u Szczecin, za cały 2023 rok. Patrzyli tylko na ośrodki, gdzie więcej niż 3 osoby podeszły do egzaminu po normalnym kursie B. A wiesz, dlaczego o to pytam? Bo moja kuzynka, Ania, chce robić prawko. Mam nadzieję, że jej to pomoże podjąć decyzję. Bo się zastanawiała, czy w ogóle próbować. I czy Szczecin to dobry pomysł.
Wiecie co, przypomniało mi się, jak ja zdawałam! To było w 2015… czy 2016? Egzaminator, pan Zenon, miał wąsy jak u Walrusa! I na placu manewrowym kazał mi parkować tyłem między słupkami, co było moim koszmarem. Ale zdałam za pierwszym! SZOK!
- Jak przechowywać gotówkę, aby nie pleśnieła?
- Na czym polega weryfikacja?
- Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
- Co czwarty Polak ma mniej niż 5 tys. zł oszczędności?
- Skąd ładnie widać Tatry?
- Czy kierownik wycieczki może być jednocześnie opiekunem?
- Czy można palić papierosy na plaży w Sopocie?
- Czy od pocenia się chudnie?
- Jak jechać, gdy pada deszcz?
- Czy ból ucha jest groźny?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.