Kiedy najwcześniej można zdiagnozować autyzm?
Wiecie co, to straszne, ale autyzm… można zauważyć już u takich maluszków, dwu-, trzylatków. Pomyślcie sobie, takie maleństwo, dopiero co zaczyna poznawać świat, a tu już coś nie gra. Przecież to serce się kraje! Sama mam znajomą, której synek… no właśnie, gdzieś koło drugich urodzin zaczęli zauważać, że coś jest inaczej. Nie patrzył w oczy, bawił się ciągle tymi samymi zabawkami, w ten sam, dziwny sposób. Mówił mało, albo wcale. A oni, rodzice, na początku myśleli, że taki jego urok, że po prostu nieśmiały. Kto by pomyślał o autyzmie u takiego malucha? Przecież to takie… no, niewyobrażalne.
A jednak… Pamiętam, jak mi opowiadała, z takim bólem w głosie, że zaczęła szukać informacji w internecie. I te powtarzalne ruchy, brak kontaktu wzrokowego… to wszystko zaczęło układać się w przerażającą całość. Zaczęli chodzić po lekarzach, badania, konsultacje… A im szybciej, tym lepiej, tak mówią. Gdzieś czytałam, że – nie pamiętam dokładnie, ale chyba coś koło połowy dzieci z autyzmem jest diagnozowanych dopiero po czwartym roku życia. To strasznie późno, prawda? Stracony czas, a przecież wczesna terapia to podstawa. U tego synka mojej znajomej, na szczęście, zdiagnozowali autyzm dość wcześnie, zaczęli terapię i wiecie co? Robi niesamowite postępy. Oczywiście, to ciągle walka, ale… jest nadzieja. Dlatego właśnie tak ważne jest, żeby zwracać uwagę na te, niby nic nieznaczące, sygnały. Trudności w komunikacji, dziwne zachowania… Lepiej dmuchać na zimne, niż potem żałować. No bo co, jak dziecko nie patrzy w oczy? Może po prostu nieśmiałe? A może to coś więcej? Warto się zastanowić. Naprawdę warto.
- Jakie wódki kupił Maspex?
- Kto przejmie hotel Marriott w Warszawie?
- Z jakiego regionu Polski pochodzą pierogi ruskie?
- Ile netto emerytury od 4600 brutto?
- Kiedy ING oblicza saldo początkowe?
- Czy bitcoin osiągnie 100k?
- Gdzie jechać z zapaleniem płuc?
- Ile można stracić w 21 dni?
- Co w banku uważa się za nowe pieniądze?
- Ile kosztuje pizza w Norwegii?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.