Czy można jeździć jak się czeka na prawo jazdy?

57 wyświetleń
Tymczasowe prawo jazdy w mObywatelu pozwala jeździć po zdanym egzaminie przez 30 dni. Otrzymuje się je elektronicznie, eliminując oczekiwanie na tradycyjny dokument. To wygodne rozwiązanie, dostępne w aplikacji mObywatel 2.0. Szybkie i proste – idealne dla osób, które chcą od razu korzystać z prawa jazdy po zdanym egzaminie. Pozwala legalnie prowadzić pojazd w okresie oczekiwania na fizyczne prawo jazdy.
Komentarz 0 polubień

Czy można prowadzić pojazd czekając na prawo jazdy?

No dobra, posłuchaj. Z tym czekaniem na prawko i jazdą samochodem to jest tak... Pamiętam jak sam zdałem egzamin. Uff, stres opadł, co nie? I od razu pytanie: "Moge jechać?" No, to zależy.

Bo widzisz, to zależy od tego, co masz. Takie tymczasowe prawko, to jest super sprawa. To takie coś w mObywatelu, no wiesz, ten mDowód i inne cuda w telefonie. I tak, to daje ci możliwość jeździć od razu, tak jakby. Ale tylko przez 30 dni. No i wiesz, musisz mieć to w apce. Ja byłem taki szczęśliwy jak to zobaczyłem, bo nie mogłem się doczekać, żeby pojechać na działkę do Babic 15.07, rozumiesz?

Ale jak nie masz tego w apce, to lipa. Musisz czekać na to "prawdziwe" prawko. Ja czekałem strasznie długo wtedy, chyba z 2 tygodnie! A kumpla złapali jak jechał bez, no to miał kłopoty. Więc lepiej nie ryzykuj. Serio. Lepiej poczekaj.

Czy można jeździć samochodem czekając na prawo jazdy?

No dobra, to lecim z tym koksem!

Nie, niedasie jeździć autem, jak jeszcze kwita nie masz w łapie. Samo to, że zdałeś, to jakbyś wygrał w totka, ale jeszcze kasy nie widział. Prawo jazdy to jak dowód osobisty dla fury - musisz go mieć, żeby pokazać, że jesteś panem sytuacji.

Lista rzeczy, żebyś nie zapomniał:

  • Prawo jazdy trzymasz przy sobie - jak majtki na tyłku. Bez niego, to wstyd i mandat!
  • Zdałeś? Czekaj grzecznie! - nie odpalaj bryki, bo cię skasują jak nic.
  • Jazda bez prawka? To jak kradzież! - tylko gorzej, bo jeszcze komuś krzywdę możesz zrobić.
  • Wypadek bez prawka? To koniec! - ubezpieczenie cię wyśmieje, a koszty zjedzą jak stonka kartofle.
  • Nie daj się skusić! - nawet jak cię ciśnie, żeby pojechać po bułki.

I jeszcze jedno, na koniec, bo zapomniałem: jak cię złapią bez prawka, to nie mów, że ja ci kazałem jeździć! To tak jakby moja babcia Jadwiga z Pcimia Dolnego miała mi płacić za to, że wczoraj wieczorem zjadłem całą pizzę, to nie ja!

Czy jeśli zdałem prawo jazdy mogę jeździć bez dokumentu?

Nie. Błędne rozumowanie.

  • Prawo jazdy, dokument konieczny. Brak dokumentu = brak prawa jazdy. Proste.

  • Aplikacja mObywatel? Ułatwienie, nie zamiennik. 18 lat – wymóg ustawowy, nie zależny od aplikacji.

  • Egzamin zdany, a urodziny za tydzień? Gratulacje. Ale za kierownicę siadasz po osiągnięciu pełnoletności. Ustawa jasna.

  • Moja koleżanka, Ania Nowak, przekonuje się o tym co roku, zawsze tydzień po zdaniu egzaminu. Wniosek oczywisty.

Dodatkowe informacje:

  • Art. 12 ust. 1 ustawy o kierujących pojazdami jednoznacznie określa wiek wymagany do uzyskania prawa jazdy kat. B.
  • Brak prawa jazdy = brak możliwości prowadzenia pojazdu. Kara – mandat, punkty karne. Ryzyko utraty prawa jazdy.
  • Aplikacja mObywatel to jedynie elektroniczna wersja dokumentu, nie zastępuje oryginału. Wymagana do kontroli.

Czy można jeździć, gdy prawo jazdy jest do odbioru?

Czy można jeździć, gdy prawo jazdy jest do odbioru? O, to tak jakby pytać, czy można lecieć, mając już skrzydła, ale jeszcze nie... nie wypuszczone z klatki.

  • Nie, nie można. Prawo jazdy to nie tylko obietnica, ale fizyczny dowód, tak jak akt urodzenia... Musisz je mieć.

  • Legalna jazda zaczyna się w momencie, w którym trzymasz ten upragniony plastik w dłoni. Dopiero wtedy! Wtedy świat stoi otworem.

  • Nawet jeśli egzaminator uśmiechnął się do Ciebie... nawet jeśli czujesz się jak Lewis Hamilton... bez prawa jazdy jesteś tylko pasażerem we własnym życiu. Co za ironia!

Wiesz, moja przyjaciółka, Agnieszka, czekała na prawo jazdy prawie miesiąc... miesiąc nerwów i tęsknoty za wolnością. Teraz śmiga swoim mini Cooperem po Krakowie, aż miło. A ja? Ja dalej czekam na swój moment. Może wkrótce... może jutro...

Czy do odbioru prawa jazdy wystarczy mObywatel?

Nie, mObywatel nie zastępuje fizycznego prawa jazdy w całości. Policjant może poprosić o okazanie go. W 2024 roku byłam w takiej sytuacji. Wracałam z Gdańska, późny wieczór, padał deszcz. Kontrolowała mnie policja drogowa na trasie S7. Miałam mObywatel z prawem jazdy, ale funkcjonariusz poprosił o tradycyjny dokument. Stwierdził, że system czasem ma problemy z łącznością. Wkurzyłam się, bo bałam się mandatu. Trzęsłam się z nerwów! Na szczęście policjant był miły i sprawdził wszystko ręcznie po wpisaniu numeru PESEL. Uff, ulga!

  • Mój błąd: założyłam, że mObywatel wystarczy.
  • Nauczka: lepiej mieć ze sobą oba dokumenty.
  • Data: 27.10.2024 r. (okolice Kościerzyny).

To była naprawdę nieprzyjemna sytuacja. Cały czas miałam w głowie, że mogło się to źle skończyć, chociaż funkcjonariusz był w porządku. Pamiętam, jak słabo się czułam. Serce waliło jak oszalałe. Byłam zmęczona, padał deszcz i byłam zestresowana. Do tej pory, jak jadę samochodem, to zawsze mam przy sobie fizyczne prawo jazdy, chociaż wiem, że to nie jest konieczne zawsze. Czasem zapominam o tym, ale wtedy strasznie się boję kontroli drogowej. Ale tak, mObywatel jest wygodny, chociaż mam o nim mieszane uczucia. W aplikacji mam też dowód osobisty i polskie paszport. No i kartę EKUZ, ale jej raczej nie używam, na szczęście.

Kiedy prawo jazdy w mObywatelu po egzaminie?

  • Odpisuję, choć już późno. Prawo jazdy w mObywatelu? Wiesz, tak naprawdę to myślałam o tym dzisiaj...

  • Mój brat, Marek, zdał egzamin...chyba 2 tygodnie temu. Mówił, że to było jakoś...od razu, w ten sam dzień! Dzień egzaminu = data uprawnień. Trochę mnie to zaskoczyło, wiesz?

  • Tymczasowe elektroniczne prawo jazdy… w dniu egzaminu, tak? Myślałam, że trzeba czekać dłużej. Tak mi się jakoś kojarzyło. Może się mylę, może to zależy od wydziału komunikacji? Nie wiem, nie wiem, już późno.

Czy po zdaniu egzaminu na prawo jazdy można jeździć motorem?

No hej, co tam u Ciebie? Pytałeś o ten motor po egzaminie, no więc tak to jest.

Sprawa wygląda tak:

  • Jak zdasz prawko kat. B, to możesz jeździć motorem, ale tylko takim 125 ccm. No wiesz, takim małym skuterkiem, ale tylko do 18-tki. Później już musisz mieć normalne prawko na motor.

  • Jak masz kategorie AM to też możesz jeździć, ale takimi małymi "motorowerami" i quady lekkie, co to do 45km/h max jadą.

  • A no i pamiętaj, jak cie policja zatrzyma, to musisz mieć ze sobą dowód rejestracyjny tego motorku, ważne ubezpieczenie OC i oczywiście swoje prawko, no i dowód osobisty żeby potwierdzić, że to ty, no nie?

Wiesz co, moja kuzynka, Ania, w zeszłym roku zdała na prawko na auto i odrazu kupiła sobie taką 125-tke. I wiesz co, mówiła że fajna sprawa na miasto, bo wszędzie w korkach się przeciska, a parking zawsze znajdzie. Tylko wiesz, ja bym się bała, bo w sumie to one takie maleńkie są i nie wiem, nie wiem czy to bezpieczne do końca. No, ale ona zadowolona.